Poczatkujaca jestem,wiec prosze o wyrozumialosc.
Jesli moglibyscie mi odpowiedziec na kilka pytan,bylabym naprawde wdzieczna.
1. jesli w synastrii jest sporo napiecia, mnostwo kwadratur i kilka opozycji
(m.in opozycje marsow, kwadratura merkurych) a w porownawczym tych dwoch osob
tworzy sie latawiec ( w nim dwa wielkie trygony) jest to jakies znaczace
zlagodzenie,czy tylko tworze sobie w glowce to co chce uslyszec?
i czy ktos z was zna przypadek szczesliwego dlugoletniego zwiazku z
opozycjami marsow i kwadratura merkurych? (moj mars w rybach I dom,jego w
pannie,7dom, moj merkury w wodniku 12 dom, a jego w skorpionie 9dom) jest
szansa? jest?
no i jak to mozliwe ze znamy sie 11 lat i dogadujemy sie wprost miodzio
wypas,nagle zaczynam sie interesowac astrologia i odkrywam ta cholerna
kwadrature merkurych???! a moze to ze w porownawczym Merkury wypada na dom 11
to cos na plus? tak,na plus? no prosze...
(aha,dodam,ze nie jestesmy para..
2. czy w horoskopie urodzeniowym jest w jakis sposob zaznaczone poczucie
humoru i lajcikowe podejscie do zycia? jest zaznaczony brak odpowiedzialnosci?
3. czy Mars w kwadraturze do Ksiezyca w horoskopie mezczyzny moze oznaczac
agresywnosc w stosunku do kobiet?
4. w 7domu mam wszystkie planety w retrogradacji -Jowisz,Saturn (w konunkkci)
i Pluton (wszystkie w wadze) co to onzacza? nie moglam znalezcz tej info w
necie.
Jesli komukolwiek chcialo sie poswiecic mi czas, z gory dziekuje. pozdro.