Dodaj do ulubionych

SAM-81 pomocy, eksmitują nam gospodarzy

20.09.06, 21:45
Zwracam się z prośbą do mieszkańców spółdzielni, zróbmy coś bo od listopada
nie bądzie gospodarzy, tylko firmy sprzątające. Ja nawet nie chcę myśleć jaki
będzie poziom tego sprzątania, jeśli taki jak ochrony to wypisuję się z tego
wielkimi literami. Może głos mieszkańców, będzie miał wpływ na nieudaną
decyzję spódzielni. Może jakś petycja czy coś POMOCY
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • mierzejka Re: SAM-81 pomocy, eksmitują nam gospodarzy 20.09.06, 22:43
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=11115&w=42481343&v=2&s=0
      niestety to nie jest jedynie nieudana decyzja, za tą decyzją stoja kłopoty
      finansowe spoldzielni
    • volta2 Re: SAM-81 pomocy, eksmitują nam gospodarzy 21.09.06, 14:54
      Ale po co ta histeria?
      5 lat mieszkałam w budynku bez gospodyni/gospodarza, wszystko organizował nasz
      zarządca nieruchomością i firmy sprzątające czyściły aż miło. Co cię tak
      przeraża, do czego konkretnie ta gospodyni jest ci potrzebna? Mocno się
      zdziwiłam, jak okazało się, że istnieją jeszcze takie formy zatrudniania, jak
      to miało miejsce w sam-81, czyli w gratisie(?) służbowe mieszkanie.
      • mierzejka Re: SAM-81 pomocy, eksmitują nam gospodarzy 21.09.06, 17:19
        no właśnie zarządca nieruchomościa to jednak cos innego niz społdzielnia
        mieszkaniowa... na naszym osiedlu działa zewnętrzna firma ochroniarska, z
        ktorej nie jestem zadowolona, panowie starsi bardzo zmeczeni zyciem, czesto
        grzebią po smietnikach w poszukiwaniu fantów, jak jechałam raz winda
        bezpośrednio po ochroniarzau to myślałam ze zwroce obiad, zapach był jak po
        bezdomnym. Droga analogii obawiamy sie, ze zamowiona przez spoldzielnie firma
        sprzatajaca bedzie na podobnym poziomie oszczednosci, ale miejmy nadzieję, ze
        to niesłuszne obawy.
        • rubeus Re: SAM-81 pomocy, eksmitują nam gospodarzy 21.09.06, 18:28
          Wszystko zależy od firmy sprzątającej - a właściwie od
          ludzi. U mnie w spółdzielni jest system mieszany - tzn. są i dozorcy
          i firmy sprzątajace.
          • claire_de_lune Re: SAM-81 pomocy, eksmitują nam gospodarzy 26.09.06, 10:10
            nigdy nie przypuszczalam, ze socjalistyczna instytucja gospodarza domu tak sie
            sprawdzi. Nasza gospodyni jest przesympatycznym czlowiekiem. W bloku
            praktycznie codziennie myta jest cala klatka schodowa. Z podlogi w windzie
            mozna jesc. Roslinnosc wokol bloku podlewana na biezaco (w okresie letnim
            codziennie) i usuwane chwasty. Nigdy nie uwierze, ze firma sprzatajaca tak
            zajmie sie czystoscia. Chocby z tego powodu, ze nie beda poswiecac na jeden
            blok dobrych kilku godzin, a tyle czasu wymagaja te wszystkie prace. Chyba
            dzis sie przejde do gospodyni i zapytam "u zrodla".
            • claire_de_lune Re: SAM-81 pomocy, eksmitują nam gospodarzy 26.09.06, 10:14
              no wlasnie, mierzejka, a tak a propos - czy uwazasz, ze trzymanie tej ochrony
              ma jakikowiek sens? Srednia wieku 70 lat, caly dzien i noc siedza w kantorku.
              Do kradziezy rowerow u nas w bloku i tak dochodzilo, a jak pewnego razu
              przestal dzialac domofon i nie moglam dostac sie do bloku, to stalam pod furtka
              do czasu az ktos wychodzil. Pan chyba wtedy spal. A co m-c placimy prawie 70
              zl. Ja nie widze sensu ochrony w ogole.
              • piotrek-81 Re: SAM-81 pomocy, eksmitują nam gospodarzy 26.09.06, 10:22
                Ja od zawsze pisałem, że ochrona do niczego nie jest mi potrzebna. Tak samo
                ogrodzony blok, o czym w umowie kupna mieszkania nigdy nie było mowy.

                Tak przy okazji, trochę prywaty:

                Claire - jak się u nas płaci czynsz, z dołu, czy z góry ? Bo nie wiem, czy tą
                podwyżkę zapłacić już teraz, czy w listopadzie, skoro obowiązuje od 1
                października ?
                Mam ustawione zlecenie stałe w banku, dlatego nie pamiętam smile
                • claire_de_lune Re: SAM-81 pomocy, eksmitują nam gospodarzy 26.09.06, 10:42
                  moim zdaniem powinno sie niestety zaplacic juz za pazdziernik (platnosc jest z
                  gory, do 10 kazdego m-ca).
                  Uwazam, ze skoro blok zostal ogrodzony i jest domofon to ochrona nie ma juz
                  sensu. Zeby miala sens, ochroniarze musieliby znac mieszkancow kazdego
                  mieszkania, a pozostale osoby pytac do kogo sie udaja i sprawdzac czy to
                  prawda. W innym przypadku to wyrzucane pieniadze w bloto. Naprawde nie jest
                  problemem wyprowadzic rower z bloku udajac mieszkanca i przejsc spokojnie obok
                  ochroniarza.
                  • piotrek-81 Re: SAM-81 pomocy, eksmitują nam gospodarzy 26.09.06, 12:59
                    Dzięki smile
              • mierzejka Re: SAM-81 pomocy, eksmitują nam gospodarzy 26.09.06, 11:01
                ja płace po ok 45 zeta za ochronę (Zaruby). Gdyby to tylko ode mnie zależało,
                to zrezygnowała bym z ich usług, ale to podobno była wola większości
                mieszkańców, nie było wyboru. Nasz blok nie jest ogrodzony, panowie spacerują
                wokół domu, są kamery, nawet w garażach, ale wątpię, żeby je oglądali. Kiedyś
                zepsuł się alarm w aucie i co najmniej 24 godziny wył i mrugał światłami, o
                czym dowiedziałam się od sąsiada, a nie od ochrony, co niby patroluje garaże.
                Ale faktem jest, że włamania do schowków na półpiętrach i aut się skończyły pod
                rządami ochrony, ale może po prostu w schowkach nie ma juz nic cennego dla
                złodziei i to jest przyczyna, a nie cudowna moc ochrony? Bardziej bezpieczna z
                ochrona sie nie czuję, jak zechca nas okrasc to ta firma na pewno im nie
                przeszkodzi, niestety.
            • cz_darek Re: SAM-81 pomocy, eksmitują nam gospodarzy 26.09.06, 11:35
              mieszkam w bloku KEN 15 i byłem już u naszej gospodyni. Jest załamana ponieważ
              musi wykupić mieszkanie (6000 zł/m) albo rozwiążą z nią umowę o pracę i będzie
              musiała się wyprowadzić. Z tego co pamiętam z zebrania to podjeliśmy decyzję, że
              mieszkania gospodarza w naszym bloku nie sprzedajemy!!!
    • anna_rychly Re: SAM-81 pomocy, eksmitują nam gospodarzy 28.09.06, 22:56
      No właśnie u mnie w bloku (Zaruby), jest to samo, rozmawiałam z gospodyniami
      (6000 tyś) za metr mieszkania to oferta "nie do odrzucenia", a ze zdaniem
      spółdzielców nikt się nie liczy, bo o tym, że spółdzielcy się nie zgadzają z tym
      pomysłem, również Panie gospodynie są poinformowane, ta decyzja zapadła
      zaocznie, za zamkniętymi drzwiami. Tak na marginesie ciekawe ile jeszcze
      niespodzianek szykuje nam SAM-81.
      Mój apel to nie akt rozpaczy, lecz troska o porządek i świeży zapach na mojej
      klatce, podlane rośliny, sprzątnięty piasek, przy piaskownicy , posprzątane g...
      po psie,
      których niekulturalny sąsiad nie sprzątnął , ale gospodyni owszem, o to że nie
      muszę sama się fatygować po pisma od spółdzielni , tylko przynosi mi je Pani Kasia
      Dlatego proszę jeszcze raz pomóżcie mi coś wymyślić

      • cz_darek Re: SAM-81 pomocy, eksmitują nam gospodarzy 30.09.06, 21:24
        Moim zdaniem, rozwiązaniem może być protest Rady Osiedla (Mieszkańców - nie wiem
        jak się formalnie nazywa) do Zarządu Spółdzielni. Nie zastałem dzisiaj
        przewodniczacej ale pójdę jeszcze raz juto.
        Niestety jest coraz mniej czasu na zdecydowanie działanie.
        Poza tym mam wrażenie, że większość mieszkańców z mojego bloku nie jest
        zainteresoana tak przyziemnymi sprawami jak Gospodyni domu sad
        • anna_rychly Re: SAM-81 pomocy, eksmitują nam gospodarzy 30.09.06, 22:27
          Obawiam się, że i to nie pomoże. Kiedy raz wybrałam się z ciocią i jej córką,
          posiadaczką kawalerki w naszym bloku na szumnie nazwane, zebranie Rady Osiedla ,
          to zastałam trzy osoby w tym, dwóch członków Rady. Więc jeśli tak uczestniczymy
          w zebraniach to co się dziwić, że takie decyzje ktoś podejmuje za nas.
          • cz_darek Re: SAM-81 pomocy, eksmitują nam gospodarzy 01.10.06, 21:42
            Ja nie myślałem o spotkaniu mieszkańców na tzw Zebraniu Rady Osiedla, raczej o
            piśmie wystosowanym przez Radę Osiedla do Zarządu. Rada jako "ciało", które ma
            prawo reprezentować mieszkańców może to zrobiś a jej głos nie powinien być
            lekceważony. Na zorganizowany protest mieszkańców chyba nie można liczyć,
            patrząc na zainteresowanie na forum sad
            Jeżeli są inne, lepsze pomysły to chętnie się przyłącze.
            • claire_de_lune dzis rozmawialam z moja gospodynia 02.10.06, 10:17
              powiedziala, ze naszego bloku to na razie nie dotyczy, ale, prawniczka ze
              spoldzielni, ktora ma w naszym bloku mieszkanie powiedziala jej, ze
              rzeczywiscie planuja taka akcje
              • przemek.a Re: dzis rozmawialam z moja gospodynia 02.10.06, 12:15
                Witam,

                Pani Anna powinna mieć w skrzynce pocztowej przykład jak mieszkańcy Kabackiego
                Duktu 4 korespondują ze spółdzielnią i informację, że SAM wycofał gospodarzowi
                tego budynku wypowiedzenie umowy o pracę w wyniku aktywnej postawy mieszkańców.

                Pozdrawiam,
                Przemek.A
                • cz_darek Re: dzis rozmawialam z moja gospodynia 02.10.06, 13:44
                  Na czym polegała ta aktywna postawa? Jeżeli to zadziałało na Kabackim Dukcie to
                  może zadziała w innych budynkach.
                  • przemek.a Re: dzis rozmawialam z moja gospodynia 03.10.06, 13:28
                    Generalnie trzeba się zachować mnie więcej tak, jak Pan pisał. U nas wygladało
                    to tak, że przesłaliśmy spółdzielni Uchwałę Zebrania Grupu Członkowskiej
                    podpisaną przez ponad połowę mieszkańców naszego bloku (76% mieszkańców w
                    naszym przypadku się udało). Zawarliśmy w niej postulaty i wnioski dotyczące
                    zasłyszanych prób sprzedaży przez spółdzielnię mieszkania gospodarza budynku,
                    które jest własnością wszystkich mieszkańców budynku, wycofania wypowiedzenia
                    umowy o pracę gospodarzowi budynku i wielu różnych spraw, nawet już zgłaszanych
                    ponad rok wcześniej do spółdzielni, a nie zauważonych dotychczas.
                    Podstawą jest zmobilizowanie Rady Osiedla (mieszkańców budynku) i zebranie się
                    ponad połowy mieszkańów i skierowanie pisma do spółdzielni. My próbowaliśmy
                    najpierw spotkać się z zarządem i radą nadzorczą spółdzielni, ale
                    otrzymywaliśmy odpowiedzi tak ignorujące nasze postulaty, że już z tego
                    zrezygnowaliśmy i zażądaliśmy pisemnej odpowiedzi.
                    • volta2 Re: dzis rozmawialam z moja gospodynia 03.10.06, 13:33
                      A na jakiej podstawie sądzisz, że mieszkania gospodarzy to jest własność
                      wszystkich mieszkańców budynku? Pytam z ciekawości, bo nigdy mi do głowy by nie
                      przyszło, że mam jakiś udział we własności mieszkania naszej gospodyni.
                      • przemek.a Re: dzis rozmawialam z moja gospodynia 04.10.06, 11:44
                        Na podstawie umowy o wybudowanie mieszkania. Konkretnie Załącznik 3 "Zasady
                        rozliczeń kosztów budowy oraz ustalania wkładów budowlanych inwestycji", a
                        konkretniej §1, pkt III,ppkt 1, część "koszty pośrednie to koszty związane z:
                        (...), kosztami budowy mieszkania funkcyjnego dla dozorcy, pomieszczeń
                        technicznych". Więc nie tylko o mieszkaniu gospodarza budynku tu mowa, ale
                        również "pomieszczeń technicznych", którymi niewiadomo kto dysponuje, a mogłaby
                        w takiej większej piwnicy zbierać się np. Rada Osiedla.
                        Warto, żeby mieszkańcy każdego bloku wiedzieli co do nich należy i dbali o
                        swoje prawa, więc niniejszym proponuję uzmysłowić to sąsiadom bliższym i
                        dalszym, żeby spółdzielnia nie wykorzystywała tej niewiedzy kosztem swoich
                        członków.
    • bazantarnia1 Re: SAM-81 pomocy, eksmitują nam gospodarzy 05.10.06, 22:23
      a ja się cieszę, że nie mamy gospodarza w KD 3 bo wreszcie jest czysto!!!!!
    • anna_rychly Re: SAM-81 pomocy, eksmitują nam gospodarzy 06.10.06, 20:11
      U nas na korytarzu podłoga aż błyszczy. Zawdzięczamy to gospodyni, ktora od 6
      rano sprząta klatkę schodową i teren wokół bloku. Sprzątany jest także plac
      zabaw dla dzieci - piasek zamiatany jest do piaskownicy. Nasze gospodynie
      przykładają sie do pracy - to widać. Jeżeli przyjdzie firma sprzątająca napewno
      nie będzie tak czysto! Obcy ludzie będą kręcić się po klatkach schodowych -
      pracownicy firmy będą milei kody do domofonów. Kto wie, może zaczą znikać rzeczy
      z wóżkarni?.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka