gosia277
21.10.05, 13:04
Dziewczyny ja też niejednokrotnie słyszałam taką opinię że jak jest się
pacjentką Feminy to gdy cos sie dzieje to na Bema takiej kobiety nie
przyjmą.Czy któraś z Was była w takiej sytuacji?Jestem w 32 tc i nie bardzo
moge sobie wyobrazić sytuację że gdyby coś się w takcie porodu źle zaczęło
dziać to w grudniu zasuwałabym do Legnicy!!!To po co jest ten szpital w
Lubinie?Czy oni nie mają obowiązku przyjąć takiej pacjentki?Czym to tłumaczą
lekarze na Bema?Przecież to jakaś chora sytuacja!Pozdrawiam. Gosia