Dodaj do ulubionych

Świąteczny brunch :)

12.12.09, 12:45
Ze względów organizacyjnych planuję w Pierwszy Dzień Świąt brunch.
Tak od 12:30. Na pewno będą "resztki wigilijne" czyli śledzie, ryba
w zalewie, ryba faszerowana, na pewno będzie wędlina, sałatka
jarzynowa, jajka faszerowane i tatar. Na pewno będą krokiety z
barszczem. Ale potrzebuję pomysłu na ciepłe mięso. Warunki:
- musi być do przygotowania wcześniej i najlepiej do pieczenia
- musi być... yyyy... napisałabym śmieszne, tzn. nie poważna pieczeń
tylko, no właśnie...
- musi to być coś, co będzie miało sens przygotować dla 2,5 osoby ;)

Na razie do głowy przychodzą mi tylko jakieś pieczone skrzydełka,
ale nigdy nie robiłam i nie jestem przykonana, że umiem;)

Może ktoś ma jakiś pomysł?
Obserwuj wątek
    • bene_gesserit Re: Świąteczny brunch :) 12.12.09, 12:58
      Ja rozumiem, ze nie o to prosilas, ale czy do tego ciezkawego
      zestawu, ktory ma nastapic na drugi dzien po bardzo ciezkiej
      (grzyby!) kolacji nie lepiej przygotowac cos ultralekkiego? Cos w
      rodzaju duzej ilosci warzyw i - o ile w ogole - symbolicznej ilosci
      mięsa? Cos wloskiego i bezpretensjonalnego w duchu - cukinia,
      papryka, troche brokulow, duzo ziol i odrobina kurczaka? Oraz zero
      roboty :)
      Zwlaszcza, ze po tym beda jeszcze ciasta i inne slodkosci :)
      • jacek1f to chyba zwykle sniadanie swiateczne,nie ma po co 12.12.09, 13:35
        nazywac bruchem czegos takiego, naprawde:-)

        I jak Bene mowi - warto moze rybe jakas posadzic przy stole, lub warzywa z blachy..?
        Ale zeby nie bylo ze tylko doradzamy a nie pomagamy:-)

        A skrzydelka to najprostsza rzecz pod sloncem, wiec nie boj sie i zamarynuj jak chcesz i w czym chcesz, a otem wyloz na blache na papier na 30-35 minut w 180-200 st i juz. Raz odwroc w pllowei lub w 3/4.
        • nisar Re: to chyba zwykle sniadanie swiateczne,nie ma p 12.12.09, 14:39
          Noooo, śniadanie to dla mnie bez ciepłego mięsnego dania. I nie w
          południe, zwłaszcza że nas, dorosłych, niewątpliwie obudzi synuś nie
          później niż o 7. Tylko córka będzie mogła pospać. My zjemy drobne
          cokolwiek wcześniej, ona wstanie pewnie znaaaacznie później i
          dopiero wtedy będzie szansa na wspólny, spokojny posiłek, jak mały
          pójdzie na dzienną drzemkę. Stąd snobistyczny brunch :)

          Czy z tych skrzydełek to jest co jeść, czy to raczej głównie zabawa?

          • jacek1f wbrew pozorom jest co jesc, ale mowimy o 12.12.09, 15:50
            3-4 na osobe:-) A i zabawa przednia.

            "zwykle" sniadanie swiateczne dlatego, ze wlasnie Pierwszy Dzien jest taki, ze rodziny sciagaja tak na 11-12 - zaczynaja sniadac, i przechodza na obiadowanie:-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka