Dodaj do ulubionych

rozwód/rozłam zwiazku a radix...tranzyty

31.05.04, 15:42
...mysle ,ze sam kwadrat Wenus do Marsa w radixie to za mało by wyrokowac o
takim zakończeniu...kto tu faktycznie jest złoczyncą( moze i czasami
dobroczynca w przypadku nieudanego zwiazku)...Jowisz ...Saturn...Uran???
Prosze o Wasze spostrzezenia....i jakie tranzyty moga sprowokowac do
powiedzenia sobie "basta"...jeden moj przykład.....półkrzyz tranzytujacego
Saturna do osi asc/desc.????....a moze koniunkcja tranzytujacego Neptuna do
Marsa( Mars w 5 domu- ale włada 7 domem w baranie)???....zapraszam do
dyskusji...

p.s ....sorki,ze jako nowa na tym forum od razu rzucam takie twarde tematy i
psuję nastroje...nastepnym razem pomówimy o miłosci smile
Obserwuj wątek
    • neptus Re: rozwód/rozłam zwiazku a radix...tranzyty 31.05.04, 17:41
      Najczęściej są to tranzyty przez descendent czegokolwiek od Saturna w górę.
      Mocne, rozwijające związki to umacnia, a te, które powinny sie rozpaść wtedy
      się rozpadają.
    • anahella Re: rozwód/rozłam zwiazku a radix...tranzyty 31.05.04, 18:25
      pluskwa111 napisała:

      > p.s ....sorki,ze jako nowa na tym forum od razu rzucam takie twarde tematy

      A ja ciesze sie, ze nowa na forum nie czai sie tylko piszesmile Milo mi Cie
      powitac tutaj.

      Co rozstania: rozne sa powody konca zwiazku i rozne tranzyty im towarzysza.

      Brak uczuc, wzajemna niechec - Saturn
      Zdrada, klamstwo, nieszczerosc - Neptun
      Chec uwolnienia sie od partnera, lub wyjscia z danego ukladu (np. ukladu z
      rodzina meza) - Uran
      Totalne poprzestawianie sobie w glowie priorytetow - Pluton. Choc do Plutona
      tez bym dolozyla wyjscie na jaw tajemnic skrzetnie skrywanych przez ktoras ze
      stron.

      Ww tranzyty najsilniej dzialaja przy przejsciu jednej z planet przez
      Descendent, czasem przez jego wladce, lub przez Wenus.

      W samym radiksie trudno ocenic czy ktos bedzie sie rozwodzil. To raczej wynika
      z progresji i tranzytow. O ile srednio zyjacy czlowiek dozywa dwoch cykli
      Sarurna o i tyle nie zawsze dozywa sie obrotu Urana, a obroty Neptuna czy
      Plutona dzieli sie juz na polowki i cwiartki. Dlatego wazne jest w jakim znaku
      sa te ostatnie planety (bo przez jedne ida wolniej, przez inne szybciej) i w
      jakim wieku beda robic koniunkcje/opozycje z descendentem. Czesto jest tak, ze
      tranzytowi jednego malefika przez Dsc towarzyszy tanzyt innego przez IC - bo
      przy rozwodzie czasem zmieniamy dom.


      Ja bym patrzyla tez na horoskop samego zawarcia malzenstwa. On musi miec mocne
      powiazania z horoskopami malzonkow, wiec ostre tranzyty maja jakis oddzwiek i w
      tym horoskopie. Podobno warto patrzec na progresywny Ksiezyc horsokopu zawarcia
      malzenstwa.

      Jak ktos jest pracowity, to moze zrobic sobie tez tranzyty nad wektorem
      malzonkow, albo nad wektorem zony i slubu oraz meza i slubu.

      Sam kwadrat Wenus i Marsa nie oznacza wedlug mnie rozwodu. Wazne, kiedy (w
      jakim wieku wlasciela horsokopu) i jakie tranzyty beda nawiedzac te kwadrature.
      Bo z tego moze sie zrobic polkrzyz, krzyz lub palec diabla. Najgorzej jest
      chyba brac slub na palcu diabla do takiej kwadratury.
      • neptus Re: rozwód/rozłam zwiazku a radix...tranzyty 31.05.04, 21:17
        I jeszcze dyrekcje i powrównawczo horoskopy dyrekcyjne i wektor dyrekcyjny...
        All2 powie pewnie, że jeszcze wektory z wektorów wink

        Jeszcze tylko dopowiem: aspekty Wenus/Mars w radiksie daja pewien seksapil,
        atrakcyjnosc seksualną i spory potencjał. Co ktoś z tym robi, to juz wynika z
        reszty horoskopu, czy ten człowiek jest powazny i odpowiedzialny, czy też mysli
        on za pomocą wspomnianego układu. Jeżeli zwiazek zapewnia realizację potrzeb w
        tej materii (nie tylko), może być trwaly i udany. W samym aspekcie We/Ma nie ma
        nic takiego, co by to uniemożliwiało.
        • lusee Re: rozwód/rozłam zwiazku a radix...tranzyty 31.05.04, 21:35
          Wlasnie podielismy decyzje o rozstaniu.U mnie jowisz tranzytuje 7 dom,uran-
          slonce w pierwszym domu a u mojego meza saturn w 1 domu a pluton przy descen.
          Myslelismy o tym juz od dawna ale decyzja ostateczna zapadla podczas
          koniunkcji marsa do saturna,ktory wlasnie mija swoja pozycje urodzeniwa i jest
          na szczycie palca bozegow 5 domu.Formalnego rozwodu na razie nie bedzie ale po
          wielu probach ratowania zwiazku wlasnie teraz powiedzielismy sobie-
          koniec.Pozdrawiam.
          • anahella Re: rozwód/rozłam zwiazku a radix...tranzyty 31.05.04, 22:05
            Oups, a my tutaj szczebioczemy radosnie o zwiazkach. Az mi sie glupio
            zrobilo... Coz astrolog moze powiedziec? Ze jest czas na wszystko, na
            malzenstwo, na rozwod i na drugie (podobno lepsze) malzenstwosmile
        • all2 Re: rozwód/rozłam zwiazku a radix...tranzyty 31.05.04, 21:55
          neptus napisała:

          > I jeszcze dyrekcje i powrównawczo horoskopy dyrekcyjne i wektor dyrekcyjny...
          > All2 powie pewnie, że jeszcze wektory z wektorów wink

          I lunariusze do wektorów smile))
        • anahella Re: rozwód/rozłam zwiazku a radix...tranzyty 31.05.04, 22:03
          neptus napisała:

          > Jeszcze tylko dopowiem: aspekty Wenus/Mars w radiksie daja pewien seksapil,
          > atrakcyjnosc seksualną i spory potencjał.

          To zupelnie tak samo jak ja i Pamela Anderson (sekstyl)wink)))))
          • cassadaga3 Re: do NEPTUSA 11.06.04, 14:42
            A ja mam kwadraturę pierwszego stopnia wenus i marsa w radixie. To co rozwód?
            • neptus Re: do NEPTUSA 11.06.04, 14:49
              > A ja mam kwadraturę pierwszego stopnia wenus i marsa w radixie. To co rozwód?

              Dlaczego? Partner ma za niskie libido?
              • cassadaga3 Re: do NEPTUSA 11.06.04, 14:56
                jeśli Neptusie uran robi mi w tranzytach kwadraturę do wenus i być może mars
                się dołączy to moze nie wystarcza?, a jeszcze neptun tworzy trygon do wenus.
                W urodzeniowym mam neptuna w I domu i księżyc w rybach)Tak jak pisałam mam
                kłopoty ze snem.
                • neptus Re: do NEPTUSA 11.06.04, 18:19
                  Uran, Mars to przyśpieszenie procesów, tranzytom Urana często towarzyszą
                  problemy ze snem.
                  Neptun w 1 domu, Księżyc w Rybach - jesteś zapewne bardzo uczuciowa. Tranzyt
                  Neptuna do Wenus podkreśli i tak neptuniczną osobowość. Energia Neptuna jest
                  jednak często słabo rozumiana, to są "inne światy" niejasne, nieokreślone,
                  trudne do zintegrowania. To swiat fantazji, przeczuć, marzeń. Dla osoby
                  tworzącej sztukę to bardzo pozytywny tranzyt, bo pozwala tworzyć dzieła
                  oryginalne i nowatorskie. W sprawach uczuciowych Uran może przynieść miłość "od
                  rażenia piorunem" albo i zerwanie związku, który nie jest dobry. Dobry związek
                  raczej przetrwa, choć może przeżyć kryzys. Niebezpieczeństwem ze strony Neptuna
                  jest często problem właściwej oceny sytuacji. Człowiek ma tendencje do widzenia
                  piękna, gdzie go nie ma, bycia nieszczęsliwym, gdy nie ma powodu i zachwycania
                  się beznadziejną sytuacją. Uran daje zwykle trzeźwość spojrzenia ale też i
                  tendencje do zbyt gwałtownych działań. Przy tranzycie Urana do Wenus, jeśli
                  chce sie, by minął bez wielkiego burzenia, dobrze jest przeprowadzić samemu
                  jakąś pokojową "rewolucję" w związku, np. włączyć do repertuaru sypialni jakies
                  nowe pozycje. Przynajmniej fryzurę trzeba radykalnie zmienić, Wenus powinna
                  wyjść naprzeciw tranzytowi.
      • pluskwa111 Re: rozwód/rozłam zwiazku a radix...tranzyty 01.06.04, 14:39
        > A ja ciesze sie, ze nowa na forum nie czai sie tylko piszesmile Milo mi Cie
        > powitac tutaj.
        ....czuje sie b.b.b. sympatycznie powitana wink i jeszcze raz podzieka z mej
        strony za załozenie tego forum...


        > Ja bym patrzyla tez na horoskop samego zawarcia malzenstwa. On musi miec
        mocne
        > powiazania z horoskopami malzonkow, wiec ostre tranzyty maja jakis oddzwiek i
        w
        >
        > tym horoskopie. Podobno warto patrzec na progresywny Ksiezyc horsokopu
        zawarcia
        >
        > malzenstwa.

        ...własnie patrzę....data powiedzenia sobie "tak"...ascendent w koziorozcu w
        koniunkcji a Uranem i Neptunem....a tranzytujacy Saturn jako władca ascendentu
        za momencik sobie siadzie na descendencie...w progresji Księzyc i Słonce siedzi
        na szczycie 8 domu...za momencik tranzytujacy Jowisz wejdzie do 8 domu....w
        radiksie ślubu Jowisz znajdował sie równiez w 8 domu...w dodatku scisłej
        koninkcji z Marsem w opozycji do Księzyca...i jeszcze ciekawa rzecz ascendent a
        na nim Uran i Neptun tworzy pólkrzyż z ta koniunkcją Mars-Jowisz oraz
        Księzycem......fatalny układ...i własnie ten taranzytujący Saturn przez
        descendent zrobi swoje.....rozładuje ten cały pólkrzyz....za jakis czas
        podziele sie swymi spostrzezeniami jak sprawa sie zakończyła....

        > Jak ktos jest pracowity, to moze zrobic sobie tez tranzyty nad wektorem
        > malzonkow, albo nad wektorem zony i slubu oraz meza i slubu.

        ...popracuje nad tym...obiecuje... wink
        >
        > Sam kwadrat Wenus i Marsa nie oznacza wedlug mnie rozwodu. Wazne, kiedy (w
        > jakim wieku wlasciela horsokopu) i jakie tranzyty beda nawiedzac te
        kwadrature.

        ...owszem nawiedza tę kwadraturę tranzyt Neptuna w konincji do Marsa i jeszcze
        sobie retrograduje...poczekamy na ostatnie przejscie( lekko nie bedzie)...oj te
        gwiazdy....wredne Neptunisko...
      • amayah Re: rozwód/rozłam zwiazku a radix...tranzyty 01.06.04, 21:16
        anahella napisała:

        > Ww tranzyty najsilniej dzialaja przy przejsciu jednej z planet przez
        > Descendent, czasem przez jego wladce, lub przez Wenus.

        A tranzyt Neptuna w opozycji do Wenus natalnej też tak będzie działał? Np. chęć
        skoku w bok itp. Tak mi się to wizualizuje.
        • anahella Re: rozwód/rozłam zwiazku a radix...tranzyty 01.06.04, 22:00
          amayah napisała:

          > A tranzyt Neptuna w opozycji do Wenus natalnej też tak będzie działał? Np.
          > chęć
          > skoku w bok itp. Tak mi się to wizualizuje.

          Dla mnie to rozczarowanie.
          • all2 Re: rozwód/rozłam zwiazku a radix...tranzyty 01.06.04, 22:50
            Rozczarowanie ewentualnie później. Najpierw może być wpuszczenie się w iluzje.
            Przy każdym aspekcie We-Ne. Neptun planetą boskiego niezadowolenia - nic co nie
            sięga ideału nie zaspokaja, więc szuka się dalej, a do tego Ne tumani wzrok i
            czasem trzeba czekać na tranzyt trzeźwiąco-przeczyszczający.
      • pluskwa111 Re: rozwód/rozłam zwiazku a radix...tranzyty 01.06.04, 23:23
        >
        > > Ww tranzyty najsilniej dzialaja przy przejsciu jednej z planet przez
        > Descendent, czasem przez jego wladce, lub przez Wenus.
        >
        ....no własnie Neptun z włądcą descendentu...czyli Marsem strzelił sobie
        koniunkcję w 5 domu....a pomysł o rozstaniu narodził sie jak Saturn(władca IC)
        przechodził przez MC...tylko czekać jak Jowisz przejdzie przz ASC....a to juz
        wkrótce...

        p.s. głupawki ciag dalszy....świeca gwiazdy, świecą...na wysokim niebie...jeno
        nie myśl chłopie, że to i dla ciebie!!! wink))...M.Konopnicka
        • cassadaga3 Re: rozwód/rozłam zwiazku a radix...tranzyty 11.06.04, 14:49
          A u mnie neptunik sobie strzelił trygonik z wenus(która jest władcą DSC i
          uranik który mi miesza z wenus urodz. kwadraturkę i chyba będzie niedobrze już
          nie mogę spać i jeść (co dobrze wpłynie na moją sylwetkę).
          • pluskwa111 Re: rozwód/rozłam zwiazku a radix...tranzyty 11.06.04, 17:30
            ....mnie tez niedługo czeka kwadratura Urana, ale juz teraz zbieram w sobie
            odpowiednie moce i usiluje budowac podawaliny nowego lepszego jutra wink)....a
            tymczasem Uran sobie miesza w moim 5 domu( którego notabebe jest władca)....hmm
            nudno nie jest zapewne....
    • rafojata Re: rozwód/rozłam zwiazku a radix...tranzyty 01.06.04, 08:12
      Podam pierwszy lepszy przykład:
      W radiksie - kwadratura Urana do władcy 7 domu posadowionego w 7 domu w znaku
      powietrznym zmiennym.Być może jeszcze Pluto w kwadraturze do DSC.
      Co do tranzytów podczas totalnego i definitywnego rozłamu, to zgodnie z tym co
      napisała Anahella: Pluton opozycja Słońce (mąż) wyjście na jaw pewnych
      skrywanych tajemnic, Uran trygon Słońce (wola) chęć uwolnienia się ze starych
      układów i więzów i dokonania totalnych radykalnych przemian w swoim życiu.
      To by było tyle z moich obserwacji.
      • amayah Re: rozwód/rozłam zwiazku a radix...tranzyty 01.06.04, 21:31
        A tak w ogóle to życzę Wam wszystkiego najlepszego w dniu dziecka, bo przecież
        każdy z nas jest dzieckiem swojej matki... Życzę wam wciąż udoskonalanej
        umiejętności panowania nad swoimi natalnymi przyjaciółmi i ich tranzytami do
        waszych radixów!!!

        P.S. A ja właśnie dziś, w dzień dziecka, pisałam egzamin. Co za podłość... Jak
        można sesję zaczynać w taki dzień... Ale 4 jest, spoko. smile smile
        • zeta23 Re: wydał mi sie ciekawy... 17.07.05, 13:49

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka