Dodaj do ulubionych

"Dbaj o siebie ..."

08.03.04, 16:13
"Częstość zbliżeń małżeńskich jest zależna od wieku, temperamentu,
stanu zdrowia, wykonywanej pracy itp. Nie ma co do tego jakichś szczególnych
zaleceń poza tym, że najodpowiedniejsze są godziny wieczorne przed snem, aby
małżonkowie mogli wypocząć do rana. Stroną kierującą w intymnym życiu
małżeńskim jest mężczyzna, bo tak jest zbudowany i takie już jest prawo
przyrody".

"Do obowiązków małżeńskich kobiety należy współuczestniczenie w zbliżeniu
płciowym, a nawet troska o nadanie mu atrakcyjniejszej, bardziej estetycznej
i higienicznej oprawy".

"Praktyczne mężatki przygotowują sobie czyściutką szmatkę lub specjalny
miękki ręcznik do wytarcia się od dołu zaraz po stosunku z mężem (ruchem w
tył ciała), by nie wycierać się koszulą i nie brudzić pościeli".


Z poradnika "Dbaj o siebie - praktyczne rady dla kobiet ... " Warszawa ,1966

Obserwuj wątek
    • smia Re: "Dbaj o siebie ..." 08.03.04, 17:59
      eee, tego.
      a dobra zona wie, gdzie jest jej miejsce i powinna okazywac radosc na widok
      meza ;-D (z ostatnich wysokich obcasow:
      www2.gazeta.pl/obcasy/1,25364,1949375.html)
      • slodkoslony Re: "Dbaj o siebie ..." 08.03.04, 21:17
        "Regularne oddawanie stolca, częste opróżnianie pęcherza też dodatnio wpływają
        na samopoczucie kobiety".

        "Majtki powinna nosić w zimie i w lecie każda kobieta, młoda czy stara. Chronią
        one organy rodne kobiety przed przeziębieniem i przed dostaniem się do nich
        kurzu z różnymi zarazkami [...] Można sobie u kupnych majtek podłużyć nogawki
        doszywając kawałki ze starych tegoż koloru lub dorobić szydełkiem czy na
        drutach [...] Majtki powinny być zawsze czyste. Aby się w kroku szybko nie
        zabrudziły i nie cuchnęły moczem, nie trzeba po oddaniu moczu podrywać się za
        prędko, ale osuszyć krocze specjalnym papierem higienicznym, ligniną czy
        kawałkiem starej, czystej szmatki".

        "Głowę należy myć przynajmniej co 2-3 tygodnie specjalnym szamponem do włosów
        lub delikatnym mydłem [...] Gnidy - bardzo szpecą kobietę, bo są jakby
        szyldzikiem z napisem, że we włosach jest albo było robactwo".

        I czyje rady lepsze : nasze czy amerykańskie?
        • smia Re: "Dbaj o siebie ..." 08.03.04, 21:22
          ...skads to znam. znaczy sie czytalam te rady i sikalysmy z kolezanka ze
          smiechu... zupelnie nie w duchu porad.
          • slodkoslony Re: "Dbaj o siebie ..." 08.03.04, 21:36
            To autentyk . Wydany w '66.
          • slodkoslony Re: "Dbaj o siebie ..." 08.03.04, 21:41
            A skoro jesteśmy przy sikaniu ...

            "Ustęp w obejściu potrzebny jest bardzo domownikom, a przede wszystkim
            kobietom, które bardziej narażone są na zaziębienie przy załatwianiu swojej
            potrzeby na dworze. Brak ustępu źle działa także na samopoczucie kobiety, bo
            zamiast wygodnie usiąść w ustępie, musi się rozglądać, aby jej kucającej ktoś
            nie naszedł. A i muchy przylatujące wprost z ludzkich, nie zakrytych, odchodów -
            najpierw kobiecie przy garnkach dokuczają. Kobieta, czując się odpowiedzialna
            za zdrowie rodziny i swoje, powinna być stanowcza w domaganiu się, żeby przy
            jej obejściu stał odpowiedni, szczelnie zbudowany ustęp zamykany, zakryty od
            dołu, aby wiatr nie podwiewał i muchy nie miały dostępu".

            • smia Re: "Dbaj o siebie ..." 08.03.04, 21:49
              mysle, ze sprawa much przy garach ostatecznie postawila kropke nad i, i w ten
              sposob ustepy z serduszkiem na stale zagoscily w obejsciach nowoczesnych
              rolnikow.
    • aankaa dbaj o żonkę 08.03.04, 21:46
      "Jak może mąż dbać o żonę? Po pierwsze: nie ciągać żony bez nadzwyczajnej
      potrzeby do ciężkich prac w polu i w obejściu. Weźmy przykładowo nakładanie na
      wóz gnoju lub rozrzucanie go po polu".
      • vika411 Re: dbaj o żonkę 08.03.04, 21:53
        aankaa napisała:

        > "Jak może mąż dbać o żonę? Po pierwsze: nie ciągać żony bez nadzwyczajnej
        > potrzeby do ciężkich prac w polu i w obejściu. Weźmy przykładowo nakładanie
        na
        > wóz gnoju lub rozrzucanie go po polu".
        >
        >
        inna wersja:
        Zone mozna wykorzystywac do prac polowych, gdy zachodzi koniecznosc.Np: kon sie
        zmeczyl i zwolnilo sie chomonto.
    • aankaa zamiast grosz w knajpie wydać ... 08.03.04, 21:49
      "Trzeba koniecznie i obowiązkowo mieć w domu oddzielną dużą miednicę do mycia
      się i mniejszą miedniczkę do podmywania[...] Karmienie w miednicy prosiąt,
      cieląt lub kur jest niedopuszczalne".
      "Do wycierania nóg powinno się mieć ręcznik lub czystą ściereczkę. Nie można
      używać do tego celu ścierek do garnków [...]"
      • slodkoslony Re: zamiast grosz w knajpie wydać ... 08.03.04, 21:58
        Dobrze więc że jest 8 marca - dzień konfirmacji naszej wiary w waszą
        anielskość.
        • very_famous Re: zamiast grosz w knajpie wydać ... 08.03.04, 22:05
          Raczej diabelskość.
          • aankaa no, no ........... ciekawie się robi .......... 08.03.04, 22:13

          • slodkoslony Re: zamiast grosz w knajpie wydać ... 08.03.04, 22:13
            Samaś to ,niedobra Wieroczko Famousowa powiedziała ...
            • vika411 Re: zamiast grosz w knajpie wydać ... 08.03.04, 22:20
              higiena wspolzycia plciowego polega na utrzymywaniu narzadow rodnych kobiety i
              mezczyzny (!) w nalezytej czystosci. Sluzy do tego celu prezentowany na zdieciu
              obok irygator.- "Przyjaciolka" 67 rok.
              Zapamietalam bo wywolalam w domu tym cytatem awanture. polecialam do ojca ,
              mianowicie z owa "Przyjaciolka" w garsci i zapytalam go jak ON tego instrumentu
              uzywasmile
              • slodkoslony Re: zamiast grosz w knajpie wydać ... 08.03.04, 22:24
                Myślę , że opowieść Ojca o "męskim" używaniu irygatora ma szanse na Pullitzer &
                Beate Uhse Prize Award !!!
                • aankaa no, wreszcie coś dla dorosłych ;) 08.03.04, 22:25
                  opowiadaj, Vika, opowiadaj ...
                • vika411 Re: zamiast grosz w knajpie wydać ... 08.03.04, 22:27
                  slodkoslony napisał:

                  > Myślę , że opowieść Ojca o "męskim" używaniu irygatora ma szanse na Pullitzer
                  &
                  >
                  > Beate Uhse Prize Award !!!
                  No nie jestem tego taka pewna bo jedynym przyzwoitym zdaniem jakie wydusil z
                  siebie czerwony jak indor bylo:
                  KTO, CHOLERA, DAJE TAKIE GAZETY DZIECKU DO CZYTANIA...
                  Reszta nie nadaje sie do druku...smile
                  • slodkoslony Re: zamiast grosz w knajpie wydać ... 08.03.04, 22:31
                    A ja już zacząłem rozgladać sie za jakąś całodobową apteczką , gdzie nabyłbym
                    jeszcze dziś rozkoszny sprzęcik ...
                    • vika411 Re: zamiast grosz w knajpie wydać ... 08.03.04, 22:33
                      slodkoslony napisał:

                      > A ja już zacząłem rozgladać sie za jakąś całodobową apteczką , gdzie nabyłbym
                      > jeszcze dziś rozkoszny sprzęcik ...
                      Mam gruszke dla niempowlat do lewatywy. wystarczy Ci?
                    • aankaa Re: zamiast grosz w knajpie wydać ... 08.03.04, 22:53
                      slodkoslony napisał:

                      > A ja już zacząłem rozgladać sie za jakąś całodobową apteczką , gdzie nabyłbym
                      > jeszcze dziś rozkoszny sprzęcik ...

                      galopuj na stację benzynową a ja w tym czasie spróbuję coś z Viki wydusić
                  • aankaa no może się ruszy ... 08.03.04, 22:55
                    vika411 napisała:

                    > No nie jestem tego taka pewna bo jedynym przyzwoitym zdaniem jakie wydusil z
                    > siebie czerwony jak indor bylo:
                    > KTO, CHOLERA, DAJE TAKIE GAZETY DZIECKU DO CZYTANIA...
                    > Reszta nie nadaje sie do druku...smile

                    pisz śmiało !!!
                    w imieniu reszty czytaczy obiecuję, że zamkniemy oczy
                    • vika411 Re: no może się ruszy ... 08.03.04, 23:05
                      aankaa napisała:

                      > vika411 napisała:
                      >
                      > > No nie jestem tego taka pewna bo jedynym przyzwoitym zdaniem jakie wydusil
                      > z
                      > > siebie czerwony jak indor bylo:
                      > > KTO, CHOLERA, DAJE TAKIE GAZETY DZIECKU DO CZYTANIA...
                      > > Reszta nie nadaje sie do druku...smile
                      >
                      > pisz śmiało !!!
                      > w imieniu reszty czytaczy obiecuję, że zamkniemy oczy
                      >
                      Najwiecej dostalo sie babci bo to ona skladala sobie Przyjaciolki.Zreszta moj
                      ojczulek w koncu sie tez usmial. Zreszta poza tym, ze "kazdy wrzeszczal o czym
                      innym, jak to zwykle w zyciu rodzinnym" to pamietam niewiele bo mi kazali isc
                      do swojego pokoju.-)
                      • aankaa a tak ciekawie się zaczęło ... 08.03.04, 23:10

                        • slodkoslony Re: tja ... 08.03.04, 23:14
                          I co ja mam teraz z tym nowiutkim irygatorem zrobić ???
                          Fikusy podlewać w hallu ?
                          • zenta1 Re: tja ... 08.03.04, 23:36
                            slodkoslony napisał:

                            > I co ja mam teraz z tym nowiutkim irygatorem zrobić ???
                            > Fikusy podlewać w hallu ?
                            bedzie jak znalazł na zbliżające się Polaków zabawy świateczne, znaczy się _
                            śmigus dyngus.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka