Makaron

11.04.12, 09:44
Produkowany przemysłowo włoski makaron powinien być wytwarzany z twardej pszenicy durum czyli semoliny. Do ręcznie wyrabianych makaronów domowych, wykorzystuje się mąki z miękkich gatunków pszenicy lub żyta.
przephttp//przepisy.magazyn-kuchnia.pl/przepisy/skladniki/158219299/makaron/p
    • nioma Re: Makaron 11.04.12, 10:32
      alez mi odkrycie sibeliussie smile
      • sibeliuss Re: Makaron 11.04.12, 10:41
        To jest taka zajawka, bo ja potworny makaroniarz jestem big_grin
        • nioma Re: Makaron 11.04.12, 10:54
          A ja to nie?
          Wszelkiego rodzaju pasty jemy praktycznie codziennie.
          Kartofle sa u nas od przypadku do przypadku, ryz to samo.... kroluje makaroniarstwo.
          Dzisiaj np bedzie penne ze szpinakiem i sosem smietanowym z serem plesniowym i czosnkiem
          Dwie minuty roboty a takie pyszne, ze strach
          • sibeliuss Re: Makaron 11.04.12, 11:16
            Czyli dziś jemy to samo big_grin
            • nioma Re: Makaron 11.04.12, 11:18
              smacznego smile
              • sibeliuss Re: Makaron 11.04.12, 11:32
                I wzajemnie.
          • piotr_57 Re: Makaron 11.04.12, 11:22
            nioma napisała:
            ... a takie pyszne, ze strach...

            Ja już się boję big_grinbig_grin
            • nioma Re: Makaron 11.04.12, 11:25
              Ja tez... pewnie za duzo zjem a potem będę kwiczeć...
              • piotr_57 Re: Makaron 11.04.12, 11:41
                nioma napisała:

                > Ja tez... pewnie za duzo zjem a potem będę kwiczeć...

                Ja siem bojem samego tego opisu :
                Dzisiaj np bedzie penne ze szpinakiem i sosem smietanowym z serem plesniowym i czosnkiem

                Nikt by mnie nie namówł do jedzenia czegoś takiego big_grinbig_grin
                • sibeliuss Re: Makaron 11.04.12, 11:45
                  Musi być mięso?
                  • piotr_57 Re: Makaron 11.04.12, 11:52
                    sibeliuss napisał:

                    > Musi być mięso?

                    Nie. Może być sam makaron (ale wtedy 'odsmażony"). Natomiast zestawienie szpinaku z sosem śmietanowy, wydaje mi się nie do zaakceptowania. Nie mówiąc już o serach pleśniowych, które napawają mnie obrzydzeniem! Odsmażony makaron, szpinak z czosnkiem- tak ja bym to komponował.
                • nioma Re: Makaron 11.04.12, 11:50
                  piotrze> to zalezy od preferencji. mnie nikt nie namowi na duszone mieso z sosem albo podroby. predzej umre z glodu niz rusze fasolowa lub grochowke....
                  kazdy ma inny gust kulinarny.
                  my uwielbiamy szpinak (najbardziej mlody, na specjalne zyczenie robie mu tez nalesniki ze szpinakiem), wszelkiego rodzaju smierdzace sery, owoce morza etc.
                  Mieso dla nas nie istnieje.
                  • piotr_57 Re: Makaron 11.04.12, 11:56
                    nioma napisała:

                    > piotrze> to zalezy od preferencji. mnie nikt nie namowi na duszone mieso z
                    > sosem albo podroby. predzej umre z glodu niz rusze fasolowa lub grochowke....
                    > kazdy ma inny gust kulinarny.

                    To naturalne! Ja mówię o swoim guście.


                    > my uwielbiamy szpinak

                    Też lubię, jak jest dobrze zrobiony.

                    wszelkiego rodzaju smierdzace sery, owoce morza etc.

                    Do ryja nie biorę śmierdzących serów. A owoce morza bardzo wybiórczo (praktycznie tylko smażone, małe ośmiorniczki).

                    > Mieso dla nas nie istnieje.

                    Lubię mięso i to w każdej postaci, oraz bardzo zróżnicowane pod względem gatunkowym.
                    • sibeliuss Re: Makaron 11.04.12, 12:45
                      Jadam mięso, ale i jadam wszelkie śmierdzące sery smile
                      Nie jestem fanem kuchni narodowej, bo jest dla mnie za treściwa i tłusta. Kiedyś czytałem historię kuchni polskiej i jak mi ktoś tłumaczy, że polskie jadło nie musi być takie to się pobłażliwie uśmiecham - otóż musi być. Dziś już zapomniano, ze gotowano sycąco i w oparciu o mięso i gęsty tłuszcz plus brukwie, kalarepy, rzodkwie etc.
                      A co do niejedzenia mięsa - rozumiem to, ale nie praktykuję. Jem mało mięsa, większość to drób, używam tłuszczy rodzinnych. Opowiastki o mordowaniu krówek i świnek są bardzo smutne, ale dają gwarancję czegoś smacznego - ważny jest prawidłowy ubój i tyle.
                      • piotr_57 Re: Makaron 11.04.12, 13:34
                        sibeliuss napisał:

                        > Nie jestem fanem kuchni narodowej,

                        A ja tak smile

                        > A co do niejedzenia mięsa - rozumiem to, ale nie praktykuję.

                        A mnie nie obchodzi kto i dlaczego czegoś nie je. Nie trafiają do mnie te wszystkie "nowe" teorie na temat "braci mniejszych".

                        Jem mało mięsa,

                        Ja jem bardzo dużo mięsa.

                        wi
                        > ększość to drób

                        Drób bardzo lubię!! Nie przepadam za indykiem, bo po pierwsze nie ma dobrych indyków, nie za specjalnie umiem go przyrządzić.

                        , używam tłuszczy rodzinnych

                        A ja i takich i takich.

                        . Opowiastki o mordowaniu krówek i ś
                        > winek są bardzo smutne,

                        Dla mnie nie.

                        - ważny jest prawid
                        > łowy ubój i tyle.

                        Przez dwadzieścia lat sam "biłem" różne zwierzęta, bo nie było prywatnych ubojni. Nazywało się to "ubój gospodarski".
                        Nie stanowi to dla mnie żadnego problemu mentalnego.
                        • sibeliuss Re: Makaron 11.04.12, 13:43
                          Znam takich dla których obiad bez mięsa nie jest obiadem, można i tak smile
                          • piotr_57 Re: Makaron 11.04.12, 13:57
                            sibeliuss napisał:

                            > Znam takich dla których obiad bez mięsa nie jest obiadem, można i tak smile

                            Dla mnie nie ma obiadu bez zupy. Za to drugiego dania może nie być.
                            • sibeliuss Re: Makaron 11.04.12, 14:13
                              Ile czasu dziennie spędzasz w kuchni?
                              • piotr_57 Re: Makaron 11.04.12, 14:18
                                sibeliuss napisał:

                                > Ile czasu dziennie spędzasz w kuchni?

                                Generalnie to nie więcej niż dwie godziny na dzień.
                                Ale to wartość średnia. Jak mi przywiozą świniaka, to cały dzień, a jak mam wszystko podszykowane to 10minut smile
                                • sibeliuss Re: Makaron 11.04.12, 15:00
                                  Przy Tobie jestem kulinarnym abnegatem, dwie godziny dziennie, aż takiej wagi do jedzenia nie przywiązuję.
                                  • nioma Re: Makaron 11.04.12, 15:21
                                    a nie, mozna przywiazywac ogromna wage i spedzac mniej czasu.
                                    to zalezy od tego co sie gotuje.
                                    ja przywiazuje do jedzenia duza wage a czasu spedzam mniej, to co ja gotuje, nie wymaga na ogol wiecej czasu niz pol godziny (mam na mysli codzienne obiady), sniadanie dla mlodego 10 minut i kolacja tyle samo.
                                    ja sniadan ani kolacji nie jem.
                                    za to jak mam faze, to moge w weekend siedziec od rana do nocy i pichce z radoscia...
                                  • piotr_57 Re: Makaron 11.04.12, 17:05
                                    sibeliuss napisał:

                                    > Przy Tobie jestem kulinarnym abnegatem, dwie godziny dziennie, aż takiej wagi d
                                    > o jedzenia nie przywiązuję.


                                    Za to ja sypiam tylko 3-4 godziny na dobę, a Ty pewnie znacznie więcej.
                                    Poza tym, ja nie muszę się już dorabiać, więc i pracować mogę znacznie krócej od Ciebie.
                                    Biorąc to wszystko do kupy, to mimo spędzania 2 godzin w kuchni i tak mam pewnie więcej wolnego czasu od Ciebie.
                                    • nioma Re: Makaron 11.04.12, 19:05
                                      chwalipieta smile
                            • nioma Re: Makaron 11.04.12, 14:15
                              he he
                              a dla mnie zupy nie istnieją.
                              nie jem, nie gotuje, nie lubie
                              • sibeliuss Re: Makaron 11.04.12, 14:17
                                Gotuję, jem i uwielbiam.
                  • sibeliuss Re: Makaron 11.04.12, 13:41
                    palcelizac.gazeta.pl/palcelizac/1,110783,11510963,Z_bialego_sera.html
          • chlodne_dlonie Re: Makaron 11.04.12, 11:49
            nioma napisała:

            > Dzisiaj np bedzie penne ze szpinakiem i sosem smietanowym z serem plesniowym i
            > czosnkiem
            > Dwie minuty roboty a takie pyszne, ze strach

            O tak, dobre bardzo.
            Drugi wariant - z brokułami zamiast szpinaku. I duużo pieprzu, białego i czarnego.
            Mój ulubiony makaron ostatnimi czasy smile
            • chlodne_dlonie Re: Makaron 11.04.12, 11:50
              Zapomniałabym - koniecznie lampka czerwonego wytrawnego do ww.
              Na trawienie smile

              • nioma Re: Makaron 11.04.12, 11:59
                penne z brokulami robimy z parmezanem i duza iloscia chili oraz czarnego pieprzu.
                przepis tez prosty, bez sosu ale smakuje rewelacyjnie.
                brokuly i szpinak przerabiamy tez na zapiekanki.
            • piotr_57 Re: Makaron 11.04.12, 11:58
              chlodne_dlonie napisała:

              > Mój ulubiony makaron ostatnimi czasy smile

              Nie kupuję makaronów.
              To znaczy do zupy nigdy, do drugiego dania czasami kupuję, jak mi się nie chce zrobić samemu, ale bardzo rzadko.
              >
              >
              >
              >
              • nioma Re: Makaron 11.04.12, 12:03
                nie, penne czy spaghetti sama nie zrobie.
                kupuje znane mi marki, oczywiscie tylko z pszenicy durum
              • chlodne_dlonie Re: Makaron 11.04.12, 12:03
                piotr_57 napisał:

                > Nie kupuję makaronów.
                > To znaczy do zupy nigdy,

                No a taką pomidorową np. to z czym jadasz..?
                Z ryżem..?
                Ja robię różnie - czasem z ryżem właśnie (na szybkowink), czasem z drobnym makaronem (Młoda jak jeszcze młodsza była, to taki z 'cyferkami' lub alfabetem sobie kazała kupowaćwink), ale najulubieńsza wersja to z łazankami, takimi malutkimi, najlepiej domowej roboty..Poezja smile
                Moja Babcia takie robiła - najlepsze na caluuuuśkim świecie..smile
                • nioma Re: Makaron 11.04.12, 12:19
                  Piotr chyba sam robi
                • piotr_57 Re: Makaron 11.04.12, 12:21
                  chlodne_dlonie napisała:

                  >
                  > No a taką pomidorową np. to z czym jadasz..?
                  > Z ryżem..?

                  Z ryżem też, ale najczęściej z makaronem. Tyle że sam go robię.

                  ale najulubieńsza wersja to z łazankami, takimi malutkimi, n
                  > ajlepiej domowej roboty..Poezja smile

                  Łazanki robię do grochówki i zupy fasolowej, do pomidorowej krajankę, do rosołu nitki. To zawsze jest to samo ciasto, tylko inaczej wałkowane i krojone.

                  > Moja Babcia takie robiła - najlepsze na caluuuuśkim świecie..smile

                  Ja robię taki same big_grin
                  >
                  >
                  • chlodne_dlonie Re: Makaron 11.04.12, 12:32
                    piotr_57 napisał:

                    > Z ryżem też, ale najczęściej z makaronem. Tyle że sam go robię.

                    Ha!!

                    > Łazanki robię do grochówki i zupy fasolowej, do pomidorowej krajankę, do rosołu
                    > nitki. To zawsze jest to samo ciasto, tylko inaczej wałkowane i krojone.

                    A wiem, wiem - tyle, że z obserwacji bardziej..wink

                    > Ja robię taki same big_grin

                    Nie reklamuj już lepiej, bo Ci się kolejka ustawi - a ja z no.pierwszym w niej smile
                    • nioma Re: Makaron 11.04.12, 12:35
                      na haslo pomidorowa uciekam daleko, daleko
                      • chlodne_dlonie Re: Makaron 11.04.12, 12:41
                        Dobsssssssssszzzzz..luźniej w tej 'raji' będzie big_grin
                      • piotr_57 Re: Makaron 11.04.12, 13:36
                        nioma napisała:

                        > na haslo pomidorowa uciekam daleko, daleko

                        Bo nie jadłaś dobrej zupy pomidorowej. Ludzie jedzą jakąś rzadką lurę z koncentratu, z gównianym makaronem i mówią, że ugotowali pomidorową.
                        Znam kilkanaście przepisów na niezłą pomidorówkę, chociaż osobiście nie przepadam za pomidorami jako takimi.
                        • nioma Re: Makaron 11.04.12, 13:50
                          Piotrze> w mojej rodzinie babcia gotowala pomidorowa z pomidorow sadzonych przez dziadka, ladowala je w lecie do sloiczkow jako przecier. Zaden tam koncentrat ze sklepu. NIGDY mi ta zaupa nie smakowala, wszyscy poza mna piali natomiast jak głupi do sera, ze taka pyszna i och ach. Mi takie cos nie smakuje, tak samo duzone mieso, zawiesiste sosy itp. To nie moja bajka.
                          • piotr_57 Re: Makaron 11.04.12, 14:01
                            nioma napisała:

                            > Piotrze> w mojej rodzinie babcia gotowala pomidorowa z pomidorow sadzonych
                            > przez dziadka, ladowala je w lecie do sloiczkow jako przecier. Zaden tam koncen
                            > trat ze sklepu. NIGDY mi ta zaupa nie smakowala, wszyscy poza mna piali natomia
                            > st jak głupi do sera, ze taka pyszna i och ach. Mi takie cos nie smakuje, tak s
                            > amo duzone mieso, zawiesiste sosy itp. To nie moja bajka.

                            Rozumiem.
                            Po mojemu :Każdy ma swój gust, rzekł farmer całując krowę w biust big_grinbig_grin
                            Po jenteligiencu :De gustibus non est disputandum.


    • sibeliuss Re: Makaron 11.04.12, 15:43
      cudacuda.pl/ale_cuda/1,123333,11508215,Tymczasem_w_Japonii_nawet_hot_dogi_znajdzie_sie_tylko.html
    • czarna9610 Re: Makaron 11.04.12, 20:45
      Też dziś jadłam makaron, w zupie ogórkowej. Jutro tez będę jadła. Ugotowałam zupę na dwa dni.
      • piotr_57 Re: Makaron 11.04.12, 21:17
        czarna9610 napisała:

        > Też dziś jadłam makaron, w zupie ogórkowej. Jutro tez będę jadła. Ugotowałam zu
        > pę na dwa dni.

        Nie bądź taka rozrzutna. Gospodaruj chochlą oszczędnie to i na trzy dni styknie big_grinbig_grin
        • nioma Re: Makaron 11.04.12, 21:31
          znam przepis na swietna zupe ogorkowa ale ze swiezych ogorkow
          • voxave Re: Makaron 12.04.12, 03:51
            Zupa musi być--bez zupy nie ma zycia----też jestem miłosniczka makaronu,ale mój men juz nie, woli ziemniaki-----wieczny spór powstał.....
            • nioma Re: Makaron 12.04.12, 08:29
              kopytka
              • loczek62 Re: Makaron 12.04.12, 08:38
                nioma napisała:

                > kopytka
                To mój "numero uno", a tuż tuż cannelloni, conchigliette, tagliatelle, penne itd.
    • skiela1 Re: Makaron 16.04.12, 23:33
      ZApiekaneczka to_je_to
      www.styl.pl/kuchnia/przepisy/przepis,rId,234
      • loczek62 Re: Makaron 16.04.12, 23:39
        Dziękuje za pomysł na sobotni obiadsmile
        • skiela1 Re: Makaron 16.04.12, 23:42
          Pomysly zawsze mile widziane,nigdy niewiadomo kiedy sie komu przydadza.
          U mnie zapiekanka bedzie jutro, ze wszystkich resztek.. suspicious
          • loczek62 Re: Makaron 16.04.12, 23:43
            skiela1 napisała:

            > U mnie zapiekanka bedzie jutro, ze wszystkich resztek.. suspicious

            I właśnie to w zapiekance lubięwink
Pełna wersja