Dodaj do ulubionych

Pozwolę sobie być plotkarą. Albo pudlem

25.07.12, 21:07
Niedawno w ursynowskim OBI widziałam Matuszaka i Nolbrzak:

rozrywka.dziennik.pl/artykuly/333063,wlodzimierz-matuszak-i-karolina-nolbrzak-sa-razem.html
Nawet mnie przepuścili w kolejce. Wrażenia miałam fatalne. Matuszak to konus, jakieś 160 cm zapatrzony w nią, Karolinka, owszem, laska, ale zachowywała się odpychająco. Meblują się, czy co, bo mieli stragan na wózku. Ona go traktuje jak tragarza, mina obrażonej królowej, on na dwóch łapkach: Karolinko, Karolinko...
Czy zawsze trzeba robić tzw. karierę przez dupę? Bo widzę, że panna ma niesamowite wyobrażenie o sobie.
Obserwuj wątek
    • gazeta_mi_placi Re: Pozwolę sobie być plotkarą. Albo pudlem 25.07.12, 21:20
      A w jaki sposób się konkretnie zachowywała? Chyba nie tak znowu odpychająco skoro nawet przepuścili Cię w kolejce (w Polsce to jednak dość rzadko spotykana uprzejmość).
      • iwa_ja Re: Pozwolę sobie być plotkarą. Albo pudlem 25.07.12, 21:34
        To znaczy, on mnie przepuścił, bo ona była gdzieś w głębi sklepu. Ale jak wróciła, to mu zrobiła awanturę, że mnie przepuścił. Przy wszystkich innych klientach.
        • gazeta_mi_placi Re: Pozwolę sobie być plotkarą. Albo pudlem 25.07.12, 22:12
          Ojej, to faktycznie niefajnie sad
          • iwa_ja Re: Pozwolę sobie być plotkarą. Albo pudlem 26.07.12, 10:56
            Na jego miejscu czułabym się strasznie poniżona. Raz, że go ochrzaniała przy ludziach. Po drugie, stała tak obo niego w tej swojej czapce z daszkiem i patrzyła tak jakoś powyżej jego głowy, takim niewidzącym wzrokiem, jakby go zupełnie obok niej nie było.
            Bardzo niefajnie.
            Wyglądała, jakby mu robiła łaskę, że pozwala, by koło niej stał.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka