Dodaj do ulubionych

Który sklep?

19.11.03, 14:02
Nie lubię Biedronek: niemiła obsługa, porozrzucane towary, krucho na półkach.
Nie lubię Reala: brud, bałagan i czeski film.
Nie lubię ABC: z zasady.
Średnio lubię Kaufland: duży wybór, ale jak przyjdzie co do czego, to nie
mogę nic znaleźć.
Lubię Tesco: porządek, czysto, wszystko się znajdzie. Pozdrawiam miłe
kasjerki z Tesco! :-)
Obserwuj wątek
    • baudelaire Re: Który sklep? 19.11.03, 14:49
      magda_s4 napisała:
      > Nie lubię Biedronek: niemiła obsługa, porozrzucane towary, krucho na półkach.
      Ja też ale mam najbliżej niestety :-/. Obsługa drewnianym głosem rzuca 'dzień
      dobry' i 'dziękujemy, zapraszamy ponownie'...

      > Nie lubię Reala: brud, bałagan i czeski film.
      Dokładnie. Tak jak ostatnio: kosz z rzeczami za 6 zł a przy kasie przyszło dać
      20 zł

      > Lubię Tesco: porządek, czysto, wszystko się znajdzie. Pozdrawiam miłe
      > kasjerki z Tesco! :-)
      Dołączam do pozdrowień :). Dla mnie największą zaletą TESCO jest... dział z
      książkami. Poważnie. Fajne tytuły, np. Hańba Coetze i tanio...

      A jeszcze Liedl. Nie lubię Liedla. Tandeta. Ciasnota. No, ewentualnie na
      plus słodycze - nieco ine niż gdzie indziej...

      • szkodnik1 Re: Który sklep? 19.11.03, 18:48
        Co do Tesco........jest OK.....a kasjerki są miłe bo muszą......:)))))
        Polubiłem Biedronkę.
        Gdy robiłem tam 2 dni temu zakupy, wpadł do sklepu jakiś psychol, menel, drąc
        się w niebogłosy, że "wszystkie baby to kurwy !!!!!!!!", "ja sięm nie jebiem i
        nie mam tyle bachorów !!!!!!!!!!!" i inne tego typu wyrażenia. Najlepsze jest
        to, że sklep znajduje się vis a vis Urzędu Miasta czyli siedziby Straży
        Miejskiej. W całym sklepie ani jednego ochroniarza. No i stało się. Tolerowałem
        głąba do momentu. Stałem akurat przy kasie, za mną kobieta, do której się pajac
        przyczepił. Ta mnie ciągle wózkiem uderzała, bo on napierał na nią. Słownictwo
        wciąż to samo. No i nie wytrzymałem. Rzuciłem w jego kierunku wiązankę,
        zrobiłem oczywistą minkę, po czym koleś zniknął gdzieś na sklepie.
        Udały mi się zakupy........:))))))))))))
        • swek1 Re: Który sklep? 19.11.03, 19:05
          Te biedronki to chyba wszędzie są zasyfiałe, burdel,brak kultury i zimne
          podejście do klienta. Kiedyś miałem zwarcie z panią przy kasie.Kazała mi
          wyciągnąć 12 kartonów mleka w jednej paczce po to, by zobaczyć czy nic w
          koszyku nie ma. Oczywiście skończyło się na zwarciu z kierownikiem.Chodziło o
          to by pani ruszyła swoją szanowną i podniosła sobie sama.Pozdrawiam.
          • slavka2 Re: Który sklep? 24.03.05, 01:06
            swek pracuję jako kasjerka w Kauflandzie i powiem Ci tylko tyle. kazdemu wydaje
            się, ze jest to łatwa robota bo przecież babka tylko sobie pika. Ale niestety
            tak nie jest. Wymogi niestety są takie, ze każdy zakamarek wózka trzeba
            sprawdzić czy klient czegoś nie schował. Wyobraź sobie tylko tyle: dziennie
            takich wózków kasuje się setki a ilość przewalanego przez ręce towaru jest
            niewyobrażalna. Po łacznym dziennym przżuceniu ok 200 zgrzewek napoji, 100
            zgrzewek mak, cukrów itp naprawdę ciężko jest kasjerce podnosic jeszcze
            cokolwiek. Dla tego liczymy na uprzejmość klientów i ewentualna pomoc. Nie
            jesteś w stanie pojąć jak bardzo boli kręgosłup po tak męczącej pracy w dodatku
            na stojaco. PS - nie ma czegoś takiego jak pistolety (wyciągane czytniki).
            Postaw się człowieku na chwilę w sytuacji kasjerki i uśmiechnij się czasem
            stojac przy kasie. My tez jesteśmy ludźmi !!!
            • szkodnik Re: Który sklep? 24.03.05, 07:16
              ...ja zawsze się uśmiecham....:))))
        • hektorek Re: Który sklep? 20.11.03, 07:44
          szkodnik1 napisał:

          > . No i stało się. Tolerowałem
          >
          > głąba do momentu. Stałem akurat przy kasie, za mną kobieta, do której się
          pajac
          >
          > przyczepił. Ta mnie ciągle wózkiem uderzała, bo on napierał na nią.
          Słownictwo
          > wciąż to samo. No i nie wytrzymałem. Rzuciłem w jego kierunku wiązankę,
          > zrobiłem oczywistą minkę, po czym koleś zniknął gdzieś na sklepie.
          > Udały mi się zakupy........:))))))))))))


          Brawo szkodnikusie nie ma juz takich odważnych mężczyzn a przede wszystki
          wykazałes sie niezwykłą odwagą. Musimy walczyc z nieczulicą na chamstwo ile
          razy sie zdarza ze jakis pijus lub banda wyrostków zaczepiają ludzi 'ALE TO NIE
          NASZA SPRAWA'mówimy i odczodzimy.
          TRZEBA TO ZMIENIĆ!!!!
          POWIEDZMY NIE CHAMSTWU!!!!

          Gratulacje SZKODNIKU tak trzymac.

          Ja też nigdy nie przechodze obojętnie koło czyjejś krzywdy.

          wracając do tematu sklpów:
          to zawsze kupuje artykuły tam gdzie taniej i najlepiej
          wódka w lidlu
          ryby w tesco
          sprzęt typu wiertarki itp. real
          kąski piwne w kauflandzie
          a podstawowe art spożywcze w żabce bo najbliżej mam

          apropo rozumiem dobrze wszystkie kasjerki w sklepach za kiepską kase urzerac
          sie z klijentami którzy nie zawsze są mili!!
          Mam na to sposób zawsze pałam donich serdecznościa , coś zarzartuje, usmiecham
          sie i odrazu inna atmosfera sie robi.

          pozdrawiam wszystkie kasjerki i ekspedientki.
        • magda_s4 Obrońca ciemiężonych ;-) 21.11.03, 07:45
          szkodnik1 napisał:

          > a kasjerki są miłe bo muszą......:)))))

          Niestety, w Tesco są także kasjerki, które muszą być miłe, a nie są :|

          > że sklep znajduje się vis a vis Urzędu Miasta czyli siedziby Straży
          > Miejskiej. W całym sklepie ani jednego ochroniarza.

          A byłby, gdyby tylko SM chodziła na zakupy do Biedronki ;-)

          > No i nie wytrzymałem. Rzuciłem w jego kierunku wiązankę, zrobiłem oczywistą
          > minkę, po czym koleś zniknął gdzieś na sklepie.

          BRAWO! BRAWO! BRAWO!

          > Udały mi się zakupy........:))))))))))))

          Facetowi pewnie nie ;-)
    • if_ona Tesco vs Empik 21.11.03, 15:58
      W poniedzialek wybrałam sie do tesco po nową płytę Heya - nie wiem dlaczego
      ubzduralam sobie, że kupie tam taniej niz w Empiku. Zaplacilam za CD 34 zł z
      groszami. No a gdy zaszłam do Empiku okazalo się, że ta sama plyta kosztuje 29zl
      z groszami.. Dziwnie się poczułam..
      • magda_s4 Ciut zboczę... 21.11.03, 22:11
        A wyobraź sobie zdenerwowanie, kiedy przepłaciłam za pewną książkę.
        Pojechałam onego czasu do metropolii, w której - jak się pocztą pantoflową
        dowiedziałam - są tzw. tanie księgarnie. Najpierw jednak weszłam do
        normalnocenowej Buchhandlung, by zakupić książkę za 14 zł. Jakaż była moja
        frustracja, gdy zobaczyłam, że identyczne wydanie w "taniej książce" kosztuje
        zaledwie 2,80 zł! Do dzisiaj mnie to gryzie...
    • magda_s4 A w Biedronce... 05.12.03, 13:21
      ...są soki ,98l, które produkuje dla nich Sonda, więc można je śmiało kupować,
      mimo że tanie :-)
      • baudelaire Re: A w Biedronce... 05.12.03, 14:39
        magda_s4 napisała:

        > ...są soki ,98l, które produkuje dla nich Sonda, więc można je śmiało

        Może i tanie ale co ja zrobię z 98 litrami soku?
        • magda_s4 Re: A w Biedronce... 05.12.03, 14:42
          baudelaire napisał:

          > magda_s4 napisała:
          >
          > > ...są soki ,98l, które produkuje dla nich Sonda, więc można je śmiało
          >
          > Może i tanie ale co ja zrobię z 98 litrami soku?

          Cha! Cha! Cha! Miało być 0,98l :-)
    • magda_s4 Byłam w Lidlu 08.12.03, 12:46
      Podoba mi się, bo jest porządek i tanio jest, a towary dobrej jakości (schabowe
      mi ostanio smakowały). Tylko nie podobało mi się to, że lady za kasą są takie
      króciutkie, że towar trzeba szybko zabierać, żeby nie spadł, gdy idą towary
      innego klienta.
    • magda.saracen Re: Który sklep? 28.11.04, 18:33
      magda_s4 napisała:

      > Nie lubię Biedronek: niemiła obsługa, porozrzucane towary, krucho na półkach.

      Też nie lubię Biedronek, ale co zrobić, skoro tam można kupić dobre rzeczy za
      małe pieniądze?

      > Nie lubię Reala: brud, bałagan i czeski film.

      A ja lubię pasaż w Realu :D

      > Nie lubię ABC: z zasady.

      Nie byłam.

      > Średnio lubię Kaufland: duży wybór, ale jak przyjdzie co do czego, to nie
      > mogę nic znaleźć.

      Ja nie lubię bardzo! bardzo! bardzo! Mam dość przeterminowanych towarów z
      Kauflandu. PEch chce, że ten sklep bardzo lubi moja Mama... :/

      > Lubię Tesco: porządek, czysto, wszystko się znajdzie. Pozdrawiam miłe
      > kasjerki z Tesco! :-)

      Jakoś coraz mniej to lubię.
      A poza tym lubię też Empik - pewnie z sentymentu ;D
      Wiem, wiem - nie pasuje do reszty, ale co mi tam :D
    • boowoman Re: Który sklep? 24.03.05, 20:00
      Szkodniczku, jak wynika z twojego posta, odwiedzasz tę samą Biedronkę, co ja,
      jeśli w ogóle o lubińskie Biedronki chodzi. Wracając do ochrony w tejże
      Biedonce, otóż jest tam taki pewien gość, który "powinien robić za
      ochroniarza", dlaczego powinien? Dlatego, że mundur security nosi, tyle że
      jakoś wcale go nie widać , zupełnie jak człowiek widmo. Dziwi mnie, że jest on
      tam tym hmm powiedzmy ochroniarzem, bo z niego jest takie chucherko serio, jak
      ktoś nie wierzy niech idzie sprawdzić;) i w dodatku ma beznamiętne spojrzenie.
      • szkodnik Re: Który sklep? 24.03.05, 20:13
        Do tej biedronki już nie chodzę. Teraz najbliżej mam do Tesco :-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka