sloggi
18.02.04, 20:11
Zaczęło się dziś w nocy. Śniło mi się, ze jestem na polu obsadzonym
truskawkowymi krzaczkami, na których rosna tony czerwoniutkich truskaweczek,
świeci ostre letnie słońce, a ja siedzę sobie po turecku, zrywam owoce i tak
prosto z krzaka zjadam. Jak mi zachrzęścił w zębach piasek to sie obudziłem.
W pracy kumpel rozpakował chusteczki higieniczne o zapachu truskawkowym i
umarłem - mam taki apetyt na truskawki, ze opędzlowałbym chyba na raz wiadro.