Żłobek strachu

15.10.12, 16:22
- W piątek policja kazała nam zabierać dzieci - opowiada jedna z matek. W sobotę na komendzie miejskiej pokazano jej zdjęcia związanego synka. - Były też filmy. Nawet policjantka podczas ich oglądania płakała.
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,12674128,Zwiazywali_dzieci_pieluchami_i_becikami__W_prywatnym.html?lokale=warszawa
    • skiela1 Re: Żłobek strachu 15.10.12, 17:24
      Taki dzisiaj swiat,ktoremu daleko do doskonalosci ...w ktorym dobro rzadko triumfuje a wrecz jest spychane z drogi przez amoralnych drani.
      To sa zdeprawowane jednostki ...normalnie dziura w psychice tam gdzie powinny byc podstawowe funkcje rozniace nas od zwierzecia.Jakis deficyt uczuc,ktory mnie kojarzy sie tylko z psychopatia.
      • matri_caria Re: Żłobek strachu 16.10.12, 08:30
        To się czyta, jak jakiś horror.
        Kiedyś ze znajomymi mówiliśmy o tym, że wszystkim osobom zajmującym się zawodowo opieką nad dziećmi powinno się przed przystąpieniem do pracy robić jakieś badania psychologiczne. Chociaż nie wiem, czy nawet to by pomogło.
        • jedzoslaw Re: Żłobek strachu 16.10.12, 10:18
          "Placówka - oficjalnie będąca "punktem żłobkowo-przedszkolnym" - nie była zgłoszona w miejskim rejestrze żłobków, co oznacza, że miasto nie miało nad nią żadnego nadzoru. To była działalność gospodarcza."

          Czy podobnie nie było z różnej maści "domami opieki" dla emerytów? Działalność gospodarcza, a więc kto wie, czy ktokolwiek sprawdzał nawet, czy personel ma w ogóle wykształcenie kierunkowe i doświadczenie pracy z dziećmi. I znowu też pojawia się ta sama sytuacja: żaden urzędas nie ruszył pośladów, żeby sprawdzić czym właściwie zajmuje ten "punkt żłobkowo-przedszkolny" i czy wykonuje swoją pracę właściwie. Po raz kolejny mamy sytuację, że byle swołocz mogła komuś szkodzić, a funkcjonariusze państwa nic nie wiedzieli.
          • anoagata Re: Żłobek strachu 16.10.12, 12:47
            Jedzosłw a co tu państwo ma do tego???? Tu liczą się uczucia,odczucia,moralność odpowiedzialność etc jednostki,czyli człowieka.Przed chwilą usłyszałam o tym fakcie w TV i ja tej właścicielce i opiekunce upirdoliłabym łeb i ręce przy samej dupie ale nasze prawo oczywiście na to nie pozwala czyli zezwala.
            Jestem zbulwersowana tą sytuacją bo mam wnuka 1,5 roku i mogę albo nie moge takiej sytuacji wyobrazić.
            • jedzoslaw Re: Żłobek strachu 16.10.12, 13:21
              anoagata napisała:

              > Jedzosłw a co tu państwo ma do tego???? Tu liczą się uczucia,odczucia,moralność
              > odpowiedzialność etc jednostki,czyli człowieka.

              No ma. Dlaczego nikt nie kontrolował tego "punktu" ?
              • anoagata Re: Żłobek strachu 16.10.12, 15:19
                jedzoslaw napisał:

                > anoagata napisała:
                >
                > > Jedzosłw a co tu państwo ma do tego???? Tu liczą się uczucia,odczucia,mor
                > alność
                > > odpowiedzialność etc jednostki,czyli człowieka.
                >
                > No ma. Dlaczego nikt nie kontrolował tego "punktu" ?
                >
                Może błędnie myślę,ale uważasz że przy każdej firmie np. jednoosobowej i dalej..wielo.. musi stać urzędnik i to kontrolować ???Chciałbyś,życzyłbyś sobie takiej sytuacji ??
                • jedzoslaw Re: Żłobek strachu 16.10.12, 15:31
                  > Może błędnie myślę,ale uważasz że przy każdej firmie np. jednoosobowej i dalej.
                  > .wielo.. musi stać urzędnik i to kontrolować ???Chciałbyś,życzyłbyś sobie takie
                  > j sytuacji ??

                  Jeśli rzecz dotyczy ośrodka opiekuńczego -a takim był- to ośrodek taki musi być kontrolowany.
                  • anoagata Re: Żłobek strachu 16.10.12, 15:40
                    jedzoslaw napisał:

                    > > Może błędnie myślę,ale uważasz że przy każdej firmie np. jednoosobowej i
                    > dalej.
                    > > .wielo.. musi stać urzędnik i to kontrolować ???Chciałbyś,życzyłbyś sobie
                    > takie
                    > > j sytuacji ??
                    >
                    > Jeśli rzecz dotyczy ośrodka opiekuńczego -a takim był- to ośrodek taki musi być
                    > kontrolowany.
                    >
                    No chyba że jest Ustawa a jeżeli jej niema to powinna być,co nie zmienia faktu,że dziećmi zajmują się ludzie codziennie a raczej ludzie oprawcy,czyli stwór jakiś nieludzki.
                  • skiela1 Re: Żłobek strachu 16.10.12, 15:49
                    jedzoslaw napisał:


                    > Jeśli rzecz dotyczy ośrodka opiekuńczego -a takim był- to ośrodek taki musi być
                    > kontrolowany.
                    >

                    Tiaaaa z rodzicami adoptycyjnymi nie moga sobie poradzic a co dopiero z takimi "przechowalniami".

                    Ale masz racje-musi byc.
                    • skiela1 Re: Żłobek strachu 16.10.12, 15:53
                      skiela1 napisała:

                      > jedzoslaw napisał:
                      >
                      >
                      > > Jeśli rzecz dotyczy ośrodka opiekuńczego -a takim był- to ośrodek taki mu
                      > si być
                      > > kontrolowany.
                      > >
                      >
                      > i adoptycyjnymi
                      &#@ ale wiesz co chodzibig_grin
                      • jedzoslaw Re: Żłobek strachu 16.10.12, 17:02
                        > > i adoptycyjnymi
                        > &#@ ale wiesz co chodzibig_grin

                        big_grin
        • skiela1 Re: Żłobek strachu 16.10.12, 13:52
          Obejrzalam zdjecia tej placowki-psa bym tam nie zostawila a co dopiero dziecko.
          Tak samo sie dzieje w domach"spokojnej starosci".Takie male dziecko jeszcze nie potrafi sie poprawnie wyslowic, a jezeli, to mowi sie,ze ma bogata wyobraznie,starzec demencje starcza, a laczy ich placz -nikt ich nie slucha.
    • aiczka Re: Żłobek strachu 16.10.12, 12:40
      Mnie to zdziwiło, szczerze mówiąc, że ktoś do tego stopnia chce mieć spokój z dziećmi, że je wiąże, trzyma w kojcach itd. zawraca sobie głowę karmieniem na siłę.
    • marcin_rz Re: Żłobek strachu 16.10.12, 16:28
      W takich przypadkach jestem za przywróceniem publicznej chłosty na goły zad i plecy.

      Nie wyobrażam sobie, żeby moje dzieci w tym okresie przeżywały taką traumę.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja