Tak się zastanawiam... gazeta "Gwiazdy mówią", astrologowie
oferujący swe usługi w internecie, astrologowie, którzy piszą, że
zajmują się astrologią i np. tarotem, wachadełkami,
jasnowidzeniem... jestem przeciw. Astrologia NIE jest nauką
ezoteryczną jak wachadełka czy wróżenie z kart. Astrologia jest
nauką, której prawdziwość jest udowodniona naukowo. Tak właśnie
uważam. Zebrano wystarczająco dużo dowodów, że tak jest. Dlaczego
więc "astrolodzy" degradują ją i pozwalają wrzucać do worka
ezoteryki? Czy właśnie nie powinni walczyć o jej uznanie w świecie
nauki? Taka gazeta jak "Gwiazdy mówią" obraża astrologię. Ogólnie
nie podoba mi się fakt, że książki astrologiczne są w Polsce
publikowane przez wydawnictwa ezoteryczne. Dlaczego tylu mądrych,
szanowanych ludzi z autorytetem kocha astrologie i wierzy w nią?
Dlaczego się o tym nie mówi w mediach? Dlaczego autentyczność
astrologii jest w tak okrutny sposób zatajana?
Astrologia jest komercyjna w dzisiejszych czasach. Abstrachując już
nawet od gazetowej astrologii, ta "profesjonalna" też jest
komercyjna. Prawdziwy astrolog nie chce "trzepać kasy" na niej, bo
ma do niej szacunek i czuje pokorę. Chce pomagać ludziom i przede
wszystkim- uświadomić im prawdę. Nie pozwoli by astrologia była
przedstawiana tak jak w gazecie "Gwiazdy mówią", ani nie pozwoli na
opublikowanie swej książki przez wydawnictwo ezoteryczne.
To jest tylko moje zdanie. Poniżej przedstawiam moje argumenty na
to, że jest to nauka. Racjonalne argumenty. Pozdrawiam i czekam na
duuuuuuuużoooo krytyki
To jest tylko moja opinia.