norjana
08.08.08, 09:28
Już za chwilkę Pluton powróci do koziorożca i po raz drugi zwizytuje mój XII
dom. Tym razem zostanie tam na około 12-13 lat.
Domyślam się, że znacząco zmieni moje życie ale pytanie jak się zmieni?
Mój pluton natalny znajduje się w domu VIII w znaku wagi i nie ma żadnego
aspektu z saturnem, władcą koziorożca.
Na dzień dobry w koziorożcu, tranzytujący pluton utworzy trygon do chirona (II
dom) a chwilę później sekstyl do słońca (I), sekundę później: opozycję do
szczytu VI domu (rak) i punktu szczęścia (rak), by następnie wykonać sekstyl
do wenus (I).
Jak do tej pory, gdy siedział sobie w XI domu, "możni" mojego otoczenia bardzo
mnie cenili i wspierali.
Jak to będzie z plutonem w XII domu? czytałam, że na takim tranzycie objawiają
się potężni jak sam pluton wrogowie, wyłażą na wierzch stare problemy o
których się już dawno zapomniało.. a w kontekście pracy podkreśla się
działalność w zakładach zamkniętych, tajnych służbach, odosobnieniu itd.
Ja tymczasem, od września zaczynam nową pracę w miejscu gdzie pracują setki
pracowników i wyznaje się biurową zasadę przestrzenną open space.
Co to się może zadziać z tą pracą przy plutonie buszującym w XII domu?
A jak wygląda to u Was, ktoś miał już plutona w XII domu (i przeżył)?