sibeliuss 13.03.12, 09:38 Czy to domena starszych panów, to malkontenctwo, czupurność. To bunt i frustracja? Obserwuję panów 50+, im nic nie pasuje i nie wiem czemu mam wrażenie, że to efekt braku seksu Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
loczek62 Re: Starzy maruderzy 13.03.12, 09:45 sibeliuss napisał: > Czy to domena starszych panów, to malkontenctwo, czupurność. To bunt i frustrac > ja? Obserwuję panów 50+, im nic nie pasuje i nie wiem czemu mam wrażenie, że to > efekt braku seksu Też mnie to zastanawia (choć jestem w targecie) i dochodzę do podobnych konkluzji. Ale też panie mają "podobne zachowania" i przyczyny też wyglądają na "podobne" Odpowiedz Link
piotr_57 Re: Starzy maruderzy 13.03.12, 09:46 sibeliuss napisał: > Czy to domena starszych panów, to malkontenctwo, czupurność. To bunt i frustrac > ja? Obserwuję panów 50+, im nic nie pasuje i nie wiem czemu mam wrażenie, że to > efekt braku seksu Dziwne, że nie przychodzi Ci do głowy, że to efekt nabytego doświadczenia. Odpowiedz Link
sibeliuss Re: Starzy maruderzy 13.03.12, 09:57 Doświadczenie przekazuje się mniej inwazyjnie i bez nacisku, zrzędzenia i utyskiwania. Odpowiedz Link
piotr_57 Re: Starzy maruderzy 13.03.12, 10:13 sibeliuss napisał: > Doświadczenie przekazuje się mniej inwazyjnie i bez nacisku, zrzędzenia i utysk > iwania. To może być już tylko Twoje, subiektywne odczucie. Odpowiedz Link
sibeliuss Re: Starzy maruderzy 13.03.12, 10:16 Ale teoria o powiązaniu z seksem nie jest tylko moja. Odpowiedz Link
piotr_57 Re: Starzy maruderzy 13.03.12, 10:36 sibeliuss napisał: > Ale teoria o powiązaniu z seksem nie jest tylko moja. Seks to jedna z rzeczy, do których człowiek , z biegiem lat, rozczarowuje się. Chociaż dla mnie seks nigdy nie był czymś ważnym, czy "pięknym". Odpowiedz Link
sibeliuss Re: Starzy maruderzy 13.03.12, 10:39 Mówią, że polityce są kiepscy w łóżku, myślisz, że bardziej podnieca ich polityka? Odpowiedz Link
piotr_57 Re: Starzy maruderzy 13.03.12, 10:49 sibeliuss napisał: > Mówią, że polityce są kiepscy w łóżku, myślisz, że bardziej podnieca ich polity > ka? Nie mam zielonego pojęcia, nawet nie znałem tego typu prawidłowości. Za to mogę Ci powiedzieć, że władza (płynąca z polityki) jest dla kobiet ogromnym afrodyzjakiem. Nawet stary, gruby i łysy, ale posiadający władzę, jest obiektem westchnień (także seksualnych) wielu pań. I nie trywializowałbym tego twierdzeniem o prostytucji. A co tyczy polityków, to bliskie mi jest twierdzenie, że do polityki idą dwa typy ludzi. 1. Ci którzy nigdzie się nie sprawdzili, niczego nie potrafią i próbują polityką i władzą leczyć własne kompleksy. 2. Ludzie którzy już wypalili się w swoich dziedzinach, a jeszcze chcą "pobyć" w świetle rampy. Oczywiście tych pierwszych jest więcej w stosunku (co najmniej) 1/10. Odpowiedz Link
sibeliuss Re: Starzy maruderzy 13.03.12, 10:51 Są kobiety lubiące władze, bycie na świeczniku lub inną formę prestiżu. Nie łączyłbym tego z seksem Odpowiedz Link
chlodne_dlonie Re: Starzy maruderzy 13.03.12, 10:14 A to to chyba bardziej od osobowości i temperamentu zależy niż niedoborów (lub nadmiarów ) we wzmiankowanych obszarach. Odpowiedz Link
sibeliuss Re: Starzy maruderzy 13.03.12, 10:17 No tak, ale siły witalne na coś spożyć trzeba. Odpowiedz Link
1zorro-bis Re: Starzy maruderzy 13.03.12, 10:21 no..... A co powiesz na panie 50+? Te to sa dopiero upierdliwe.... Odpowiedz Link
sibeliuss Re: Starzy maruderzy 13.03.12, 10:27 Ale one bardzo dokładnie wiedzą czego chcą, są cierpliwe i wytrwałe. Odpowiedz Link
sibeliuss Re: Starzy maruderzy 13.03.12, 10:30 Mają jedną zasadniczą przewagę - wyrozumiałość. Odpowiedz Link
1zorro-bis Re: Starzy maruderzy 13.03.12, 10:33 e....tego bym nie powiedzial! Jak facet od takiej 50+ odskakuje i bierze sobie "nowy model" 25 letni to wtedy ta wyrozumialosc sie konczy.... Odpowiedz Link
sibeliuss Re: Starzy maruderzy 13.03.12, 10:49 Tylko po co takiej dziuni dziadek - tylko dla portfela Odpowiedz Link
chlodne_dlonie Re: Starzy maruderzy 13.03.12, 11:41 Hmmmmmmmm..nie wrzucałabym, mimo wszystko, wszystkich do jednego wora uwierz - można się zdziwić czasem Odpowiedz Link
chlodne_dlonie Re: Starzy maruderzy 13.03.12, 10:29 sibeliuss napisał: > No tak, ale siły witalne na coś spożyć trzeba. Prawda. Zawsze powtarzam, że ruch (szeroko rozumiany) dobrze robi.. Odpowiedz Link
beata_z_rudy Re: Starzy maruderzy 13.03.12, 10:33 sibeliuss napisał: > Czy to domena starszych panów, to malkontenctwo, czupurność. To bunt i frustrac > ja? Obserwuję panów 50+, im nic nie pasuje i nie wiem czemu mam wrażenie, że to > efekt braku seksu czy ja wiem? do poczytania: "Czas na seks": wyborcza.pl/1,75476,10881683,Czas_na_seks.html Odpowiedz Link
1zorro-bis Re: Starzy maruderzy 13.03.12, 10:36 czytac? Lepsza praktyka.... No, ale teraz musze troszke popracowac.... Odpowiedz Link
loczek62 Re: Starzy maruderzy 13.03.12, 10:46 Link który zamieściłaś potraktuję jak swojego rodzaju "credo" dla mnie. Dziękuję Odpowiedz Link
nioma Re: Starzy maruderzy 13.03.12, 10:50 Nie mam w bliskim otoczeniu zadnego pana 50+. Jedyny jaki mi przychodzi do glowy to moj trener jezdziectwa ale on absolutnie nie jest marudny. Wrecz przeciwnie. Drugi pan jest 90+, to moj dziadek. W jego slowniku w ogole nie ma takiego slowa jak "marudzenie" Odpowiedz Link
morfeusz_1 Re: Starzy maruderzy 13.03.12, 10:49 sibeliuss napisał: > Czy to domena starszych panów, to malkontenctwo, czupurność. To bunt i frustrac > ja? Obserwuję panów 50+, im nic nie pasuje i nie wiem czemu mam wrażenie, że to > efekt braku seksu raczej efekt braku snu Odpowiedz Link
beata_z_rudy Re: Starzy maruderzy 13.03.12, 11:09 Marudzenie, malkontenctwo, gderanie, zrzędzenie, utyskiwanie itd. mogą również być sposobem lub drogą skrywania gniewu. Jest to rodzaj biernej agresji i bywa cholernie męczące dla otoczenia. Odpowiedz Link
nioma Re: Starzy maruderzy 13.03.12, 11:13 Ale to nie jest zalezne od wieku, mlodzi ludzie tez bywaja uperdliwymi maruderami, zameczajacymi cale otoczenie. Odpowiedz Link
sibeliuss Re: Starzy maruderzy 13.03.12, 11:14 Gniewu lub frustracji, wyrażania niemocy. Odpowiedz Link
beata_z_rudy Re: Starzy maruderzy 13.03.12, 11:38 idąc dalej tym tropem - sami kopiemy pod sobą dołek. Nie twierdzę, że wszyscy, ale nadal chowamy synów, którym nie wolno okazywać niektórych uczuć. Nakazami zmuszamy ich do odgrywania twardzieli, podczas gdy często tymi twardzielami nie są. Nie słuchamy swoich partnerów, najczęściej krytykujemy albo nakazujemy odczuwanie bliskie własnemu. No i przede wszystkim: nie rozmawiamy lub jeśli już, to omawiamy logistykę życia rodzinnego, a tu trudno o rozmowę o emocjach. Chowamy uczucia, zamiatamy pod dywan, więc gdzieś muszą znaleźć ujście. Jeden przeklina, drugi się bije, a trzeci gdera. Odpowiedz Link
piotr_57 Re: Starzy maruderzy 13.03.12, 11:27 sibeliuss napisał: > Czy to domena starszych panów, to malkontenctwo, czupurność. To bunt i frustrac > ja? Obserwuję panów 50+ Nie sądzę, żeby w dzisiejszych czasach, człowiek 50+ był starszym panem. Ale to tylko moje subiektywne odczucie. Odpowiedz Link
nioma Re: Starzy maruderzy 13.03.12, 11:32 50+ to sredni wiek. Starszy pan to ktos powyzej 70tki. Odpowiedz Link
chlodne_dlonie Re: Starzy maruderzy 13.03.12, 11:34 Nie tylko Twoje. Znam zapuszczonych i zrzędnych 30+ (płci obojga, żeby nie było) i interesujących 40-50, ba, 60 + (jw ) ergoooooo - wiek nie ma większego znaczenia mało odkrywcze, wiem - ale nie wszystko odkrywcze być musi Odpowiedz Link
sibeliuss Re: Starzy maruderzy 13.03.12, 11:35 Ja mam prawie 40 i czuję się mocno dojrzały Odpowiedz Link