Dodaj do ulubionych

informacja/prośba

09.03.12, 13:27
"Magda wracała do Krakowa pociągiem, który w Szczekocinach zderzył się z jadącym z naprzeciwka pociągiem z Przemyśla. [...] W domu na Magdę czekał mąż i niespełna dwuletnia córeczka. Niestety, nie dojechała do nich. W wypadku odniosła bardzo poważne obrażenia – straciła prawą nogę, ma złamania kości miednicy i żeber, przez kilka dni była utrzymywana w stanie śpiączki farmakologicznej. Jej stan powoli się poprawia, jednak wiadomo, że czeka ją ciężka i długotrwała rehabilitacja."

digitalsky.nazwa.pl/fundacjazielonylisc.org/pomagamy/nasi-podopieczni-subkonta/magdalena-sipowicz
Obserwuj wątek
    • 1zorro-bis Re: informacja/prośba 09.03.12, 13:44
      przykre. To Twoja znajoma?
      • beata_z_rudy Re: informacja/prośba 09.03.12, 13:49
        nie, nie jest to moja znajoma.
        • ptasiek_777 Re: informacja/prośba 09.03.12, 13:58
          Tak ciężko doświadczona osoba to chociaż dla wielu obca, to jednak bliska. Bo cierpienie zbliża ludzi do siebie. Oby jak najszybciej wyzdrowiała.
      • 1zorro-bis Re: informacja/prośba 09.03.12, 14:00
        to dlaczego akurat o niej informujesz? Tak tylko pytam....
        • anoagata Re: informacja/prośba 09.03.12, 14:05
          Izorro,sieroto ty mój,przeczytaj artykuł a wszystko będziesz wiedział;po co na co dlaczego w jakim celu itp.
          • 1zorro-bis Re: informacja/prośba 09.03.12, 14:08
            przeczytalem. no i co z tego? Rannych jest duzo wiecej osob. Zginelo tez nie malo....
            Wiec pytam - dlaczego akurat dla niej?
            • beata_z_rudy Re: informacja/prośba 09.03.12, 14:11
              1zorro-bis napisał:

              > przeczytalem. no i co z tego? Rannych jest duzo wiecej osob. Zginelo tez nie ma
              > lo....
              > Wiec pytam - dlaczego akurat dla niej?

              Jeśli znasz stronę, na której zbiera się dla innych osób, możesz przecież wkleić. Nie każde bycie rannym to utrata nogi, prawda?
              I to tyle w tym temacie.
              Miałam nadzieję, że na forum, na którym porusza się tyle dziwnych tematów, można wkleić po prostu informację i kto będzie chciał, skorzysta.
              Próśb o 1 procent na moje dziecko nie wrzucam tu, bo nie. A na tę kobietę mi łatwiej i uważam jej los za trudny.
              Zorro, jeśli Cię ten wątek jakoś drażni, to po prostu tu nie wchodź, ok? dzięki
              • 1zorro-bis Re: informacja/prośba 09.03.12, 14:17
                nie, nie drazni mnie! Tylko ja c´hcialem dojsc dklaczego akurat ona. W GW czytalem o wiekszej tragedii z tej katastrofy i stad moje pytanie. A ja z zasady - jesli mam komus pomagac to raczej nie jednostkom....
                Bo na to ani srodkow ani mozliwaosci...
                Tylu ich kazdego dnia jest.
                • beata_z_rudy Re: informacja/prośba 09.03.12, 14:22
                  1zorro-bis napisał:

                  > nie, nie drazni mnie! Tylko ja c´hcialem dojsc dklaczego akurat ona. W GW czyta
                  > lem o wiekszej tragedii z tej katastrofy i stad moje pytanie. A ja z zasady - j
                  > esli mam komus pomagac to raczej nie jednostkom....
                  > Bo na to ani srodkow ani mozliwaosci...
                  > Tylu ich kazdego dnia jest.

                  no widzisz, a są ludzie, którzy pomagają pojedynczym osobom i temu m.in. służy "instytucja" 1 % z ewentualnym konkretnym celem szczegółowym.
                  Nie słyszałam o większej tragedii z tej katastrofy, a poza tym czy rzecz w tym, aby stopniować cokolwiek?
                  Często, nawet bardzo często słyszę w mojej organizacji: tak bardzo chciałbym pomóc, ale zupełnie nie wiem co mogę zrobić. Informacja jaką wkleiłam jest odpowiedzią/podpowiedzią na takie właśnie pytania.
                  Jeśli ktoś uznaje, że jest tyle innych nieszczęśc, niech nie reaguje - przecież to jego prawo. Ale nie musimy się moim zdaniem dziwić, gdy ktoś inny reaguje.
                  • 1zorro-bis Re: informacja/prośba 09.03.12, 14:41
                    pomagam tam gdzie moge. Ale nie osobom indywidualnym. Tych jest za duzo.
                • marcin_rz Re: informacja/prośba 09.03.12, 15:20
                  >. W GW czytałem o wiekszej tragedii z tej katastrofy

                  dla kogo większej? dla Ciebie, dla społeczeństwa, dla Beaty, czy dla poszkodowanego?

                  tragedia jest zawsze największa, jak dotknie osobiście
                  • beata_z_rudy aktualności 29.05.12, 13:21
                    Kibicuję tej dziewczynie. Może kogoś, po ludzku, zainteresuje informacja, że po pobytach w szpitalach, poradniach, rehabilitacjach wróciła do domu. Bez nogi, ale szczęśliwa. W końcu może patrzeć na to, jak rośnie jej córka.
                    • gazeta_mi_placi Re: aktualności 29.05.12, 13:39
                      Bardzo dobra wiadomość smile
                      Trzymamy kciuki.
        • beata_z_rudy Re: informacja/prośba 09.03.12, 14:08
          1zorro-bis napisał:

          > to dlaczego akurat o niej informujesz? Tak tylko pytam....

          1. bo jest czas rozliczeń 1 procenta i może ktoś niewiedzący na kogo, na co wpłacić - pomoże.
          2. bo mam w sobie pokłady empatii i wczułam się w los tej kobiety.
          3. bo lepiej nagłośnić niż przejść obok. Dla osoby, której nagle zawala się los, każda pomoc jest cenna.
          4. bo po prostu wink

          Dziwny świat, w którym trzeba tłumaczyć każdy odruch serca.
          • 1zorro-bis Re: informacja/prośba 09.03.12, 14:09
            zgadza sie. Tylko rannych bylo duzo wiecej. Zginelo tez 4 maszynistow i konduktorzy.
            • beata_z_rudy Re: informacja/prośba 09.03.12, 14:12
              1zorro-bis napisał:

              > zgadza sie. Tylko rannych bylo duzo wiecej. Zginelo tez 4 maszynistow i kondukt
              > orzy.

              Nie da się pomóc wszystkim, wolę skupić się na jednej osobie. Poza tym odpisałam wyżej: był to pierwszy ślad szukania wsparcia dla konkretnej osoby. Jeśli trafisz na info, jak pomóc reszcie rannych lub rodzinom maszynistów i konduktorów - możesz przecież pomóc, prawda? Ja na takie informacje nie trafiłam.
              • 1zorro-bis Re: informacja/prośba 09.03.12, 14:19
                sorry. Nie, nie moge pomoc. Bo musialbym robic "rachunek sumienia" kto i gdzie jest co wazniejsze. A na to jestem za biedny.
                • beata_z_rudy Re: informacja/prośba 09.03.12, 14:24
                  1zorro-bis napisał:

                  > sorry. Nie, nie moge pomoc. Bo musialbym robic "rachunek sumienia" kto i gdzie
                  > jest co wazniejsze. A na to jestem za biedny.

                  dość wygodne podejście wink
                  Ja tam wolę pomóc jednej osobie, zwłaszcza że 1 procent nic nie kosztuje, nie muszę wykładać z własnej kieszeni. I tego dotyczyła informacja, jaką zamieściłam.
                  • ptasiek_777 Re: informacja/prośba 09.03.12, 14:32
                    Zorro bardzo sprytnie wytłumaczył /tak Mu się wydaje smile/ swój egoizm co do niesienia pomocy komukolwiek smile nie Zorro, nie jesteś taki sprytny jak Ci się wydaje big_grin big_grin
                    • 1zorro-bis Re: informacja/prośba 09.03.12, 14:42
                      Tobie, Czarus to ja sie naprawde nie musze tlumaczyc. Z niczego.
                      ptasiek_777 napisał:

                      > Zorro bardzo sprytnie wytłumaczył /tak Mu się wydaje smile/ swój egoizm co do nie
                      > sienia pomocy komukolwiek smile nie Zorro, nie jesteś taki sprytny jak Ci się wyd
                      > aje big_grin big_grin
                      • skiela1 Re: informacja/prośba 09.03.12, 16:18
                        Tobie tez niedlugo przestaniemy tlumaczyc.
                        Az sie dziwie ,ze Beacie sie chce....
                  • 1zorro-bis Re: informacja/prośba 09.03.12, 14:41
                    ja wykladam z WLASNEJ kieszeni. Jak juz.
                    • beata_z_rudy Re: informacja/prośba 09.03.12, 14:46
                      bardzo Cię ten temat poruszył. Nie chciałam Cię zdenerwować big_grin
                      • 1zorro-bis Re: informacja/prośba 09.03.12, 14:56
                        nie, nie poruszyl mnie! Tylko zapytalem, bo myslalem ze to Twoja znajoma. I wtedy byloby wszystko jasne.
          • m.maska Re: informacja/prośba 09.03.12, 15:28
            beata_z_rudy napisała:

            > 1zorro-bis napisał:
            >
            > > to dlaczego akurat o niej informujesz? Tak tylko pytam....
            >
            > 1. bo jest czas rozliczeń 1 procenta i może ktoś niewiedzący na kogo, na co wpł
            > acić - pomoże.
            > 2. bo mam w sobie pokłady empatii i wczułam się w los tej kobiety.
            > 3. bo lepiej nagłośnić niż przejść obok. Dla osoby, której nagle zawala się los
            > , każda pomoc jest cenna.
            > 4. bo po prostu wink
            >
            > Dziwny świat, w którym trzeba tłumaczyć każdy odruch serca.

            Jesli chce komus pomoc, wolalabym pomoc wlasnie indywidualnie a nie zbiorowo... juz dawno temu ogladalam programy(w niemieckiej telewizji) gdzie wspominano ze z tych wszystkich datkow na Afryke, na Albanie, na powodzie w dawnym DDR itd - znikoma ilosc(nawet nie 10%) dociera do poszkodowanych - reszte zabiera po drodze biurokracja... jesli pomagam konkretnej osobie - wiem, ze to co ofiarowuje pojdzie tam gdzie rzeczywiscie ma pojsc.
            • m.maska Re: informacja/prośba 09.03.12, 15:29
              p.s. nie mozna pomoc wszystkim(kogo na to stac)), ale mozna pomoc tym, ktorych uwazamy za potrzebujacych szczegolnie.
            • ha-nna [...] 09.03.12, 18:41
              Post został usunięty przez adminów lub założyciela forum .
              • m.maska [...] 09.03.12, 19:45
                Post został usunięty przez adminów lub założyciela forum .
                • skiela1 [...] 09.03.12, 19:48
                  Post został usunięty przez adminów lub założyciela forum .
                  • rudka-a [...] 09.03.12, 20:10
                    Post został usunięty przez adminów lub założyciela forum .
                  • kogucik-2972 [...] 09.03.12, 20:25
                    Post został usunięty przez adminów lub założyciela forum .
                    • skiela1 [...] 09.03.12, 20:41
                      Post został usunięty przez adminów lub założyciela forum .
                • kogucik-2972 [...] 09.03.12, 20:24
                  Post został usunięty przez adminów lub założyciela forum .
                  • ptasiek_777 Re: informacja/prośba 09.03.12, 20:34
                    Ten wątek to informacja i prośba o pomoc, więc i ja o nią proszę, o pomoc smile nażarłem się po kolacji /tuńczyk z puszki/ zimnych ciemnych winogron, chyba z kilogram zjadłem. I telepie mnie i niedobrze mi. Rzucić pawia czy jak ? a może samo się jakoś ułoży ? a może setka albo dwie gorzkiej żołądkowej ?!?! o to to smile
                    • cieplanata Re: informacja/prośba 09.03.12, 20:40
                      nie rzucaj pawia na forum, wypij setkę wódki z pieprzem i przejdzie.............. na kogos innego
                      • ptasiek_777 Re: informacja/prośba 09.03.12, 20:51
                        Wypiłem setkę gorzkiej żołądkowej i już mi lepiej smile więc pawia nie będzie ,spoko Cieplanto smile dzięki za radę.

                        cieplanata napisała:

                        > nie rzucaj pawia na forum, wypij setkę wódki z pieprzem i przejdzie............
                        > .. na kogos innego
                    • beata_z_rudy Re: informacja/prośba 09.03.12, 21:08
                      ptasiek_777 napisał:

                      > Ten wątek to informacja i prośba o pomoc, więc i ja o nią proszę, o pomoc smile n
                      > ażarłem się po kolacji /tuńczyk z puszki/ zimnych ciemnych winogron, chyba z ki
                      > logram zjadłem. I telepie mnie i niedobrze mi. Rzucić pawia czy jak ? a może sa
                      > mo się jakoś ułoży ? a może setka albo dwie gorzkiej żołądkowej ?!?! o to to :-
                      > )

                      Jest to wątek założony dla tej konkretnej pomocy. Szczerze: miałam nadzieję, że będzie to bardziej na zasadzie "ogłoszenia" i być może ktoś w ciszy zareaguje albo prześle komuś znajomemu.
                      Przyznam, że przeczytawszy powyższą wypowiedź jestem w najwyższym stopniu rozczarowana i jest mi smutno.
                      Jak w ogóle można łączyć sprawę z pierwszego postu z tym, czy się ktoś przeżarł?

                      B.
                      • skiela1 Re: informacja/prośba 09.03.12, 21:10
                        Musisz czesciej watki zakladacwink
                        Na moj wielkiej reakcji nie bylo
                        forum.gazeta.pl/forum/w,11207,133995828,133995828,_a_moze_1_na_Agatowa_10.html
                        • beata_z_rudy Re: informacja/prośba 09.03.12, 21:16
                          Ja może o konkretnej pomocy nie potrafię pisać wprost. Na Agatowej bywam, biorę udział w grupach wsparcia. Trudno mi o tym pisać, pomagam jak umiem.
                          Czytałam Twój post i zrobiło mi się ciepło na sercu. Cisza nie zawsze oznacza brak zainteresowania. Wyznaję zasadę, aby odzywać się tylko wtedy, gdy mam coś do powiedzenia, a niektóre sprawy zostawiam w swojej głowie (i ewentualnie w sercu) smile

                          pozdrawiam,
                  • buld-ozer [...] 10.03.12, 22:31
                    Post został usunięty przez adminów lub założyciela forum .
                • ha-nna [...] 11.03.12, 17:01
                  Post został usunięty przez adminów lub założyciela forum .
                  • 1zorro-bis Re: informacja/prośba 11.03.12, 17:11
                    smirk
      • madziulec Re: informacja/prośba 09.03.12, 15:19
        Od paru lat moje dziecko ma rowniez subkonto i zbieramy 1%.
        I ja czasem sie zastanawiam nad sensiem w ogole tego 1%, bo to wlasnie jest takie ... decydowanie kto jest bardziej poszkodowany.
        A moze powinno si estwierdzic kto bardziej rokuje na normalne zycie i na to, by w przyszlosci w pewnym sensie splacic tę jednak darowizne lub kto bardziej potrzebuje (stan medyczny).

        Ostatnio wyczytalam o dziecku, ktore wymaga rzekomo rehabilitacji i terapii za 5.000 zl miesiecznie. Jakos jednak nie wiadomo czego za te 5.000 wymaga. Bo jak co do czego to te pieniadze mozna sobie wydac na fajny urlop (tak, byle byl w osrodku prowadzacym turnusy rehabilitacyjne).

        I tak to wszystko wyglada. Slowem do dupy. I przykro mi, ze pisze to ja, matka dziecka, na ktore rowniez zbieram 1%..
        • beata_z_rudy Re: informacja/prośba 09.03.12, 16:24
          madziulec napisała:

          > Ostatnio wyczytalam o dziecku, ktore wymaga rzekomo rehabilitacji i terapii za
          > 5.000 zl miesiecznie. Jakos jednak nie wiadomo czego za te 5.000 wymaga. Bo jak
          > co do czego to te pieniadze mozna sobie wydac na fajny urlop (tak, byle byl w
          > osrodku prowadzacym turnusy rehabilitacyjne).

          Nie myślałam, że akurat w tym wątku wywiąże się dyskusja obok tematu, ale trudno.

          Ostatnie zdanie wydaje mi się niestety dość wredne. Co to znaczy "można sobie wydać na fajny urlop"? Jaka fundacja zrefunduje wydatki poniesione nie na turnus, a tylko na urlop? Korzystasz z takich urlopów i wiesz, że można "wydębić" w ten sposób pieniądze?

          Aby uzyskać refundację wyjazdu mojego dziecka na turnus rehabilitacyjny, muszę przedstawić kartę zabiegów, z jakich dziecko skorzystało. Cztery zabiegi dziennie - faktycznie świetny urlop.

          Podajesz skrajny przypadek, wydaje mi się, że większość dofinansowań z tytułu 1 procenta jest dla rodziców dzieci z orzeczeniami naprawdę pomocna.

          Poza tym, dlaczego mamy decydować o tym, kto bardziej zasługuje a kto nie? Przecież można w ogóle nie przekazywać swojego 1 procenta, ewentualnie przeznaczać na kluby sportowe, kluby taneczne lub organizacje zajmujące się zwierzętami. Na konkretnego psa póki co nie można wpłacać, więc wtedy nie rozróżniamy kto ma gorzej, kto lepiej, a po prostu pomagamy big_grin
          • ptasiek_777 Re: informacja/prośba 09.03.12, 17:19
            To są bardzo trudne sprawy, wychowywanie i opiekowanie się dzieckiem wymagającym szczególnej troski i każdy przypadek jest inny, indywidualny. Jedna opiekująca się osoba ma szczęście co do pomocy i przychylności nie tylko ze strony rodziny ale także i obcych. Inna może mieć kłody pod nogi a nawet drwiny i oskarżenia o próby wyłudzania. Wtedy wielki żal i rozgoryczenie i zamykanie się w sobie. Ludzie potrafią być bardzo okrutni wobec osób cierpiących. Wiem coś o tym bo kilka lat byłem w podobnej sytuacji.

            • iwa_ja Re: informacja/prośba 09.03.12, 20:59
              Nie mogę tego czytać. W poniedziałek jest pogrzeb doktorantki z naszego instytutu:

              www.europeistyka.uj.edu.pl/instytut/aktualnosci?p_p_id=56_INSTANCE_G01r&p_p_lifecycle=0&p_p_state=normal&p_p_mode=view&p_p_col_id=column-3&p_p_col_count=1&groupId=3458728&articleId=5332984
          • madziulec Re: informacja/prośba 09.03.12, 23:00
            Gucio prawda. To nie sanatorium, gdzie oferuja Ci 4-6 zabiegow dziennie.
            W tym roku jade z progenitura wlasnie na turnus i co - 2 zabiegi dziennie. Zeszly rok - to samo. Nikt si enie przemecza.

            W celu refundacji WCALE nie przedstawiasz zadnej karty zabiegow, a jedynie fakture za pobyt nna turnusie rehabilitacyjnym (swoja droga w 2008 roku bylam w sanatorium z dzieckiem i byly tam inne panie z dziecmi, ktore kompletnie nei chodzily na zapisane zabiegi, po prostu wypoczywaly za super kase, okolica piekna).


            I to wlasnie jest dowod, ze sie daje na cos, o czym nie ma sie pojecia.
            A zwierzeta??? Heh.. jest takie schorniska zaraz kolo mnie.. tez zbieraja ciagle kase. Ostatnio im juz inspektor weterynarii zamknal to schronisko, bo od kilku lat lamia prawo, ale oni nadal kase przyjmuja. Najchetniej kase, nei rzeczy dla zwierzat
            • beata_z_rudy Re: informacja/prośba 09.03.12, 23:06
              madziulec napisała:

              > Gucio prawda. To nie sanatorium, gdzie oferuja Ci 4-6 zabiegow dziennie.
              > W tym roku jade z progenitura wlasnie na turnus i co - 2 zabiegi dziennie. Zesz
              > ly rok - to samo. Nikt si enie przemecza.
              >
              > W celu refundacji WCALE nie przedstawiasz zadnej karty zabiegow, a jedynie fakt
              > ure za pobyt nna turnusie rehabilitacyjnym (swoja droga w 2008 roku bylam w san
              > atorium z dzieckiem i byly tam inne panie z dziecmi, ktore kompletnie nei chodz
              > ily na zapisane zabiegi, po prostu wypoczywaly za super kase, okolica piekna).

              Czyli wychodzi na to, że tylko Ty chodzisz na zabiegi, a reszta matek jeździ, żeby kogoś naciągać.
              A co do "gucio prawda", to nie ośmieszaj się, proszę wink
              Fundacja, w której my mamy subkonto, dokładnie takich kart zabiegów wymaga. W zeszłym syn miał przepisane 4 zabiegi. Może po prostu jeździmy w różne miejsca, poza tym nasz syn ma orzeczenie na coś innego niż Twój i to chyba też może mieć na to wpływ, nie uważasz?

              Z Twojego toku myślenia i udowadniania zaobserwowanej przez Ciebie prawidłowości wynika, jakoby ludzie zbierali 1 procent na subkonta swoich dzieci, po czym robli system w balona i wyjeżdżali sobie w super miejsca, aby było taniej. Nie zgadzam się z tym i uważam, że jest to krzywdzące dla ludzi, którzy wykorzystują pieniądze zgodnie z przeznaczeniem.

              ps. nie szkoda Ci podcinać gałąź, na której siedzisz (a raczej Twój syn)?

              • madziulec Re: informacja/prośba 10.03.12, 00:06
                Nie!!! Zle mnie zrozumialas. Jest wiele matek, ktore bardzo fajnie i pozytecznie wydaja kase z subkont (naprawde). Oplacaja potrzebne terapie, placa za turnusy. Ale sa tez takie, ktore paca za niesprawdzone terapie i niesprawdzone leki. Tak jest (gdzies, sorki linku nie pamietam widzialam rachunki za jakies ziolowe diabelstwa skads za 700 PLN miesiecznie, nic nei dawaly,, ale rodzice dawali, bo...dawali).

                Moje dziecko ma "tylko" autyzm, wczesniej mial wade ukladu moczowego. Wyjezdzalismy w rozne miejsca.
                Powiem tak - jest fundacja, ktora sfinansowala podopiecznej remont dachu. I to z tego 1%. Podejrzewam, nie wiem dlaczego, ze to ta sama, co Twoja.

                Tu nie chodzi o podcinanie galezi. Chodzi o proste oklamywanie ludzi. Jesli to potrafisz - super, mozesz niedlugo kupic samochod, komputer.... Fajnie.
                Jesli nie - klepiesz biede i szukasz kasy na terapie.
                • beata_z_rudy Re: informacja/prośba 10.03.12, 00:18
                  madziulec napisała:

                  > Tu nie chodzi o podcinanie galezi. Chodzi o proste oklamywanie ludzi. Jesli to
                  > potrafisz - super, mozesz niedlugo kupic samochod, komputer.... Fajnie.
                  > Jesli nie - klepiesz biede i szukasz kasy na terapie.

                  forma "ty" ('jeśli umiesz kłamać, super') sugeruje, jakoby było to do mnie.
                  Tego typu dyskusje mnie nie bawią, zwłaszcza że znam Twoje umiejętności z innych miejsc w sieci i wyłączam się, bo wiem, do czego potrafi to doprowadzić.

                  ps. weź proszę pod uwagę, że nie zawsze masz rację (tak jak każdy). Jeśli piszesz coś autorytarnym tonem, bądź tego pewna (dobra rada). Przykład? Napisałaś na innym forum gazety, że nie można przeprowadzać zbiórek pieniędzy w szkołach.
                  Doradzam następujący komentarz do ustawy o zbiórkach publicznych:

                  Według art. 13. ustawy, nie ma ona zastosowania do:
                  > do zbiórek, przeprowadzanych w drodze loterii pieniężnych lub fantowych, jeżeli zbiórki te nie są przeprowadzane w miejscach publicznych,
                  > do zbiórek, przeprowadzanych w lokalach prywatnych wśród grona osób „znajomych osobiście przeprowadzającym zbiórkę” (enigmatyczne sformułowanie ustawowe wynika zapewne ze zmien jakie zaszły w języku polskim od uchwalenia ustawy – 1933 r. Chodzi po prostu o to, aby ofiarodawcybyliznajomymiosóbprzeprowadzającychzbiórkę),
                  > do zbiórek wśród młodzieży szkolnej w lokalach szkolnych, odbywających się na podstawie pozwolenia władz szkolnych,
                  > do zbiórek koleżeńskich w lokalach urzędów publicznych na cele godne poparcia, odbywających się na podstawie pozwolenia przełożonego urzędu.


                • beata_z_rudy mechanizm refundacji 10.03.12, 00:24
                  madziulec napisała:

                  Jest wiele matek, ktore bardzo fajnie i pozytecznie wydaja kase z subkont (naprawde). Oplacaja potrzebne terapie, placa za turnusy. Ale sa tez takie, ktore paca za niesprawdzone terapie i niesprawdzone leki.
                  -------------
                  Jeśli coś kogoś nie dotyczy, może wierzyć w tego typu teksty, więc prostuję: pieniądze są na subkonie dziecka w danej fundacji i dopóki fundacja nie podejmie decyzji, że zgadza się na refundację wydaktów - nikt nic sobie nie opłaca na własną rękę.
                  Dlatego zdanie "matki płacą za niesprawdzone terapie i niesprawdzone leki" jest dużą nieścisłością, ponieważ wspomniane matki nie mają pieniędzy na własnym koncie i nie mogą tych pieniędzy ruszyć.
                  Do momentu przekazania środków na konto beneficjenta środki należą do fundacji i matkom (tudzież ojcom wink ) nic do nich. Decyzja o refundacji (lub nie) należy WYŁĄCZNIE do fundacji.

                  B.
    • morfeusz_1 Re: informacja/prośba 10.03.12, 00:00

      "Ludzie bywają zazdrośni nawet o umarłych."

      William Wharton - "Niezawinione śmierci"
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka