Dodaj do ulubionych

Głupie diety

27.06.12, 08:40
Dziewczyny nie chcą chudnąć pół kilograma tygodniowo, ale pół kilograma dziennie!

Podczas pierwszych zajęć w jednej ze szkół byłam zszokowana wyglądem dziewczynek. Jak sklonowane: identyczne fryzury a la Katy Perry, spodnie rurki, obcisłe bluzeczki, trampki albo balerinki. Każda chce się podobać i potrafi się zaprzeć, żeby w te rurki się wcisnąć. Dokładają się do tego matki, które ciągle narzekają: "O Jezu, jaka jestem gruba", "Wam to dobrze, możecie normalnie jeść, a ja znowu na diecie".
metromsn.gazeta.pl/Lifestyle/1,126513,12011963,Jogurt__jablko_i__guma_do_zucia___to_dzienna_dieta.html
Obserwuj wątek
    • gazeta_mi_placi Re: Głupie diety 27.06.12, 09:36
      W dzisiejszych czasach akurat dieta dzieciakom nie zaszkodzi.
      • sibeliuss Re: Głupie diety 27.06.12, 09:42
        A może nie dieta tylko więcej aktywności?
        • gazeta_mi_placi Re: Głupie diety 27.06.12, 09:47
          To przede wszystkim, ale spróbuj odciągnąć współczesne dziecko od gier komputerowych i komputera.
          Plus podwożenie samochodem prawie pod same drzwi gimnazjum.
          • sibeliuss Re: Głupie diety 27.06.12, 09:48
            Czyli najlepiej nic nie robić, tak?
          • loczek62 Re: Głupie diety 27.06.12, 09:51
            gazeta_mi_placi napisała:

            > To przede wszystkim, ale spróbuj odciągnąć współczesne dziecko od gier komputer
            > owych i komputera.


            Kiedy ostatni raz próbowałaś/eś zrobić to co powyżej napisałaś/eś?
            • gazeta_mi_placi Re: Głupie diety 27.06.12, 10:20
              Za moich czasów nie było internetu, stosunkowo mało osób miało komputer, zatem spędzało się czas aktywniej (np. wyprawy z bandą dzieciaków z osiedla do lasu odległego o dobre 3 km, zabawy w dwa ognie na podwórku, wszędzie chodziło się pieszo, psy na spacery wyprowadzały głównie dzieci, nie dorośli itp.), gdyby nie to pewnie też byłabym gruba.
              Teraz dużo czasu spędzam przed kompem, fakt, ale myślę że dorosłemu dużo ciężej od tego utyć (jak wcześniej był szczupły) niż dziecku.
              Dużo ciężej pozbyć się dziecięcej nadwagi niż dorosłej (w mojej ocenie).
              • loczek62 Re: Głupie diety 27.06.12, 10:52
                gazeta_mi_placi napisała:

                > To przede wszystkim, ale spróbuj odciągnąć współczesne dziecko od gier komputer
                > owych i komputera.


                Kiedy ostatni raz próbowałaś/eś zrobić to co powyżej napisałaś/eś?

                Pytanie jest proste. Dlaczego nie chcesz odpowiedzieć?
                • gazeta_mi_placi Re: Głupie diety 27.06.12, 11:01
                  Kiedyś organizowaliśmy (ja byłam tam wolontariuszką) dzień dziecka przy jednej stadninie, można było przejechać się na dwóch dostępnych koniach, obok były jeszcze jakieś zajęcia sportowe (w ramach tego samego dnia dziecka), liczy się?
                  • loczek62 Re: Głupie diety 27.06.12, 11:15
                    Nie, nie liczy...
                    • gazeta_mi_placi Re: Głupie diety 27.06.12, 15:13
                      A co się liczy? Podaj przykłady. Dziękuję.
                      • loczek62 Re: Głupie diety 27.06.12, 15:20
                        gazeta_mi_placi napisała:

                        > A co się liczy? Podaj przykłady. Dziękuję.

                        IMHO uważam że odnośnie wszelkich stwierdzeń dotyczących dzieci to najbardziej wiarygodnie brzmią wypowiedzi oparte na własnych doświadczeniach, a nie obserwacjach dzieci obcych ludzi.
                        • gazeta_mi_placi Re: Głupie diety 27.06.12, 15:47
                          Jasne, bo bezdzietni żyją na bezludnej wyspie bądź na wyspie wyłącznie z innymi bezdzietnymi, nie mają też zmysłu obserwacji, nie czytują wiarygodnych artykułów dotyczących między innymi otyłości wśród dzieci, nie mają znajomych z dziećmi ani też nigdy nie opiekowali się broń Boże żadnym dzieckiem...
                          • sibeliuss Re: Głupie diety 27.06.12, 15:49
                            Akurat Ty jesteś chyba ostatnią osobą, która jest wiarygodna w tym temacie. Chcesz to przelecę archiwa kilka forów i rzucę linki o Twoim zachwycie dziećmi już od momentu poczęcia - tylko wtedy wyjdziesz na kompletną kretynkę i po co Ci to?
                            • loczek62 Re: Głupie diety 27.06.12, 15:55
                              sibeliuss napisał:
                              > tylko wtedy wyjdziesz na kompletną kretynkę

                              Sibeliuss już chyba bardziej "kompletna" to nie może byćwink
                        • sibeliuss Re: Głupie diety 27.06.12, 15:47
                          Tym bardziej na obserwacji osoby z awersją do dzieci smile
                          • gazeta_mi_placi Re: Głupie diety 27.06.12, 15:49
                            Bzdurzysz.
                            Awersję to mam do złych ludzi i manipulantów oraz ewentualnie niektórych określonych zachowań.
                            A nie do osobników definiowanych tylko za pomocą określonego wieku.
                            Tyle w temacie.
                            • loczek62 Re: Głupie diety 27.06.12, 15:53
                              gazeta_mi_placi napisała:
                              > Awersję to mam do złych ludzi i manipulantów

                              To jak siebie tolerujesz? Musisz straszne katusze cierpieć...
                        • skiela1 Re: Głupie diety 27.06.12, 18:50
                          loczek62 napisał:


                          > IMHO uważam że odnośnie wszelkich stwierdzeń dotyczących dzieci to najbardziej
                          > wiarygodnie brzmią wypowiedzi oparte na własnych doświadczeniach, a nie obserwa
                          > cjach dzieci obcych ludzi.

                          A ja uwazam ,ze nie zawsze mozna oceniac/stwierdzac na podstawie wlasnych doswiadczen.
                          Czasami trzeba nosa wystawic i przyjrzec sie innym i ich zyciu czy nawykom.Stwierdzajac na podstawie wlasnych doswiadczen ma sie bardzo waskie pole widzeniasmile
                          Zreszta obserwujac grubasne dzieci(np.sasiadow) widzisz,ze np.graja w pilke, a nie siedza przed kompem.
                          Moje dzieci nigdy grube nie byly-syn mogl jesc codziennie schabowe z ziemniakami, a Mala zupy zaprawiane smietana i makarony.Ich aktywnosc fizyczna byla raczej umiarkowana po ktorej do MCDosia zawsze lubili wejsc.Powinni byc grubi a nie byli.Nie ma reguly.

                • sibeliuss Re: Głupie diety 27.06.12, 11:01
                  loczek62 napisał:

                  > Pytanie jest proste. Dlaczego nie chcesz odpowiedzieć?
                  >
                  Ale jest niewygodne. Piszesz do osoby, która ma obsesję na punkcie tuszy i która na fobię na tle osób z nadwagą.
                  • gazeta_mi_placi Re: Głupie diety 27.06.12, 15:15
                    Nie, nie mam.
                    Mylisz się.
                    Stwierdzam fakt, że niestety fala otyłości zaczyna docierać i do Polski.
                    • sibeliuss Re: Głupie diety 27.06.12, 15:58
                      To stwierdzasz kpiąc i szydząc - podać przykłady?
          • skiela1 Re: Głupie diety 27.06.12, 14:16
            gazeta_mi_placi napisała:

            > To przede wszystkim, ale spróbuj odciągnąć współczesne dziecko od gier komputer
            > owych i komputera.
            > Plus podwożenie samochodem prawie pod same drzwi gimnazjum.
            >

            Powtarzanie bez przerwy ,ze to komputer i gry sa winne otylosci juz staje sie zabawne.Rosnie nam nastepny stereotyp.
            Obserwuje dzieci w moim otoczeniu.6 godzin lekcji podczas ktorych wcale nie musza non-stop siedziec,godzinna przerwa na lunch-jedzenie 15 minut,45 minut bieganie i inne aktywnosci na zewnatrz(nie wolno im pozostawac w szkole).Po szkole leca do domu zeby cos przegryzc...
            Miedzy godzina 17-21 nie znajdziesz pustego boiska czy stadionu.Na wszystkich odbywaja sie treningi roznych dzieciecych zespolow sportowych.Zreszta wystarczy,ze spojrze przez okno...rowery,pilki i inne gry.Te dzieciaki naprawde nie siedza przed kompem czy TV, a wiecej niz polowa ma nadwage.W kazdej klasie sa przynajmniej 2 osoby z prawdziwa otyloscia.
        • loczek62 Re: Głupie diety 27.06.12, 09:49
          A słowo "dieta" zastąpić zwrotem "racjonale odżywianie"?
    • king.james Re: Głupie diety 27.06.12, 10:33
      A niech tyją i zajmują po dwa siedzenia w autobusach, ale z jednym zastrzeżeniem - niech operacje oraz leczenie spowodowane otyłością będą finansowane z własnej kieszeni, a nie z NFZ. Podobnie z palaczami.
      • skiela1 Re: Głupie diety 27.06.12, 14:34
        king.james napisał:

        niech operacje oraz leczenie spowodowane otyłością będą finansowane z własn
        > ej kieszeni, a nie z NFZ.

        Tjaaa ...
        Bajdurzysz kingu_james'ie.
        • king.james Re: Głupie diety 28.06.12, 10:17
          Żaden postulat zaczynający się od "niech" nie może być bajdurzeniem. Bajdurzeniem mogłoby być, gdybym napisał, że tak jest.

          Natomiast nie łudzę się, że jest możliwość wprowadzenia takich rozwiązań. To wyraz osobistego nastawienia do problemu otyłości, który w pewnym stopniu istnieje z przyczyn innych niż złe nawyki żywieniowe (np. problemy hormonalne), ale poza tym ludzie fundują go sobie na własne życzenie, a potem biadolą, jak im źle, że są dyskryminowani, że chorują itd.
    • mad_telepath Re: Głupie diety 27.06.12, 18:10
      Zaczęłabym od sprania dupy rodzicom otyłych dzieci.
      To oni pozwalają maluchowi spędzać pół dnia na oglądaniu kretyńskich bajeczek. Oni kupują kilkulatkowi komputer i nie mają na tyle konsekwencji, żeby ograniczyć mu czas korzystania ze sprzętu. Oni fundują kolejne gry i płacą za Internet. A wszystko to z egoistycznych pobudek - dla świętego spokoju. Po prostu tak jest łatwiej, niż pójść z dzieckiem na rower, rolki czy po prostu na spacer.
      To samo jest z jedzeniem. Nie uwierzycie, ile znam młodych matek, które dla siebie przygotowują czasochłonne dietetyczne dania, a dziecko zapychają śmieciowym żarciem.
      • gazeta_mi_placi Re: Głupie diety 27.06.12, 18:28
        Ja widziałam w restauracji kilkulatka któremu mamunia przyniosła do stolika (przy jedzeniu) laptopa.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka