Wspomienie SO...

18.04.12, 18:54
Szukając własnego watku,wyświetliła m się cała lista od początku.
I rozczuliłam się absolutnie!
2005 rok -moja witalnosć forumowa rozkwita,spotkałam tak ważne osoby w moim życiu.które forumowo i prywatnie wpłyneły na moje zycie,ze aż dziwnewink
Już nie ma Skieli wysłanej na tratwie z butelek do Polskismile
Nie ma Fridy i Impostora-ich utarczki i polemika to było mistrzostwo godne zapisania w książce.
Nie ma Dimki =matki"czegoś tam"-która wywoływała rewolucje na salonie.
Nie ma wielu osób.
Przychodziło się z pracy,godz 23 i siadałam do kompa bo tęskniłam za przyjaciółmi.
TaK Przyjaciómi.
Teraz forum (nie tylko to) to potyczki polityczne i nawet jak jtoś na zachętę wrzuci luźny temat to spada,bo lepiej się kłócić.
Ale dzięki Wam nauczyłam się wiele i mądrości zyciowe też mi przekazaliście.
Dziękuję.
    • loczek62 Re: Wspomienie SO... 18.04.12, 19:01
      Pięknie to napisałaś Rene... Dziękujęsmile
    • skiela1 Re: Wspomienie SO... 18.04.12, 22:33
      kHhmmm...jestemsuspicious

      W sumie to dobrze,ze sa jeszcze tacy,ktorzy pamietaja dobre czasy, a nie wytykaja tylko to co bylo zle.
      • ejno Re: Wspomienie SO... 18.04.12, 22:45
        Eeee tam, ze mną zawsze możesz pisać o pierdołach, ja się na polityce nie znamsmile
    • magoo_king Re: Wspomienie SO... 18.04.12, 23:08
      Renia smile
      Wiesz gdzie nas znaleźć smile
    • maria_3 Re: Wspomienie SO... 20.04.12, 19:03

      > Już nie ma Skieli wysłanej na tratwie z butelek do Polskismile

      Nie ma ?
      Skiela1to nie skiela?

    • lukullus Re: Wspomienie SO... 21.04.12, 16:17
      to sa stare dzieje, milo wspomniec, ale ze tobie tego zal to jestem zadziwiony. stary salon sie skonczyl przeciez wtedy jak wadera i tojakas nabuntowaly fly zeby zalozyc inne forum i sobie pojsc, potem jak wam nie wyszlo to poszlyscie do loczka na kopiluwak. posluchalyscie ludzi co nigdy na tym forum nie byli mocni i mieli swoje fora, daliscie soba manipulowac. dimka byla ostro psychiczna, kazdy to wiedzial, ale jej sluchaliscie, sam nie wiem dlaczego. warto bylo to niszczyc, kto ci zostal z tamtych ludzi. kiedys powiedzialem, ze te slogga fora przetrwaja niejedna burze i ze kazdy normalny czlowiek bedzie tu wracal, chyba ze zupelnie odejdzie z tego portalu. to jest naprawde forum z historia, loczek, kris, skiela to ludzie ktorzy sa stad, fajnie ze loczek znormalnial i tu pisze. a ze pojawily sie jakies polityczne dziadki to wiesz, oni nie maja z kim pisac o tych frustracjach, a pierdoly to u nich real to po co beda to samo robic tutaj. nie dajcie sie rozgromic jakims pierdolom, to oni niech rownaja do szeregu ale do tego co bylo. pijecie jeszcze kawe na drugim salonie, fridy nie widze a szkoda.
      sloggar fajnie, ze te fora nadal ida do przodu i sa ludzie ktorych tu zebrales, ja nie mam zupelnie czasu na forum, czasem wejde i poczytam. jak nasze osiedle, stoi jeszcze, bo tylko ciebie pamietam.
      • sibeliuss Re: Wspomienie SO... 21.04.12, 16:22
        Albert zmarł, Carrramba (Zosia) też. Jego przywieźli do Polski, leży na Wólce, ona chyba została w tej Walii. Szkoda.
        Nam też się kontakt urwał, jak Twoje chłopy?
      • loczek62 Re: Wspomienie SO... 21.04.12, 18:11

      • skiela1 Re: Wspomienie SO... 21.04.12, 18:12
        > to sa stare dzieje, milo wspomniec

        I na tym powinnismy poprzestacsmile
        Negatywne wspomnienia umniejszaja tym dobrym, wiec po co je odkopywac.

        > j. nie dajcie sie rozgromic jakims pierdolom, to oni niech rownaja do szeregu a
        > le do tego co bylo.

        Do tego co bylo?

        Nic nie trwa wiecznie a fora ewoluja w zaleznosci od zainteresowan...
        S@lon jest jak rzeka, nigdy nie wejdziesz dwa razy do tej samej.Choc woda wyglada czasami spokojnie i dostojnie sa tez czeste zawirowania jak to na wodzie.....
        Dobrze miec dopasowana kamizelke asekuracyjna na wszelki wypadeksmile
        My tu tylko dryfujemy smile
      • loczek62 Re: Wspomienie SO... 21.04.12, 18:13
        Oj poszło bez wpisu.
        W jednym poście aż 3 razy zostałem wymieniony. Aż się zawstydziłem...
      • kretka_blada3 Re: Wspomienie SO... 21.04.12, 20:29
        lukullus napisał:

        > to sa stare dzieje, milo wspomniec, ale ze tobie tego zal to jestem zadziwiony.
        > stary salon sie skonczyl przeciez wtedy jak wadera i tojakas nabuntowaly fly z
        > eby zalozyc inne forum i sobie pojsc, potem jak wam nie wyszlo to poszlyscie do
        > loczka na kopiluwak. posluchalyscie ludzi co nigdy na tym forum nie byli mocni
        > i mieli swoje fora, daliscie soba manipulowac. dimka byla ostro psychiczna, ka
        > zdy to wiedzial, ale jej sluchaliscie, sam nie wiem dlaczego. warto bylo to nis
        > zczyc, kto ci zostal z tamtych ludzi. kiedys powiedzialem, ze te slogga fora pr
        > zetrwaja niejedna burze i ze kazdy normalny czlowiek bedzie tu wracal, chyba ze
        > zupelnie odejdzie z tego portalu. to jest naprawde forum z historia, loczek, k
        > ris, skiela to ludzie ktorzy sa stad, fajnie ze loczek znormalnial i tu pisze.
        > a ze pojawily sie jakies polityczne dziadki to wiesz, oni nie maja z kim pisac
        > o tych frustracjach, a pierdoly to u nich real to po co beda to samo robic tuta
        > j. nie dajcie sie rozgromic jakims pierdolom, to oni niech rownaja do szeregu a
        > le do tego co bylo. pijecie jeszcze kawe na drugim salonie, fridy nie widze a s
        > zkoda.
        > sloggar fajnie, ze te fora nadal ida do przodu i sa ludzie ktorych tu zebrales,
        > ja nie mam zupelnie czasu na forum, czasem wejde i poczytam. jak nasze osiedle
        > , stoi jeszcze, bo tylko ciebie pamietam.



        Gdzieś dzwonią, ale nie wiadomo w jakim kościelebig_grin
        • 1zorro-bis Re: Wspomienie SO... 21.04.12, 20:34
          big_grin
    • maria_3 Re: Wspomienie SO... 24.04.12, 18:34
      rene8 napisała:
      > Teraz forum (nie tylko to) to potyczki polityczne i nawet jak jtoś na zachętę w
      > rzuci luźny temat to spada,bo lepiej się kłócić.

      Twój wątek jako luźny temat też spadasmile
      Widocznie trzeba dbać,samo podanie tematu do rozmowy nie zawsze wystarcza.



Pełna wersja