Dodaj do ulubionych

------6.02. zaczynam-----------

05.02.07, 16:11
Może ktoś jeszcze?Będzie raźniej.
Obserwuj wątek
    • qassandra Re: ------6.02. zaczynam----------- 05.02.07, 16:27
      hej,

      ja też od jutra zaczynam., mam nadzieję, że wytrwam!
      • markac28 Re: ------6.02. zaczynam----------- 05.02.07, 20:03
        Ja też mam taką nadzieję, musimy się wspierać i wzajemnie motywowaćno i przede
        wszystkim chwalić się wynikami (jeśli oczywiście będzie czym się
        pochwalić).Pozdrawiam i trzymam kciuki!
        • jekka Re: ------6.02. zaczynam----------- 05.02.07, 22:26
          ja też, ja też. zaczynamy razem :) damy, rade!!
          • sylwia88 Re: ------6.02. zaczynam----------- 06.02.07, 10:53
            Ja też z Wami zaczne chociaż ze już od wczoraj mam tą dietke,ale w pare osób
            zawsze jest razniej.Pozdrówka
    • katadra Re: ------6.02. zaczynam----------- 06.02.07, 11:18
      ja rowniez dzisiaj zaczynam a ze bede miala grono nowych kolezanek w podobnej
      sytuacji bardzo sie ciesze i pozdrawia i co damy rade dziewczyny!!!:)
      • markac28 Waga i wzrost 06.02.07, 11:26
        Może tak na początek to wpiszemy chociaż wagę i wzrost, żeby wiedzieć z czego
        startujemy.
        Waga 78 kg
        Wzrost 172 cm
        Jak widzicie jest dużo za dużo, więc trzymajcie się i do dzieła!
        • qassandra Re: Waga i wzrost 06.02.07, 14:14
          No to witajcie ponownie,
          wzrost: 173 cm
          waga: 69 kg
          płeć: kobieta
          wiek: 27 lat

          No i pierwszy dzień płynie, jestem już po lunchu- paskudztwo ten gotowany
          szpinak...
          ale wytrzymam, nie ma sensu się katować nawet jeden dzień, żeby później nie
          wytrwać, nie?
          a jak robicie dzisiejszy obiad?
          ja zamiast befsztyku mam schabowego kotleta, tylko nie wiem jak go
          oprzyrządzić..macie jakieś pomysły?

        • jekka Re: Waga i wzrost 06.02.07, 15:17
          wzrost 161 cm
          waga 60 kg
          wiek 25

          ja też już po obiedzie. nie jest źle, żebym się tylko nie skusiła na nic
          niedozwolonego :) na 18 idę na mój ulubiony step. pozdrawiam
          • markac28 obiad 06.02.07, 17:26
            Ja do mięsa używam przypraw (najlepiej jak "pobędzie" troszkę przyprawione), a
            potem gotuję na parze.Szpinak zastępuję brokułami, najgorzej to u mnie ze
            zjedzeniem jajek, bo nie mogę przełknąć jednego, a tu są dwa.
      • markac28 Re: ------6.02. zaczynam----------- 07.02.07, 13:10
        Samopoczucie ok, gorzej wieczorem, gdy wszyscy jedzą późną kolację, ale muszę
        wytrwać. Mam zamiar po diecie zrezygnować z kolacji, czy mi się uda?zobaczymy,
        a jak myślicie ile przy tej diecie powinno się ćwiczyć?
        Ja wczoraj ćwiczyłam 30 min i nie wiem czy zwiększyć ten czas czy nie, chodzi
        mi głównie o to, że zjadamy mało kalorii i nie wiem jak to się ma do wysiłku
        fizycznego.Może wiecie coś na ten temat?
    • kateriina przylaczam sie do WAS! 07.02.07, 07:45
      hej, mam nadzieje, ze moge sie do Was przylaczyc? :)
      Co prawda dzisiaj jest juz moj 5 dzien, ale zostalam sama na swoim watku :(

      No wiec ja juz jestem po marchewce :) Z jedzeniem jajek i szpinaku nie mam
      problemu, bo ja generalnie jestem wszystkozerna :)
      Jak sobie radzicie? Pierwsze trzy dni dla mnie byly ciezke, ale teraz jest juz
      ok! Trzymam kciuki i wierze, ze nam sie uda przejsc dietke do konca :)
      • markac28 Witaj kateriina 07.02.07, 08:15
        to fajnie że do nas dołączyłaś, jestem ciekawa czy już widać po tobie że
        schudłaś? a może się ważyłaś?z jakiej wagi startowałaś?
        • kateriina Re: Witaj kateriina 07.02.07, 08:43
          hej markac :) mi tez jest milo, nie ma to jak kopenhaska w grupie :)
          startowalam z wagi 71kg, dzis rano bylo 69kg, wiec po 4 dniach mam -2kg.
          Dodatkowo chodze na silke i pije duuuzo wody. Mam nadzieje, ze jeszcze z 2kg mi
          zejdzie...
          • qassandra Re: Witaj kateriina 07.02.07, 12:33
            miło Cię widzieć w naszej grupie! potrzebne jest każde wsparcie, bo człowiek to
            słaba istota i miewa momenty zwątpienia.
            Ja już po lunchu- smakuje mi to wszystko.
            dzisiaj mam już 68,3 kg :)

            a jak z Waszym samopoczuciem? ja miewam czasami lekkie uczucie kręcenia się w
            głowie. A jak jest u Was?
            • kateriina Re: Witaj kateriina 07.02.07, 13:06
              hej qassandra :) dzieki za powitanie :)
              u mnie to jest moj 5 dzien, na razie jest ok.
              ale 2 i 3 dzien byl ciezki, bylam bardzo oslabiona... i duzo spalam :)
              • jekka Re: Witaj kateriina 07.02.07, 13:45
                u mnie moze byc. co prawda rece mi sie trzesa, zimno mi i spiaca jestem. to
                pewnie z powodu hipoglikemii. ale dam rade. wy tez nie poddawajcie sie pokusom!
                • katadra witam w "juz" 3 dniu:) 08.02.07, 12:07
                  czesc dziewczyny troszke sie opuscialm w konwersacji z wami ale przeczytalam
                  wasze wiadomosci wiec ja zaczynalam od wagi 68kg i wzrostu 171, dzisiaj jak sie
                  rano wazylam mam Uwaga uwaga 66kg niezle co w dwa dni 2 kg oczywiscie wzrost mi
                  sie chyba nie zmienil:>:)co do pierwszych dni myslalam ze bedzie gorzej ale nie
                  jest zle tez teraz zamienie sobie szpinak na brokuly:)ale tak ogolnie spoko
                  tylko ze cwiczyc nie cwicze bi nie mam kiedy jedynie starma sie wiecej chodzic
                  i zamiast ruchomych schodow czy windy pokonuje je pieszo zawsze cos jestem
                  dobrej mysli i kazdy dzien motywuje mnie bardziej zeby skonczyc te nasza dietke
                  jeszcze tylko 10dni takze powodzenia dziewczynki pozdrawiam
                  • markac28 Re: witam w "juz" 3 dniu:) 08.02.07, 13:07
                    U mnie na razie waga bez zmian, trochę mnie to smuci, ale czego mozna chciec za
                    dwa dni.Pozdrawiam wszystkie i życzę wytrwałości, sobie oczywiście też.
            • renia731 Re: Witaj kateriina 18.02.07, 11:16
              Witam
              Sama też się przymierzam do dietki, ale zacznę dopiero za tydzień, bo w sobotę
              są pierwsze urodzinki mojej córci - więc trochę będzie podjadania.
              Ale chciałam coś napisać a`propos zawrotów głowy i zimnych rąk i nóg w czasie
              tej dietki. Na forum fitnes jest wątek o tej dietce i tam wszyscy się radzą o
              wszystko niejakiego JOGGERA - on bardzo dużo wie na temat odchudzania i
              spalania tłuszczyku...
              Na zawroty głowy i szybsze spalanie radzi brać podczas diety taki zestaw:
              kelp+miłorząb japoński+witamina E.

              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=342&w=846917
              Kto ma czas - można się dużo ciekawych rzeczy dowiedzieć.
    • gosialska ja tez zaczęłam 6.02:) 08.02.07, 20:18
      i mam nadzieję, że sie uda
    • beag1 Re: jak wam idzie? 08.02.07, 21:25
      Ja właśnie dzisiaj zaczęłam. Mam za soba pierwszy dzień.
      Napiszcie jak wam idzie i czy cięzko przetrwać kolejne dni.
      O której jecie posiłki?
      • sylwia88 Re: jak wam idzie? 08.02.07, 21:31
        ja zaczynam bankowo od jutra a raczej juz od teraz.Zrobie wszystko aby jak
        najszybciej schudnac z duzymi efektami.BAaaaaaaaardzo mi na tym zależy.Trzymam
        za was kciuki,i Wy tez trzymacjie za mnie.
        • markac28 Re: jak wam idzie? 08.02.07, 21:33
          Posilki zwykle pierwszy 12-13,a drugi między 17-18
      • qassandra Re: jak wam idzie? 08.02.07, 22:03
        Hej wszystkim!
        oczywiście witamy nowych dietowiczów i trzymamy kciuki.
        Dzisiaj już 3 dzień za mną. Czuję się właściwie bardzo dobrze. Ja też
        zamieniłam szpinak na brokuły- pierwszego dnia jak zrobiłam gotowany szpinak
        bez przypraw- myślałam, że zwymiotuje- paskudne to było, ale brokuły to już co
        innego.
        Smakuje mi ta dieta :)
        A czy Wy dodajecie jakiś przypraw? i jeśli tak to jakich? i czy robicie
        befsztyk czy schab? no i jaką planujecie sałatkę owocową jutro?

        proponuję codziennie wpisywać nasze wyniki. Ok?
        ja też nie mam czasu ćwiczyć, ale mam malutką córeczkę, więc koło niej zawsze
        się nabiegam.
        3majcie się, już niedługo do końca
        • beag1 Re: jak wam idzie? 09.02.07, 08:48
          Mysle, że sobrze byłoby aby w sałatce był grapefruit, jabłko, może mandarynka?
          na pewno nie banan bo jest bardzo kaloryczny i myslę, ze na pewno nie mogą to
          byc owoce z puszki w syropie. Ja poleje to słatke jogurtem (już mi ślinka leci
          na samą myśl :)).
          A dziś mój drugi dzien i cos czuje, że będzie cieżko. Ile zjadłyscie szynki w
          drugim dniu i jaka to była szynka?
          • qassandra Re: jak wam idzie? 09.02.07, 09:38
            Ok, dzisiaj 4 dzień- waga 66,9 kg :)
            Na samą myśl o sałatce owocowej mam soki żołądkowe pracujące w nadmiarze.
            Ja też dodam jogurtu do sałatki. A zrobię ją z mandarynek, pomarańczy, gruszki,
            kiwi, winogrona i jabłka... będzie pycha!

            Szynki zjadłam dwa cieńkie plastry- chyba nawet nie było to 100 g. Była to
            polędwica Kasi- bardzo smaczna. Wczoraj to właśnie szynkę pokroiłam razem z
            jajkami i sałatą i zjadłam razem- było super.
            Problemem moim jest woda- nie lubię jej pić, ale się zmuszam...tylko później
            prawie mieszkam w WC ;)

            a jak pozostałym leci?

            jaką rybę jutro zrobicie i jak?
            • beag1 Re: jak wam idzie? 09.02.07, 14:21
              Moje gratulacje! Widze, ze spadło ci już 2kg. Tak?
              Ja mam z wodą ten sam problem - też nie lubie jej pić, ale za to kawy
              pochłaniałabym hektolitry :))
              • jekka Re: jak wam idzie? 09.02.07, 22:28
                u mnie 1 kg w dol i nie chce sie wiecej ruszyc. na razie moze odpuszcze sobie
                wazenie. ja tez salate wymieszalam z jajkiem i szynka i wyszla smaczna salatka.
                poniewaz mam alergie na marchew (puchne po surowej), to postanowilam ja lekko
                podgotowac i posypac suszona bazylia. wyszlo super i nic mi nie bylo. uff. wody
                pije duzo, bo cigle chce mi sie pic. na szczescie ja lubie. cos czuje ze weekend
                bedzie trudny :(
    • qassandra Re: ------6.02. zaczynam----------- 14.02.07, 14:23
      Witajcie!

      czyżbyście opadli z sił, że nic nie piszecie??
      HALO!!! jest tu ktoś. Jesteśmy już bliżej aniżeli dalej i to optymistyczne. Mi
      do tej pory spadło 4 kg, więc nie najgorzej, ale chyba moje upragnione -10 kg
      nie nastąpi.
      Szkoda że mamy dietę, w trakcie Tłustego Czwartku i smakowitych pączek...

      a jak Wam idzie? ile zrzuciliście?
      • sylwia88 Re: ------6.02. zaczynam----------- 14.02.07, 14:35
        Czesc wszystkim.Ja zaczęłam od wczoraj .Dzis jest juz mój drugi dzien nawet mi
        idzie nie zle.Nie chce mi sie jesc.Zjadłam juz całosc na dzis oczywsicie w
        zmniejszonej porcji,bo az tyle nie była bym w stanie zjesc ile jest w
        przepisie/Mam nadzieje ze wytrwam do konca.Najgorsze sa wieczory ale dam rade
        Musze.Bo niedługio wakacje a nie mam zamiaru spędzic ich w domu.trzymajcie
        kciuki,Ja za was trzymam mocno. :-)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka