27.09.10, 22:25
Co może oznaczac progresywne MC znajdujące się niemalże dokładnie na Asc natalnym ( z dokładnością do kilkunastu stopni)? Czy może miec to jakiś związek z karierą zawodową i jej załamaniem np. , czy raczej jest to typowy syndrom wiążący się z jakimś etapem życia i występujący np. około 60 roku życia (ja skończyłam 56 lat).
Obserwuj wątek
    • basiawisz5 Re: Progresje 27.09.10, 22:27
      Z dokładnością do kilkunastu minut , nie stopni , oczywiście.
      • mii.krogulska Re: Progresje 27.09.10, 22:31
        ??? a jak i gdzie to policzyłaś?
        Pozdrawiam, Mii
        • basiawisz5 Re: Progresje 27.09.10, 22:37
          mii.krogulska napisała:

          > ??? a jak i gdzie to policzyłaś?
          > Pozdrawiam, Mii
          Policzyłam to na astro.com. w progresjach
    • basiawisz5 Re: Progresje 28.09.10, 12:45
      basiawisz5 napisała:

      > Co może oznaczac progresywne MC znajdujące się niemalże dokładnie na Asc nataln
      > ym ( z dokładnością do kilkunastu stopni)? Czy może miec to jakiś związek z kar
      > ierą zawodową i jej załamaniem np. , czy raczej jest to typowy syndrom wiążący
      > się z jakimś etapem życia i występujący np. około 60 roku życia (ja skończyłam
      > 56 lat).
      Podbijam wątek. Może ktoś mi odpowie, bo w dostępnej mi literaturze nie znalazłam odpowiedzi. Nawet w czytanej ostatnio przeze mnie książce Carol Rushman "Astrologia sztuka przepowiadania przyszłości" traktującej o progresjach, między innymi o progresywnych wierzchołkach domów. Z góry dziękuję i pozdrawiam serdecznie. Barbara
      • mii.krogulska Re: Progresje 29.09.10, 10:04
        Witam,
        Basiu, w literaturze nie znajdziesz odpowiedzi, bo generalnie brak jest literatury na ten temat. Jeśli bardzo dokładnie znasz swoją godzinę urodzenia (co do minuty) to można się takim aspektem przejąć. P MC wyjdzie Ci do pierwszego domu, co może być związane z pracą i pozycją społeczną. Więcej będziesz robić dla siebie i własnej satysfakcji, niż dla zadowolenia innych. W tym sensie może być to jakiś przełom. Ale w polskich warunkach wątpię, żeby było to jakoś szczególnie przekładalne na Twoją sytuację zawodową z przyczyn hmm... generalnych smile
        Pozdrawiam, Mii
        • black_halo Re: Progresje 29.09.10, 15:19
          Podepne sie: czy mozna w ogole znalezc jakiekolwiek informacje w kwestii progresywnych aspektow?

          Np. za jakis czas progreswyny Mars zrobi mi zerowy sekstyl do urodzeniowego Ksiezyca a progresywna wenus bedzie w kwadraturze do tegoz, jakos tak pod koniec nastepnego roku. I jednoczesnie progresywny Ksiezyc bedzie na DSC. Szukam i szukam informacji jak to sie moze objawic i nie moge znalezc.
          • basiawisz5 Re: Progresje 29.09.10, 16:51
            black_halo napisała:

            > Podepne sie: czy mozna w ogole znalezc jakiekolwiek informacje w kwestii progre
            > sywnych aspektow?
            >
            > Np. za jakis czas progreswyny Mars zrobi mi zerowy sekstyl do urodzeniowego Ksi
            > ezyca a progresywna wenus bedzie w kwadraturze do tegoz, jakos tak pod koniec n
            > astepnego roku. I jednoczesnie progresywny Ksiezyc bedzie na DSC. Szukam i szuk
            > am informacji jak to sie moze objawic i nie moge znalezc.

            U mnie progresywny Księżyc i Wenus w kwadraturze do natalnego Marsa i Urana skutkował zrywaniem związków , w których aktualnie byłam. Natomiast Marsa w dobrym aspekcie do Księżyca miałam a trakcie narodzin pierwszego syna przy pomocy cesarskiego cięcia. Pozdrawiam . Barbara
            • black_halo Re: Progresje 29.09.10, 16:57
              Wlasciwie to jest dosc korzystny aspekt - sekstyl progresywnego Marsa do Ksiezyca ale dzieci nie planuje, mogloby sie przejawic za to w jakis inny sposob. Choc cztalam tez, ze koniunkcja progresywnego Ksiezyca do Marsa do Wenus czesto skutkuje ciaza, na szczescie to jeszcze daleko.
              • yoanix Re: Progresje 03.10.10, 10:29
                Wenus progresywna w koniunkcji do Słońca i Księzyca(mam koniunkcje świateł) u mnie przejawiała się myśleniem o posiadaniu córeczki big_grin tak naprawdę ja całe życie nie chciałam mieć więcej dzieci ... wystarczy mi jedno ... a tu nagle taka obsesja o córeczkę ja ja dosłownie w myślach już widziałam ...śliczną pyzatą blondyneczkę big_grin .... to było tak silna ,że sama z perspektywy czasu się dziwie sobie wink jak Wenuska sobie poszła to mi przeszło big_grin

                Pozdrawiam big_grin
        • basiawisz5 Re: Progresje 29.09.10, 16:44
          mii.krogulska napisała:

          > Witam,
          > Basiu, w literaturze nie znajdziesz odpowiedzi, bo generalnie brak jest literat
          > ury na ten temat. Jeśli bardzo dokładnie znasz swoją godzinę urodzenia (co do m
          > inuty) to można się takim aspektem przejąć. P MC wyjdzie Ci do pierwszego domu,
          > co może być związane z pracą i pozycją społeczną. Więcej będziesz robić dla si
          > ebie i własnej satysfakcji, niż dla zadowolenia innych. W tym sensie może być t
          > o jakiś przełom. Ale w polskich warunkach wątpię, żeby było to jakoś szczególni
          > e przekładalne na Twoją sytuację zawodową z przyczyn hmm... generalnych smile
          > Pozdrawiam, Mii
          > Dziękuje serdecznie Mii. Pytam dlatego, że nagle , po trzydziestu latach pracy w jednej firmie dostałam wypowiedzenie. Był to dla mnie szok, bo raczej sumiennie i z zapałem podchodziłam do swojej pracy i nie spodziewałam się zupełnie czegoś takiego. Na moje miejsce przyjęto osobę o znacznie gorszych kwalifikacjach zawodowych, niż moje, ale znacznie młodszą ode mnie , niestety. Moja praca była słabo płatna ale ciekawa i nobilitująca. Ogromnie ją lubiłam. U mnie więc ta progresja zaowocowała raczej obniżeniem mojej pozycji pozycji społecznej. Czas urodzenia mam chyba dokładny, bo przeprowadziłam rektyfikację na podstawie znaczących wydarzeń z mego życia - ślubu, narodzin dzieci i śmierci starszego syna. Wyszło mi z tej rektyfikacji, ze urodziłam się sześc minut wcześniej, niż dane z USC. Jeszcze raz serdecznie dziękuję i pozdrawiam. BARBARA
          >
          • black_halo Re: Progresje 29.09.10, 16:52
            Ciekawe, masz 30 lat doswiadczenia na swoim stanowisku. Oczywiscie nie wiemy co to za praca ale ... moze moglabys skorzystac z tego i np. zalozyc wlasny biznes o tym profilu, jesli praca byla Twoja pasja. Mysle, ze mogloby to byc wlasnie ta zmiane - wczesniej pracowalas dla kogos a teraz moglabys to robic dla siebie?

            Tak ogolnie to przyszlo mi do glowy, ze wszystko zalezy od tego jak duze sa domy 10,11,12 MC schodzi pod ASC wczesniej albo pozniej albo nigdy.
            • basiawisz5 Re: Progresje 29.09.10, 17:15
              black_halo napisała:

              > Ciekawe, masz 30 lat doswiadczenia na swoim stanowisku. Oczywiscie nie wiemy co
              > to za praca ale ... moze moglabys skorzystac z tego i np. zalozyc wlasny bizne
              > s o tym profilu, jesli praca byla Twoja pasja. Mysle, ze mogloby to byc wlasnie
              > ta zmiane - wczesniej pracowalas dla kogos a teraz moglabys to robic dla siebi
              > e?
              > Sporo moich przyjaciół, którzy dobrze mnie znają, namawia mnie na to. Ale na razie nie mogę się jeszcze pozbierac po tym szoku. Coś ze swoim życiem zawodowym zrobię na pewno. Za dużo we mnie jeszcze energii i chęci działania, żeby tak zasiąśc przed kominkiem i nic nie robic. Moja praca wiązała się ze sztuką, ale pracowałam też z dziecmi i młodzieżą. Mam własny dom a więc i miejsce na podobną działalnośc by się znalazło.
              > Tak ogolnie to przyszlo mi do glowy, ze wszystko zalezy od tego jak duze sa dom
              > y 10,11,12 MC schodzi pod ASC wczesniej albo pozniej albo nigdy.
            • basiawisz5 Re: Progresje 29.09.10, 17:18
              Domy - 10, 11 i 12 są u mnie nieduże (Asc. w Kzoziorożcu). Największy mam dom 7 i 8. Pozdrawiam ciepło. Barbara
              • felutka Re: Progresje 03.10.10, 12:47
                Mam dokładnie taką samą sytuację tzn progresywne Mc dochodzi do natalnego Asc. Od kilu lat nie pracuję, w chwili obecnej zamierzam ponownie rozpocząć własną działalność z tym, że w diametralnie innej dziedzinie smile Natalne Mc mam w Wadze, progresywne w Strzelcu. Pierwsza działalność związana była z Wenus, ta którą zamierzam rozpocząć ma charakter Wenus i Saturna ( natalny Jowisz w Koziorożcu). Pozdrawiam
                • basiawisz5 Re: Progresje 03.10.10, 20:37
                  Dziękuję serdecznie Wszystkim za wpisy. Ja też rozważam w tej chwili Felutko pracę na własny rachunek ale brakuje mi trochę kasy na rozpoczęcie takiej działalności. Czyli niewątpliwie taki układ ma związek z pracą i pozycją społeczną a właściwie ze zmianami w tych dziedzinach. Pozdrawiam Wszystkich serdecznie i jeszcze raz dziękuję. Barbara
                  • felutka Re: Progresje 03.10.10, 21:07
                    Kasa na rozpoczęcie czeka w Urzędzie Pracy i unijnych dotacjach smile Od 20tys zł do 40tys zł. Próbuj, bo od siedzenia w domu można ześwirować. Życzę powodzenia smile
                    • basiawisz5 Re: Progresje 04.10.10, 00:00
                      Dzięki Felutka. Faktycznie znakomity pomysł. Ja jeszcze na razie jestem na wypowiedzeniu (trzymiesięcznym) i czekam na sąd pracy, ale warto spróbować. Pozdrawiam Basia
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka