iuo
17.12.10, 14:01
wczoraj w nocy z balkonu widzialem jak maly szczur wyszedl ze smietnika pochodzil trocche i spowrotem wlazl przez inne wejscie.potem znowu gluwnym wejsciem wyszedl i tak sie krecil.
zimno jak w dupie bylo. moze powinienem mu zaniesc jedzenie albo cos.do domu zabrac np
ale prawda taka ze mis ei nie chcialo bo takie zimno wylazic
trche glupio.
moze juz dzisiaj nie zyje bo do rana zamarzl i go mam na sumieniu