skiela1
21.01.10, 20:40
Blok z lat końca lat 60. na ul. Przemysłowej nie jest ani bardziej zaniedbany
niż inne, ani szczególnie estetyczny. Umieszczony wśród starej zabudowy może
się wydawać i tak niezłym miejscem do życia jak na tę część miasta. Nie dla
pana Andrzeja i jego 87-letniej matki Alodii.
- Od ponad 18 lat prawie każdej zimy walczę z administracją - mówi pan
Andrzej. - Interweniuję, bo choć spalam ponad 3 tony węgla, mam w
jednopokojowym mieszkaniu zimno. Wszystko dlatego, że pode mną jest mieszkanie
wykupione przez sąsiada na własność. Tyle że on mieszka za granicą, a opiekę
nad dobytkiem powierzył komuś z Warszawy.
Trudno oczekiwać, że ta osoba będzie przyjeżdżała do Częstochowy palić w
piecach. W tej sytuacji mieszkanie sąsiada jest zimne.
czestochowa.gazeta.pl/czestochowa/1,35271,7477653,Mieszkanie_jak_igloo.html