sibeliuss 08.04.10, 13:13 Łóżkowi przyjaciele są stałym elementem amerykańskiej rzeczywistości. W Polsce nikt jeszcze nie traktuje ich jako odrębnej grupy. Co nie znaczy, że ich nie ma... Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
anoagata Re: Przyjaciel od seksu 08.04.10, 14:22 Jasne,że są tylko nikt o tym głośno nie mówi,taka cicha hipokryzja. Odpowiedz Link
iwoman Re: Przyjaciel od seksu 08.04.10, 15:04 może nie hipokryzja, ale ludzie nie lubią się chwalić Odpowiedz Link
skiela1 Re: Przyjaciel od seksu 08.04.10, 15:25 To jest chory uklad. Ciekawe czy jak sie seks konczy to przyjazn tez? Odpowiedz Link
jedzoslaw Re: Przyjaciel od seksu 08.04.10, 15:33 To raczej kumpelostwo. Gdyby to była prawdziwa przyjaźń to byłby to po prostu stały związek z uczuciem i seksem. Natomiast seks bez uczuć to dla mnie rodzaj koleżeńskiej (ale nie przyjacielskiej) przysługi. Odpowiedz Link
keepersmaid Re: Przyjaciel od seksu 08.04.10, 15:52 To bardzo dobre rozwiazanie, pod warunkiem, ze jest zachowana rownowaga i wszyscy zainteresowani wiedza jakie sa zasady gry. Bo jak jedna strona chce czegos wiecej - to schody... Odpowiedz Link
cieplanata Re: Przyjaciel od seksu 08.04.10, 17:57 od razu na gwałt, trzeba przytulić pogłaskać a nie gwałcić od razu Odpowiedz Link
projek Re: Przyjaciel od seksu 08.04.10, 21:54 Na gwałt skopać ogródek. Czyli na łonie natury będzie miting Odpowiedz Link
keepersmaid Re: Przyjaciel od seksu 08.04.10, 23:08 Albo to byl gwalt z mordem i teraz trzeba zakopac... Odpowiedz Link