dc22 09.07.04, 08:07 Zajadam. Mniam. Malinki jak ta lala - duze, pachnace, slodkie tak ze hej! Brudza palce i zostawiam plamki na klawiszach ale zadziwiajaco smieszy mnie to nie martwi Maliny i jablka - bez tych owowcow nie wyobrazam sobie bezludnej wyspy. A Wy? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
sloggi Re: Cud, miod, malina:) 09.07.04, 08:10 Kiedys pożerałem tony jabłek - teraz minimum. Lubię Granny Smith, twarde i zielone. A co do malin - każdą ilość zjem. Odpowiedz Link
dc22 Re: Cud, miod, malina:) 09.07.04, 08:13 wyciagam pudeleczko w kierunku monitora - poczestuj sie, naprawde dzis mi sie udaly,, sa.. mniamusne Odpowiedz Link
adhamah Re: Cud, miod, malina:) 09.07.04, 08:54 dc22 napisała: > A Wy? Jabłka, koniecznie twarde i soczyste. Arbuzy i zielone winogrona Mniam Odpowiedz Link
virgin_black Re: Cud, miod, malina:) 10.07.04, 16:42 maliny żre po prostu w nieprzyzwoitych ilosciach jak moge. i czeresnie....mmmmm... Odpowiedz Link
szpulkaa Re: Cud, miod, malina:) 10.07.04, 17:04 sezonowo zmieniam swoje fascynacje zaczyna sie od truskawek, potem czeresnie, maliny, arbuzy, sliwki, jablka... nieograniczone ilosci Odpowiedz Link
urtiko Re: Cud, miod, malina:) 12.07.04, 23:17 dc22 napisała: > Zajadam. Mniam. Malinki jak ta lala - duze, pachnace, slodkie tak ze hej! > Brudza palce i zostawiam plamki na klawiszach ale zadziwiajaco smieszy mnie > to nie martwi > Maliny i jablka - bez tych owowcow nie wyobrazam sobie bezludnej wyspy. > A Wy? Malinki, mniem - najlepsze prosto z krzaka. I trzeba na robalki uważać. Odpowiedz Link