...mysle ,ze sam kwadrat Wenus do Marsa w radixie to za mało by wyrokowac o
takim zakończeniu...kto tu faktycznie jest złoczyncą( moze i czasami
dobroczynca w przypadku nieudanego zwiazku)...Jowisz ...Saturn...Uran???
Prosze o Wasze spostrzezenia....i jakie tranzyty moga sprowokowac do
powiedzenia sobie "basta"...jeden moj przykład.....półkrzyz tranzytujacego
Saturna do osi asc/desc.????....a moze koniunkcja tranzytujacego Neptuna do
Marsa( Mars w 5 domu- ale włada 7 domem w baranie)???....zapraszam do
dyskusji...
p.s ....sorki,ze jako nowa na tym forum od razu rzucam takie twarde tematy i
psuję nastroje...nastepnym razem pomówimy o miłosci