sibeliuss
23.03.11, 09:37
Sławomir Nowak śmieje się i bagatelizuje ortograficzną wpadkę Bronisława Komorowskiego. - Nie, chyba nie jest dyslektykiem - mówił w TVN24 prezydencki minister. I jak przekonywał, gdy dokonuje się wpisu w księdze kondolencyjnej to "trzeba być kompletnie zimnym draniem", żeby skupiać się skupiać się nad odmienianiem "ból-boli".
www.tvn24.pl/0,1696761,0,1,prezydent-dyslektykiem-chyba-nie,wiadomosc.html