beata_z_rudy
09.03.12, 13:27
"Magda wracała do Krakowa pociągiem, który w Szczekocinach zderzył się z jadącym z naprzeciwka pociągiem z Przemyśla. [...] W domu na Magdę czekał mąż i niespełna dwuletnia córeczka. Niestety, nie dojechała do nich. W wypadku odniosła bardzo poważne obrażenia – straciła prawą nogę, ma złamania kości miednicy i żeber, przez kilka dni była utrzymywana w stanie śpiączki farmakologicznej. Jej stan powoli się poprawia, jednak wiadomo, że czeka ją ciężka i długotrwała rehabilitacja."
digitalsky.nazwa.pl/fundacjazielonylisc.org/pomagamy/nasi-podopieczni-subkonta/magdalena-sipowicz