Dodaj do ulubionych

droga kabaty- powsin

21.03.07, 10:28
no i stało się. zamykają nam drogę. wczoraj popołudniu postawili znaki że od
22.03 łącznik zostanie zamknięty. czy ktoś wie może co tym razem jest powodem
zamknięcia drogi? mieszkańcy, gmina? a może jakiś inny powód?może będą zrywać
asfalt bo przecież to takie naturalne żeby za grube pieniądze położyć drogę a
później ja rozbierać (tak sugerują znaki które stoją tam już dłuższy czas)
przecież to jest jakaś PARANOJA!!!!!mieszkam na ursynowie, pracuję w
Konstancinie i jakoś nie uśmiecha mi się codzienna jazda przez wilanów gdzie
zmarnuję 2 razy wiecej czasu i przejadę 2 razy wiecej kilometrów. a innego
skrótu z tego co wiem to chyba nie ma.
Obserwuj wątek
    • giulianov Re: droga kabaty- powsin 21.03.07, 11:57
      wlasnie!! ja pokonuje te trase 2 razy dziennie ale w odwrotnym kierunku-wraz ze
      mna tysiace ludzi. mam nadzieje ze po prostu wyremontuja i poszerza droge i w
      koncu zalegalizuja. paranoja jest zeby zamkneli zerwali asfalt i do widzenia.
      nie znam sie ale czy to nie jest wbrew konstytucji zeby nie pozwalac nam
      korzystac z istniejacej drogi? przeciez ona jest na wszystkich planach miasta.
      jesli zamykaja to podejrzewam mieszkancow-hipokrytow ktorzy najpierw wyprzedali
      tyle ziemi ile wlezie i jeszcze podzielili ja na absurdalnie mikroskopijne
      dzialeczki a teraz sie burza ze cywilizacja ich dosiegla w ich lesnym azylu..
      • justynaaaa2 Re: droga kabaty- powsin 21.03.07, 12:35
        no pozostaje mieć nadzieję że Twój pomysł z poszerzeniem i wyremontowaniem
        drogi się sprawdzi i za jakiś czas pojedziemy nową, piękną i (a co
        najważniejsze)legalną drogą (w takim wypadku mogę się poświęcić i jeździć przez
        Wilanów przez pewnien czas smileale nie wiem czy to nie jest zbyt optymistyczny
        scenariusz sad z wiarygodnego źródła wiem że swego czasu okoliczni mieszkańcy
        rozrzucali na tej drodze pinezki - brak słów aby to skomentować!!!z tego co
        wiem to pół drogi należy do ursynowa, pół do Powsina i to ze strony Powsina są
        jakieś problemy, ale nie rozumiem czemu tamtejsi mieszkańcy roszczą sobie
        jakieś prawa do tej drogi - przecież to nie za ich pieniądze położyli asfalt
        (gdyby tak było to można by dyskutować kto ma racje) tylko pieniądze gminne
        (m.in. moje z gminy ursynów). Nie wiem gdzie można się dowiedzieć czegoś więcej
        na ten temat, dlatego szanowni kierowcy wypowiadajcie się, może znajdzie się
        ktoś kto zna bliżej problemsmile
        a co do innego skrótu to jest jeszcze jeden przez "świat książki" czyli zamiast
        skręcić w lewo pod górę (jadąc od konstancina) trzeba pojechać prosto ale tam
        też jest zakaz i trzeba mieć przepustkę. tam czasami też policja lubi stać,
        chociaż z odrobiną szczęścia może się udać - sprawdzonesmile
        no i jest jeszcze jedna droga, kilka metrów wcześniej trzeba skręcić ale
        osobiście nie radzę, chyba że ktoś ma terenówkę, stalowe nerwy i lubi
        adrenalinę to .... powodzeniasmile
        • effa.d Re: droga kabaty- powsin 21.03.07, 14:16
          Justynaaa przypomniałaś mi moją pierwszą przeprawę przez tę drogę w lesie smile
          zachęcona opiniami forumowiczów wracałam z moim K od znajomych z Wilanowa (nocą)
          i postanowiliśmy odnaleźć sławetny skrót.
          było tak jak mówisz - adrenalina i nasz "terenowy" ford pokonujący leśne
          błotno-śnieżne przeszkody smilesmile raz trafiliśmy w ślepy zaułek smile hi hi, mnie to
          bawiło (wino szumiało w glowie) a mój K z pokerową miną pokonywał trasę rajdu.
          następnego dnia przyznał, że nie do końca wierzył w moje zdrowe zmysły smilesmile
          • giulianov Re: droga kabaty- powsin 21.03.07, 16:45
            pojawila sie tablica mowiaca ze zamykaja droge tylko miedzy 22 a 28 marca w
            celach remontowych. to chyba dobry znak-nie remontowaliby drogi tylko po tozeby
            ja zaraz zamknac dla wszystkich oprocz trzech mieszkancow?
            • justynaaaa2 Re: droga kabaty- powsin 21.03.07, 16:59
              no właśnie weszłam na forum żeby to samo napisaćsmile
              wracałam 15 minut temu z pracy i od strony konstancina stała policja (nie wiem w
              jakim celu?)i jakiś facet z aparatem robił zdjęcia tablicy informującej o
              remoncie (może w końcu ktoś z prasy się zainteresował problemem tysięcy
              kierowców pokonujących tamtą drogę kilka razy dziennie).
              Nie chcę zapeszyć ale wygląda na to że spełnią się optymistyczne przypuszczeniasmile
              no bo tak jak mówisz po co remontować drogę, z której i tak nie można korzystać.
              można zaryzykować stwierdzenie że ten remont stał się legalizacją jazdy tą
              "problemową" drogąsmile
              no nic pożyjemy zobaczymy a jak narazie życze wszystkim szybkich dojazdów na okołosmile
    • wymagajaca1 Re: droga kabaty- powsin 21.03.07, 16:53
      Drogę zamkną między 22.03-28.03 w tym czasie zerwą asfalt (czyli przeprowadzą
      remont) i później będzie sobie można jeździć najlepszymi terenówkami.
    • 24mw Re: droga kabaty- powsin 21.03.07, 19:46
      Szanowni Państwo,
      w godzinach porannych uzyskałem informację od znajomej o zaistniałej sytuacji
      tj. o tablicy informującej o zamknięciu drogi, bez podania przyczyn i terminu
      zamknięcia. Od razu zadzwoniłem do burmistrza Ursynowa Tomasza Menciny z prośbą
      o wyjaśnienie sytuacji. Po dwóch godzinach otrzymałem informacje o pomyłce
      wykonawcy i ustawieniu błędnej tablicy. Jak widzę tablica została zmieniona i
      sytuacja wyjaśniona. Bardzo proszę o sygnały w podobnych sytuacjach jestem w
      stanie podjąć interwencję.

      Pozdrawiam
      Maciej Wyszyński
      Radny m.st.Warszawy
    • rubeus Re: droga kabaty- powsin 21.03.07, 19:58
      Chciałbym wszystkim przypomnieć, że nie jest to 'pełnoprawna'
      ani docelowa droga łącząca Kabaty z Powsinem.
      Natomiast wielce naganne jest jeżdzenie przez teren rezerwatu
      jakim jest Las Kabacki.
      • giulianov Re: droga kabaty- powsin 21.03.07, 20:45
        Rezerwat?las? co najwyzej park kabacki...stojac w srodku lasu kabackeigo slychac
        wszystkie odglosy wielkiego miasta. domy i osiedla scisle przylegaja do lasu z
        kazdej strony. dlaczego mamy cierpiec bo przepisy nie nadazaja za
        rzeczywistoscia? skoro sa domy naokolo lasu a wrecz z nim granicza to jest i
        droga. trzeba zmienic kwalifikacje lasu kabackiego ktory raczej nie jest juz
        cicha ostoja ginacej przyrody a podmiejskim parkiem. nikt nie mowi o budowie
        drogi przez srodek lasu ale o drodze z lasem sasiadujacej.
        • rubeus Re: droga kabaty- powsin 21.03.07, 22:05
          To, że Las jest traktowany jak park, bo parku brakuje, nie zmienia
          faktu, że jest to rezerwat !!!. Niestety większość osób go odwiedzających niezdaje sobie z tego sprawy, albo po prostu fakt ten ignoruje -
          prezentując podobne jak ty podejście.
          To, że zabudowa podchodzi pod sam las i degraduje tereny powiązane z nim
          róznymi zależnościami przyrdoniczo-wodnymi, to jedno z większych
          nieszczęść i braku formalnie wyznaczonej strefy ochronnej - otuliny.
          A ze zmianą statusu - to tak jakby zmienić status 'Puszczy Kampinowskiej'
          bo zabudowa coraz bliżej niej podchodzi.

          pl.wikipedia.org/wiki/Rezerwat_przyrody_Las_Kabacki_im._Stefana_Starzyńskiego
          A co do drogi - ja odnosze się jedynie do tych 'odważnych' co
          skracają sobie drogę przez Las, rozjeżdzają nieprzystosowane do ruchu
          kołowego wąwozy w skarpie Ursynowskiej.
          • giulianov Re: droga kabaty- powsin 22.03.07, 16:15
            nie chce byc zle zrozumiana-nie jestem krwiozerczym postrachem ekologow po
            prostu wydaje mi sie ze skoro rezerwat nie byl wystarczajaco chroniony i zostal
            oswojony przez cywilizacje to potrzebny jest nowy plan dzialania uwzgledniajacy
            potrzeby warszawiakow-oczywiscie z wykluczeniem osadnictwa budowy drog czy
            czegokolwiek zbyt ingerujacego w przyrode lasu.
            co do naszej drogi na skroty to na papierowych stronach stolecznej pojawil sie
            artykol ktory nie wyjasnia wiele wiecej niz tablica-zamkniete na tydzien z
            powodu remontu a co dalej zalegalizuja czy nie to juz nie wiadomo...
            • justynaaaa2 Re: droga kabaty- powsin 22.03.07, 16:37
              zgadzam się z Tobą jeśli chodzi o ochronę rezerwatu i potrzebę nowego planu
              działania.
              Ale mam pytanie bo jadąc dziś do pracy, gdy stałam na światłach przy skręcie do
              Powsina zauważyłam dość sporą liczbę samochodów wyjeżdżających z tamtej strony
              i zastanawiam się czy byli to Ci nieuświadomieni jeśli chodzi o zamknięcie
              drogi i musieli się wracać czy może to ja o czymś nie wiem i droga jest
              przejezdna albo istnieje jakiś inny sposób aby nie jeździć na około?
              • rubeus Re: droga kabaty- powsin 22.03.07, 18:53
                Rano chyba droga nie była jeszcze przegrodzona.
                Część osób, skrozystała z nieutwardzonych i nieprzeznaczonych
                do regularnego ruchu wąwozów.

                Legalnie można do Wilanowa zjechać ulicą Orszady - do Klimczaka
                i dalej do przyczółkowej.

                No i jest 'legalny' inaczej przejazd koło Berteslmana.
                • justynaaaa2 Re: droga kabaty- powsin 22.03.07, 20:05
                  jazdę wąwozami sobie odpuszczę (trochę przez szacunek do natury), poza tym
                  szkoda psuć sobie nerwy i samochód przy okazji.
                  "legalną" inaczej drogę koło świata książki też chyba sobie daruję, nie warto
                  się narażać.
                  ulicą Orszady nigdy nie jechałam przyznam szczerze, ale podobno dziura na
                  dziurze szczególnie teraz po zimiesad
                  pozostane chyba przy jeździe na około, w końcu tydzień czasu to nie wieczność.
                  pozdrawiamsmile
        • shnupke Re: droga kabaty- powsin 22.03.07, 18:00
          Ja bym się nie ograniczał. Po co nam w ogóle Las Kabacki? Przejechać się nie da,
          wybudować nowych bloków nie ma gdzie, nowy hipermarket się nie zmieści, zmieńmy
          kwalifikację Lasu na szuwary, zróbmy plan zagospodarowania i wyrżnąć te
          krzaczory. Tylko dzikusy mieszkają pod lasem... Jaka droga pod lasem, tam pasuje
          autostrada, po co robić coś co za chwilę będzie zakorkowane...

          A może po prostu taniej będzie się wynieść na drugą stronę lasu?
          Paliwo, olej, hamulce, opony - same oszczędności a my tu sobie zostaniemy
          leśniakami :o)
          • giulianov Re: droga kabaty- powsin 23.03.07, 00:21
            za kilka lat las kabacki i cala skarpa beda jak nowojorski central park wiec w
            czym problem skoro naokolo sa domy i drogi i sa potrzebne, to te drogi musza byc
            przejezdne i legalne-naokolo lasu nie przez jego srodek. pod wzgledem ekologii
            nie mam sobie nic do zarzucenia-segreguje smieci, uzywam zarowek
            energooszczednych, staram sie uzywac malo pradu, jak sie da to przemieszczam sie
            komunikacja miejska i chce jednego-zeby drogi ktore w logiczny sposob lacza
            miejsca istnialy i byly legalne! genielne byloby polaczenie tramwajem
            trolejbusem czy jakims wyciagiem jak w gorach trasa kabaty-konstancin-piaseczno.
            w takim wypadku zrezygnowalabym z samochodu.
            a naokolo przez wilanow jezdzi sie koszmarnie!!dwa razy dluzej dwa razy dalej
            bez sensu..przez dzikie nie wyasfaltowane wawozy nie jezdze nigdy(sumienie i
            strach mie nie pozwalaja)
            • butrus Re: droga kabaty- powsin 23.03.07, 00:37
              mieszkam w konstancinie, pracuje na kabatach. nie moge jezdzic rowerem do pracy,
              bo mam chore serce. jadac samochodem spod mojego domu na kabaty przez wilanow
              zuzywam 2 razy wiecej paliwa niz jadac ulica gasek (czytaj: dwukrotnie bardziej
              zanieczyszczam srodowisko). wiec chyba ekologiczniej jest, aby ta droga obok
              lasu jednak istniala... poza tym, wielu ludzi mieszkajacych w konstancinie
              jezdzi samochodem do metra na kabaty, zeby nie pchac sie autem do centrum. jadac
              przez wilanow, najblizsza stacja metra to sluzew lub wilanowska. gratuluje temu,
              kto znajdzie tam miejsce do parkowania. chyba logika podpowiada, zeby konstancin
              i kabaty byly polaczone legalna droga, skoro miasto nie jest w stanie stworzyc
              dobrze dzialajacej komunikacji publicznej z konstancina (ekologow zapraszam do
              autobusu 710 w konstancinie o godzinie 7 rano - w centrum bedziecie najwczesniej
              o 8:30-9:00 po podrozy w smrodzie spalin i niemilosiernym scisku - na trasy
              podmiejskie ztm od zawsze daje autobusy w krytycznym stanie technicznym). w
              pelni zgadzam sie z giulianov - droga laczaca ul. gasek i nowoursynowska jest
              niezbedna dla normalnego funkcjonowania poludniowej czesci aglomeracji.
              • allija Re: droga kabaty- powsin 23.03.07, 08:58
                Niedawno ogladałam jakis felieton w tv, chyba turbo, na temat tej drogi. O ile
                pamietam powstała ona na skutek interwencji tamtejszych mieszkanców, którzy
                musieli grzęznąć w błocie swoimi samochodami. Wszystko było pieknie dopoki nie
                stała sie drogą publicznie uczęszczaną a nie tylko dla tamtejszych mieszkańców.
                Teraz oni nie chca mieszkac w smrodzie spalin i na ich powtórny wniosek droga
                ma zostać zlikwidowana, wolą błoto. Trudno im sie dziwic, nie po to zamieszkali
                w lesie żeby mieć sznur samochodów pod oknami. Pewnie argumenty o wiekszym
                zużyciu paliwa /droga przez wilanów/ oraz wydłużonym czasie dojazdu do pracy sa
                dla nich mało przekonujące. Dla mnie takze zresztą.
              • yavorius Re: droga kabaty- powsin 23.03.07, 11:00
                Na Metrze Służew jest miejsca od cholery do parkowania...
            • rubeus Re: droga kabaty- powsin 23.03.07, 09:24
              W sprawie komunikacji podmiejskiej, to miej prestensje jedynie do
              władz Konstancina. Bo to od nich głównie zależy ile kursów opłacą i jak
              często będzie jeździć.
              Ostatnio ZTM zaproponował Konstancinowi linię nocną -
              wasze władze stwierdziły, że wystarczy jak bedzie jeździła tylko
              w Weekend.
            • rubeus Re: droga kabaty- powsin 23.03.07, 09:28
              Docelową drogą łączącą Ursynów i Powsin ma byc Nowokabacka/Rosnowskiego
              - ma to być droga pełnowymiarowa, po której będzie można
              puścić również komunikację miejską.
              Wtedy ulica Gąsek i asfaltowy łącznik będzie spełniał funkcje
              jedynie lokalne.
              • giulianov Re: droga kabaty- powsin 23.03.07, 12:28
                funkcje lokalne?! a co to prywatna lokalna droga dla kilku mieszkancow? sami sa
                sobie winni ze sprowadzili cywilizacje na kabaty bo wyprzedali kawal ziemi pod
                zabudowe. a jak powstala droga asfaltowa to nie z ich prywatnych skladek tylko z
                podatkow- wspolnych nalezacych do ogolu wiec i droga jest wspolna i kazdy
                powinien miec mozliwosc korzystania z niej. jak im sie nie podoba niech sie
                wyniosa gdzies w gory gdzie nie ma wody i pradu, kupia sobie duuuzo ziemi,
                pobuduja swoje wlasne drogi na swoim terenie i wtedy niech wprowadzaja
                ograniczenia ruchu. poki co droga istnieje na terenie nalezacym do miasta czyli
                do wszystkich czyli wolno nia jezdzic. na nowym swiecie tez jest ograniczenie
                ruchu ale zrobili to zglowa-nie musze sie pchac moim samochodem ale moge
                skorzystac z taksowki lub komunikacji miejskiej i to jest prawe i sprawiedliwesmile
                pozdrawiam
                • rubeus Re: droga kabaty- powsin 23.03.07, 13:42
                  A przepraszam bardzo - a co w tym dziwnego, że do posesji zapewnia
                  się dojazd drogą asfaltową ?
                  W planie zagospodarowania przestrzennego jest zapisane,
                  że droga ma pełnić funkcje lokalne (dojazd do posesji na skarpie), oraz
                  ma służyć jako szlak pieszo-rowerowy.
                  Ruch międzydzielnicowy i podwarszawski ma obsługiwać ul. Rosnowskiego
                  vel. Nowokabacka, łącząca się z ul. Drewny.
                  • butrus Re: droga kabaty- powsin 23.03.07, 17:37
                    moze jestem w bledzie, ale wydaje mi sie, ze droga od dojazdu do posesji rozni
                    sie tym, ze droge buduje sie z funduszy publicznych (tu: podatkow mieszkancow
                    gminy wilanow i ursynow), a podjazd - z wlasnych srodkow mieszkancow.
                    zaloze sie, ze jak juz powstanie ulica nowokabacka, to wszyscy beda nia
                    jezdzic, ale poki co, wobec braku alternatywy, tysiace ludzi beda uzywac
                    lacznika miedzy gasek a nowoursynowska, bo inaczej sie po prostu nie da.
                    • rubeus Re: droga kabaty- powsin 23.03.07, 17:50
                      podjazdy do samej posesji, owszem, ale drogę dojazdową, zbiorczą
                      budować powinna gmina - za płacone podatki.
                      Tu dodatkowo chodziło, o uchronienie skarpy/wąwozu przed rozjeżdzeniem
                      [kiedyś była to zwykła droga gruntowa].
                      • giulianov Re: droga kabaty- powsin 24.03.07, 11:48
                        kiedys dawno dawno temu zbudowano pierwszy dom. po nim pojawily sie kolejne.
                        nastepnie ludzie mieszkajacy w roznych miejscach pomysleli ze trzeba sie
                        przedostawac z jednego miejsca w inne i chodzac tymi samymi szlakami wydeptali
                        sciezki w trawie. nastepnie jak tak chodzili po tych wydeptanych sciezkach to
                        bylo im ciasno wiec sciezki poszerzyly sie do rozmiarow prawdziwych drog. wtedy
                        ludzie pomysleli ze piach i bloto nie sa zbyt wygodne wiec moze by utwardzic
                        jakos te drogi. po wielu probach wymyslili kocie lby. ale w pewnym momencie
                        zycia ktos wynalazl asfalt i nasze dawne sciezki przeszly ewolucje poprzez
                        piaszczysta droge gruntowa i wyscielana okraglymi kamieniami ulice po prawdziwe
                        gladkie ulice jakie teraz znamy. droga gruntowa byla rowniez ulica przy ktorej
                        mieszkam(po tym jak miasto czy ktokolwiek sprzedalo troche lasu pod budowe
                        dzialek). potem pojawily sie kocie lby a kolejnym nieuchronnym krokiem bylo
                        wylanie asfaltu. kiedy moja mama byla mala przy naszej ulicy byl tak maly ruch
                        ze mogla grac w kometke z dzieciakami z sasiedztwa na srodku ulicy. teraz trudno
                        jest wyjechac z bramy a proba przejscia przez ulice nie po pasach to
                        samobojstwo. i nie pouczam ludzi zeby jezdzili pulawska a nie pod moim ogrodkiem.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka