30.08.13, 19:46
Sledze w napieciu.

Teraz zbieram szczeke po przeczyaniu w szpiglu :

www.spiegel.de/politik/deutschland/cohn-bendit-ueber-syrien-deutschland-soll-sich-beteiligen-a-919532.html
Normalnie nie moge uwierzyc. Szok.
Obserwuj wątek
    • morfeusz_1 Re: Syria. 30.08.13, 21:27

      lepiej późno , chociaż i tak o wiele miesięcy za późno

      www.youtube.com/watch?v=1aEyR0rl5xQ
    • jedzoslaw Re: Syria. 30.08.13, 21:32
      Kranowo, trochę tłumacz Gugla zawodzi, więc prosimy o jakieś wyjaśnienia smile
      • loczek62 Re: Syria. 30.08.13, 22:52
        Tyle o ile się zorientowałem.
        I moje spostrzeżenia:
        Ameryka nie po raz pierwszy stawia nie na "tego konia".
        W konflikcie ZSRR- Afganistan (Mudżahedi) postawili na tych drugich by później wojować przy współpracy sił NATO ( w tym naszych żołnierzy) z Talibami w tymże Afganistanie (oglądałem na TV Planet bardzo profesjonalnie zrobiony dokument o terroryzmie i tam było pokazane jak przerodził się front wali z okupantem radzieckim we współczesną walę przeciwko USA i jego akolitom)
        Czasy obecne
        Akcja wspierania "opozycji"egipskiej gdzie wiadomo było że wspiera się to Bractwo Muzułmańskie w prostej linii spowicowacone z Talibanem, Al-Kaidą i Hezbollahem.
        Teraz Syria. Wiadomym jest że "opozycję" wprost wspiera Hezbollah. i Ameryka che wspierać tą terrorystyczną organizację najczystszej wody w walce o "demokrację"z "reżimem" syryjskim?

        Jestem już naprawę głupi dokąd zmierza polityka Departamentu Stany US...
        • jedzoslaw Re: Syria. 30.08.13, 23:16
          Ale zaraz, Hezbollah właśnie wspiera Asada.

          Co do sprawy owej broni chemicznej to wciąż trudno mi uwierzyć, że użył jej Asad. Rozumiem użycie tej broni przeciwko uzbrojonym rebeliantom, ale jaki cel miałoby atakowanie cywili, w tym dzieci? Tym bardziej, że dla każdego myślącego człowieka (a takim Asad niewątpliwie jest) oczywiste jest, że nie obyłoby się bez ostrej reakcji Zachodu. Wątpię, żeby Asad podejmował tak wielkie ryzyko. Mam wciąż podejrzenia, że to nie było dziełem rządu Syrii, a któregoś religijnego odłamu wśród bojowników, którzy tym samym upiekli dwie pieczenie na jednym ogniu- uderzyli w konkurencyjną grupę i sprowokowali do reakcji Zachód. Nie należy oczywiście wykluczyć także inspiracji ze strony służb specjalnych mocarstw zachodnich- trudno sobie wyobrazić lepszy pretekst do interwencji (vide: Irak)...
          • loczek62 Re: Syria. 30.08.13, 23:29
            Trochę się pośpieszyłem z tym Hezbollahem. Ale parę dni temu oglądałem w TV wypowiedź człowieka który opowiadał o konflikcie syryjskim i padła tam myśl że już w roku 2012 było podejrzenie że siły rządowe nie są w stanie zapanować nad magazynami środków "chemicznych". I już wtedy istniało wielkie prawdopodobieństwo że środki te wpadły w ręce "opozycji".
            Dzisiejszy "nius" o tym że szkoła została zbombardowana ładunkami fosforu przypomina mi "akcję Izraela w Libanie przeciw ekstremistom islamskim. Ekstremiści umieszczali wyrzutnie rakietowe na boisku szkolnym, by później ewentualną akcję "odwetową" odpowiednio naświetlić w żyzliwych mediach...
            • jedzoslaw Re: Syria. 31.08.13, 00:21
              Dlatego sprawa tego ataku chemicznego zwyczajnie "śmierdzi". A pośpiech, z jakim Zachód zawyrokował o winie Asada -nie mając jeszcze dowodów ze strony inspektorów ONZ- przypomina mi jako żywo preludium do ataku na Irak przed 10 laty. Podejrzewam, że wywiad amerykański doskonale wiedział i nadal wie o planach i podejmowanych działaniach rebeliantów, w tym także o atakach chemicznych, jeśli te były dziełem opozycjonistów.
              • skiela1 Re: Syria. 31.08.13, 16:01
                jedzoslaw napisał:

                > Dlatego sprawa tego ataku chemicznego zwyczajnie "śmierdzi".

                Tez tak uwazam,a jak czytam takie kawalkki to w tej smutnej rzeczywistosci ogarnia mnie pusty smiech .

                Im wiecej czytam na ten temat bardziej sie gubie.Moim zdaniem ktos szuka pretekstu.

                Kerry - "Wywiad amerykański ma wysoki poziom przekonania, że te fakty są zgodne z prawdą. Jest to zgodne z prawdą, mamy na to dokumenty - "

                " Organizatorzy ONZ nie powiedzą, kto użył broni. Powiedzą tylko, czy użyto tejże broni. ONZ nie przedstawi nam żadnych nowych faktów - Kerry "

                "Zmęczenie wojną nie zwalnia nas z naszych obowiązków. To, że pragniemy pokoju, nie wystarczy, by go osiągnąć"
                • jedzoslaw Re: Syria. 31.08.13, 16:43
                  > Kerry - "Wywiad amerykański ma wysoki poziom przekonania, że te fakty są zgod
                  > ne z prawdą. Jest to zgodne z prawdą, mamy na to dokumenty - "
                  >
                  > " Organizatorzy ONZ nie powiedzą, kto użył broni. Powiedzą tylko, czy użyto tej
                  > że broni. ONZ nie przedstawi nam żadnych nowych faktów - Kerry "

                  Bon moty tego pana przejdą do historii. "Fakty zgodne z prawdą" czyli klasyczny pleonazm smile Mają "wysoki poziom przekonania" (WTF??? ) że te fakty są zgodne z prawdą, po czym z całą pewnością mówi, że są zgodne z prawdą, bo mają na to dokumenty. Nieważne, jakie ani czyje- ważne, że mają, a więc jest zgodność z prawdą i wysoki poziom przekonania, że są zgodne z prawdą big_grin
                  I przekonanie, że ONZ jest kompletnie bezradne, a oni i tak wiedzą lepiej. Jasny gwint, nawet niemiecka lewica kupuje ten bełkot?
                  • skiela1 Re: Syria. 31.08.13, 20:21
                    "Jasny gwint, nawet niemiecka lewica kupuje ten bełkot? "

                    Dzieje sie cos strasznego.Caly swiat na to patrzy.....i nic.
      • jan.kran Re: Syria. 31.08.13, 02:21
        jedzoslaw napisał:

        > Kranowo, trochę tłumacz Gugla zawodzi, więc prosimy o jakieś wyjaśnienia smile
        >

        ----------> Jedzu napisze jutro , ok ? I przepraszam za link po niemiecku ale jak zobaczylam ten tekst to sie spontanicznie podzielilamsmile
        Na szybko chodzi o to ze znam Cohn Bendit od lat i nie przepadam choc ciekawa postac.
        Ale w zyciu bym sie nie spodziewala ze poprze amerykanski atak na Syrie i ze bedzie przeciwko nastrojom antyamerykanskim w DE.

        ### SPIEGEL ONLINE: Sollte sich Deutschland daran militärisch beteiligen?

        Cohn-Bendit: Ja, die Bundesregierung müsste sich zusammen mit anderen EU-Ländern an der Vorbereitung einer militärischen Aktion beteiligen.

        -------> Czy Niemcy powinni wziac w tym udzial ( chodzi o atak na Syrie , komentarz
        Krana smile

        CB: Tak , rzad niemiecki powinien wziac udzial razem z inymi krajami Unii w przygotowaniu akcji militarnej.
        • jan.kran Re: Syria. 31.08.13, 02:28
          I jeszcze mowi ze Zachod powinien ukarac Syrie ale zarazem miec strategie polityczna .
          I powinien zareagowac militarnie zeby uniknac rolewu krwi i wymusic zawieszenie broni.
          Oraz uwaza ze Amerykanie nie powinni sami atakowac .
          I jest za zawieszeniem broni pod egida ONZ
          To tak na szybko smile
          • 1zorro-bis Re: Syria. 31.08.13, 06:52
            tak, tak - to mowi ten ktory przeciwko wszelkiej agresji i wojnom w 1968 roku protestowal. Wladza korumpuje. A co robi byly "zielony" spasiony Joshka? Gdzie sa ich radykalne poglady? W szwajcarskim banku. big_grinbig_grinbig_grin
            • jedzoslaw Re: Syria. 31.08.13, 15:45
              Najzabawniejsze, że Asad skutecznie powstrzymywał w swoim kraju islamskich fanatyków. Popierając usunięcie Asada zgadzają się na jeszcze większy rozlew krwi. Irak od 10 lat spływa krwią, a przecież też miano tylko usunąć dyktatora i się wycofać, licząc zapewne na obywatelską dojrzałość Irakijczyków, którzy z radością, jak jeden mąż i żona pójdą do urn. Jeśli uznamy, że w swej naiwności naprawdę wierzą w czyste intencje USA to ich tok myślenia także ma spore wady. Prorocy z gniewnych lat obrośli tłuszczem, jakby rzekł Perfect.
              • tjbazuka Re: Syria. 01.09.13, 03:59
                Atak USA na Syrie ma byc ostrzezeniem i odstraszyc inne rzady od stosowania broni chemicznej. Ok tylko z tego co wiadomo to ONZ dopiero zakonczylo badania i nie ma potwierdzonej wiadomosci kto użył gazow na cywilach. Dodam ze opozycja ma wsparcie Al-Kaidy i innych ekstremistycznych ugrupowań. Druga sprawa to w tym konflikcie ktory trwa juz dwa lata zginelo ponad sto tysiecy ludzi .Smierc to smierc . Niewazne czy od gazu ,moździerza czy kuli. I nagle szlachetna Ameryka po ataku chemicznym decyduje sie na interwencje militarna? .To nie ma nic wspolnego z prawem międzynarodowym czy moralnoscia Obamy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka