skiela1 01.09.13, 17:08 "Mówię tak (mówię, mówię), mówię nie (mówię, mówię)), Bywa, że czasem jestem dziwna jak to miasto" www.youtube.com/watch?v=DVYxIMLI_w4&feature=share Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
1zorro-bis Re: Warszawa.. 02.09.13, 13:52 to Ty....Warsiawiak? tjbazuka napisał: > Super. > ps: Zorro odwal sie od Warszawy. Odpowiedz Link
loczek62 Re: Warszawa.. 02.09.13, 14:15 1zorro-bis napisał: > to Ty....Warsiawiak? Masz wielki kompleks na tym punkcie. I cokolwiek powiesz, będziesz to tylko coraz jaskrawiej udowadniał że Ci słoma z butów wychodzi. Chowasz ją, a ona i tak wychodzi. Odpowiedz Link
1zorro-bis Re: Warszawa.. 02.09.13, 14:25 Loczku drogi......slome to ja mam. Na mojej kurnej chacie. Bo ja chlopak ze wsi przeca..... A tak dla Twojej informacji - w Warszawie mam najblizsza rodzíne - takich samych napalonych Warsiawiakow jak Ty. I za kilka dni zostane dziadkiem dla kolejnego Warsiawiaka. I nawet to mojego zdania o Warszawie nie zmieni. Nie podoba mi sie i juz! loczek62 napisał: > 1zorro-bis napisał: > > > to Ty....Warsiawiak? > > Masz wielki kompleks na tym punkcie. I cokolwiek powiesz, będziesz to tylko cor > az jaskrawiej udowadniał że Ci słoma z butów wychodzi. Chowasz ją, a ona i tak > wychodzi. Odpowiedz Link
izydor88 Re: Warszawa.. 02.09.13, 14:37 1zorro-bis napisał: > I za kilka dni zostane dziadkiem dla kolejnego Warsiawiaka. I nawet to mojego z > dania o Warszawie nie zmieni. Nie podoba mi sie i juz! Zorro,nie denerwuj się,wszystko będzie dobrze Prawdę mówiąc - ja w takiej sytuacji też bym się miotała.Albo nawet umarła ze strachu Odpowiedz Link
1zorro-bis Re: Warszawa.. 02.09.13, 14:45 ja sie nie miotam. Ja rodzic nie bede. A ´ze bedzie to nowy Warsiawiak, to juz inna sprawa. Alebo.....Warsiawianka. Odpowiedz Link
loczek62 Re: Warszawa.. 02.09.13, 16:39 1zorro-bis napisał: > Warsiawiak, > Warsiawianka Masz problemy z wymową? Może logopeda pomoże, choć w Twoim wieku to nie sądzę... Odpowiedz Link
1zorro-bis Re: Warszawa.. 02.09.13, 16:46 Loczku, masz problemy ze zrozumieniem? W ktorym pokoleniu zostales......Warszawiakiem? www.youtube.com/watch?v=ZLtocKqUq_E loczek62 napisał: > 1zorro-bis napisał: > > > > Warsiawiak, > > Warsiawianka > > Masz problemy z wymową? Może logopeda pomoże, choć w Twoim wieku to nie sądzę.. > . > Odpowiedz Link
loczek62 Re: Warszawa.. 02.09.13, 16:52 1zorro-bis napisał: > Warszawiakiem Ooo, jestem pod wrażeniem. Jednak potrafisz... Odpowiedz Link
1zorro-bis Re: Warszawa.. 02.09.13, 17:13 bo woe Pan , Panie Loczek - sa Waszawiacy i Warsiawiaki. Warszawiak - ma korzenie warszawskie conajmniej do XIX wiekiu, potrafi sie smiac z dowcipow o Warszawie i Warszawiakach i widzi co z ta Warszawa - niestety - po wojnie zrobiono. A Warsiawiak to ma jeszcze gdzies w swoim plecaku bilet na pociag z....Otwocka, Grojca albo Plonska.... loczek62 napisał: > 1zorro-bis napisał: > > > Warszawiakiem > > Ooo, jestem pod wrażeniem. Jednak potrafisz... > Odpowiedz Link
loczek62 Re: Warszawa.. 02.09.13, 16:57 1zorro-bis napisał: > W ktorym pokoleniu zostales......Warszawiakiem? A Ty w którym pokoleniu jesteś Wasserpolaken? Odpowiedz Link
1zorro-bis Re: Warszawa.. 02.09.13, 17:15 musze Cie rozczarowac. W zadynm. Slunzokiem od....1700 roku. Na tyle mam "korzonki" A Ty Warsiawiak czy Warszawiak? Tylko bez oszustwa, prosze.... Bo moj wnuk/wnuczka to bedzie na pewno Warsiawiak/Warsiawianka.... loczek62 napisał: > 1zorro-bis napisał: > > W ktorym pokoleniu zostales......Warszawiakiem? > > A Ty w którym pokoleniu jesteś Wasserpolaken? > > Odpowiedz Link
izydor88 Re: Warszawa.. 02.09.13, 18:03 1zorro-bis napisał: > musze Cie rozczarowac. W zadynm. Slunzokiem od....1700 roku. Na tyle mam "korzo > nki" > A Ty Warsiawiak czy Warszawiak? Tylko bez oszustwa, prosze.... > Bo moj wnuk/wnuczka to bedzie na pewno Warsiawiak/Warsiawianka.... > Będzie mały Zorro,albo mała Zorzanka A Warszawa wtedy - w oczach Dziadka - wypięknieje Odpowiedz Link
izydor88 Re: Warszawa.. 02.09.13, 18:13 Zorro,nigdy nie mów nigdy! Podobno,kiedy syn rodzi,to jest łatwiej,ale na wszelki wypadek - zacznij Zorro głęboko oddychać Odpowiedz Link
loczek62 Re: Warszawa.. 02.09.13, 18:31 1zorro-bis napisał: > musze Cie rozczarowac. W zadynm. Slunzokiem od....1700 roku. Na tyle mam > "korzonki" Czyli czystej wody Hanys. Odpowiedz Link
1zorro-bis Re: Warszawa.. 02.09.13, 18:35 Loczku....jak najbardziej! Powiedzialbym nawet gorzej.....szwabski Hanys. Bo moj pradziadek-nauczyciel przyjechal na Slunsk dzieci polskie zniemczac..... Taki byl z niego paskuda! No i chlopina musial sie ozenic z polska Goralka/Slunzaczka bo go pieruna na sianie z prababcia zlapali.... Odpowiedz Link
izydor88 Re: Warszawa.. 02.09.13, 18:41 Czyli - mężczyzna z honorem.Narodowość nie ma większego znaczenia Odpowiedz Link
loczek62 Re: Warszawa.. 02.09.13, 18:43 izydor88 napisała: > Czyli - mężczyzna z honorem.Narodowość nie ma większego znaczenia Przed widmem wideł większość zachowa się z "honorem". Ale czy to jest Honor? Odpowiedz Link
1zorro-bis Re: Warszawa.. 02.09.13, 18:57 Loczku....a jak Twoj honor? Masz go przez male "h", czy duze...." Odpowiedz Link
loczek62 Re: Warszawa.. 02.09.13, 19:15 1zorro-bis napisał: > jo swego chopie mom w gaciach, a Ty? No i widać że błazen i do tego o mentalności 12 latka ze szkoły podstawowej. Starość puka do drzwi i w ten sposób sobie kompensujesz swoje lęki przed starością pisaniem w stylu jak pokręcony małolat? Odpowiedz Link
1zorro-bis Re: Warszawa.. 02.09.13, 19:58 Loczku.....wole byc blaznem niz kartoflem. Bo na mojej blazenadzie niezle zarabiam, a z kartofloa to tylko frytki mozna jeszcze zrobic. Wolisz zebys byl z majo czy z keczupem? Odpowiedz Link
skiela1 Re: Warszawa.. 02.09.13, 20:03 WSzystko ma swoje granice,blazenada tez . A jesc czlowiek musi, dobre frytki nie sa zle. Odpowiedz Link
1zorro-bis Re: Warszawa.. 02.09.13, 20:11 to jo wola bratkartofle ze szpyrkom. skiela1 napisała: > WSzystko ma swoje granice,blazenada tez . > A jesc czlowiek musi, dobre frytki nie sa zle. Odpowiedz Link
loczek62 Re: Warszawa.. 02.09.13, 20:06 A możesz rozwinąć to pojęcie "Kartofel"? Bo jedyne "obraźliwe" które mi się kojarzy to nazwanie w niskonakładowym berlińskim dzienniku "tageszeitung" ("taz") braci Kaczyńskich "kartoflami". Nie znam kultury niemieckiej by dostrzec obrazę w Twoim nazywaniu mnie kartoflem, chyba że chodzi Ci tylko o nawiązanie do wspomnianego artykułu. Ale tu akurat nie widzę korelacji. Odpowiedz Link
1zorro-bis Re: Warszawa.. 02.09.13, 20:13 a czy ja Ciebie obrazic chcialem? No widzisz....w przeciwienstwie do Ciebi, nie..... Kartofel.....no coz, tak mi sie z kartoflem kojarzysz..... loczek62 napisał: > A możesz rozwinąć to pojęcie "Kartofel"? Bo jedyne "obraźliwe" które mi się koj > arzy to nazwanie w niskonakładowym berlińskim dzienniku "tageszeitung" ("taz") > braci Kaczyńskich "kartoflami". Nie znam kultury niemieckiej by dostrzec obrazę > w Twoim nazywaniu mnie kartoflem, chyba że chodzi Ci tylko o nawiązanie do wsp > omnianego artykułu. Ale tu akurat nie widzę korelacji. Odpowiedz Link
1zorro-bis Re: Warszawa.. 02.09.13, 20:18 Loczku.....widze, ze pozyskales info na moj temat.... Z wiadomego zrodla. Uwazaj, zebys Ty na koniec ober-blaznem nie zostal. Bo potem powiemy Ci - "witaj w klubie"..... Odpowiedz Link
loczek62 Re: Warszawa.. 02.09.13, 20:24 1zorro-bis napisał: > Loczku.....widze, ze pozyskales info na moj temat.... > Z wiadomego zrodla. Jakiś taki PiSowki się robisz. Wszak to domena PrezesaPana insynuacje w stylu "wiem ale nie powiem" > Uwazaj, zebys Ty na koniec ober-blaznem nie zostal. Nie ma lipy Ciebie nie przebiję A dla Twojej informacji. Trzeba nie było "pukać" do mnie na FB to bym nie wiedział kim jesteś. Odpowiedz Link
1zorro-bis Re: Warszawa.. 03.09.13, 06:59 Loczku.....Zorro do Ciebie na FB pukalo?! No, nie zartuj..... Na FB to ja jestem ja - nie ZORRO. ......."A dla Twojej informacji. Trzeba nie było "pukać" do mnie na FB to bym nie wiedział kim jesteś......." Odpowiedz Link
loczek62 Re: Warszawa.. 03.09.13, 13:06 1zorro-bis napisał: > Loczku.....Zorro do Ciebie na FB pukalo?! > No, nie zartuj..... > Na FB to ja jestem ja - nie ZORRO. Z tego co zauważyłem to masz więcej niż jeden profil na FB (ale to rozumiem bo tak "wzięty" artysta musi mieć więcej miejsca do lansu). A jeśli jesteś taki szczegółowy to proszę pokaż mi gdzie napisałem że pukałeś na FB jako Zorro? Odpowiedz Link
1zorro-bis Re: Warszawa.. 03.09.13, 14:15 Loczku.....to jesli Zorro do Ciebie nie pukalo, to skad wiedziales, ze "pukajacy" to....Zorro? Chyba sie z .....kims widziales. Odpowiedz Link
loczek62 Re: Warszawa.. 03.09.13, 15:16 1zorro-bis napisał: > Loczku.....to jesli Zorro do Ciebie nie pukalo, to skad wiedziales, ze > "pukajacy" to....Zorro? Może w przeciwieństwie do Ciebie umiem kojarzyć fakty i zazwyczaj 2+2 =4. A ty pukając wiedziałeś że ja to ja? Chyba sie z .....kims widziales. I znów te PiSowskie insynuacje. Oj lubisz ten brunatny kolor... Odpowiedz Link
1zorro-bis Re: Warszawa.. 03.09.13, 15:27 Loczku....ja oczywiscie, ze wiedzialem! Przeciez - w przeciwienstwie do mnie - umiesciles swoje dane na FB w "Salonie".... A to trzeba byc geniuszem, zeby pukajacego do Ciebie na FB facet tak od razu ze mna skojazyc..... GENIALNE! NOBEL murowany! Poznales po nacisku na klawiature? Odpowiedz Link
loczek62 Re: Warszawa.. 03.09.13, 15:35 Jakbyś tak chronologię rozpatrzył to byś insynuacji "o jakimś forum" nie wypisywał. Ale cóż Ty wiesz wszystko najlepiej. Odpowiedz Link
1zorro-bis Re: Warszawa.. 02.09.13, 18:45 z honoerem..... A mial inne wyjscie jak mu ojciec prababci widly do plecow pezystawil? I narobil jej potem dziewiecioro bachorow...... Za co od Führera Mutterkreuz dostala.... A po niemiecku do konca zycia ledwo, ledwo szprechala..... Odpowiedz Link
izydor88 Re: Warszawa.. 02.09.13, 18:48 Jutro idę kupić solidne widły. Może wreszcie zostanę teściową Odpowiedz Link
1zorro-bis Re: Warszawa.. 02.09.13, 18:57 jeszcze stodole z sianem musisz wykombinowac...... izydor88 napisała: > Jutro idę kupić solidne widły. > Może wreszcie zostanę teściową Odpowiedz Link
izydor88 Re: Warszawa.. 02.09.13, 19:17 1zorro-bis napisał: > jeszcze stodole z sianem musisz wykombinowac...... Mam alergię na siano. Kichać wymachując widłami? To niepoważne... Odpowiedz Link
1zorro-bis Re: Warszawa.. 02.09.13, 19:58 Klaro....to moze jakis drewniany domek na wsi? izydor88 napisała: > 1zorro-bis napisał: > > > jeszcze stodole z sianem musisz wykombinowac...... > > Mam alergię na siano. > Kichać wymachując widłami? > To niepoważne... > > Odpowiedz Link
sibeliuss Re: Warszawa.. 02.09.13, 14:21 Na czym polega Twój problem. Mylisz humor z prostackim wykpiwaniem. Odpowiedz Link
1zorro-bis Re: Warszawa.. 02.09.13, 14:26 oj tak, tak! To w latach 70-tych i 80-tych wszedzie tego prostackiego wykpiwania bylo! W filmach, kabaretach.... No, ale Wy (w wiekszosci tutaj) wtedy w piaskownicy lopatkami zescie sie tlukli. sibeliuss napisał: > Na czym polega Twój problem. > Mylisz humor z prostackim wykpiwaniem. Odpowiedz Link
sibeliuss Re: Warszawa.. 02.09.13, 15:14 Za to dziś Ty zdajesz się tym, który chciałby innym narzucić swoje spojrzenie na pewne sprawy....jak sam napisałeś w mniejszości Odpowiedz Link
1zorro-bis Re: Warszawa.. 02.09.13, 15:18 absolutnie nie! Ale zaloze sie, ze najbardziej..."warszawscy" sa ci, ktorzy nawet dziadka i babci Warszawiakow nie maja.... A znam Warszawiakow, ktorzy korzenie maja jeszcze w czasach napoleonskich. I o dziwo, maja podobne zdanie jak ja, na temat dzisiejszej Warszawy. Odpowiedz Link
1zorro-bis Re: Warszawa.. 02.09.13, 15:22 witajcie w.....Stolycy... www.youtube.com/watch?v=LcpZleNvHUo Odpowiedz Link
skiela1 Re: Warszawa.. 02.09.13, 15:48 > A znam Warszawiakow, ktorzy korzenie maja jeszcze w czasach napoleonskich. I o > dziwo, maja podobne zdanie jak ja, na temat dzisiejszej Warszawy. Wiesz bylam latem w Polsce z corka i jej kolega -korzenie zupelnie nie warszawskie nawet nie polskie.Ogolnie Warszawa baaardzo mu sie podobala,ale byly miejsca,ktorymi zachwycony nie byl.Rozmawialismy na ten temat,poznawal historie,mielismy przewodnika... Jemu przez gardlo by nie przeszlo,zeby do mnie powiedziec,ze WArszawa/Torun/Wloclawek jest paskudna. Ja mysle,ze to jest kwestia wychowania i kultury osobistej.Sposob wyrazania swoich opinii (szczegolnie kiedy sie jest gosciem)jest bardzo istotny. Odpowiedz Link
1zorro-bis Re: Warszawa.. 02.09.13, 15:53 a jest paskudna? Bo wedlug mnie jest brzydka, chaotyczna i ...bez specjalnego charakteru. Jedyne co mi sie podoba to ta tzw. "stara czesc" - czyli stara-nowa starowka. Ale to nie jest przeciez cala Warszawa. Natomiast jak sie wjezdza do Waraszawy od strony Katowic-Krakowa-Wroclawia to.....koszmar. I nie powiesz mi, ze to jest wjazd do stolicy. To wjazd do tych brudnych Katowic z kazdej strony jest dziesiec razy bardziej reprezentacyjny. Mimo, ze Katowice to paskudne miasto.... Odpowiedz Link
1zorro-bis Re: Warszawa.. 02.09.13, 16:08 nie mow, ze Ciebie to interesuje.... sibeliuss napisał: > Opowiedz nam o swojej rodzinnej wsi. Odpowiedz Link
skiela1 Re: Warszawa.. 02.09.13, 16:25 1zorro-bis napisał: I nie powiesz mi, > ze to jest wjazd do stolicy. Lataj samolotem Moi 'turysci nie zwrocili' uwagi,ale oni w tym czasie byli zachwyceni wysokim poziomem kultury(oczywiscie na plus) jazdy na autostradzie... Nie psulam im wrazen bo wazne jest pozytywne nastawienie a nie szukanie dziury, a jak jej nie ma to sie wymysli. Odpowiedz Link
1zorro-bis Re: Warszawa.. 02.09.13, 16:36 lataj LOTem.... No coz....wysoki poziom kultury na autostradzie? To cos nowego. Odpowiedz Link
skiela1 Re: Warszawa.. 02.09.13, 16:41 1zorro-bis napisał: > lataj LOTem.... Ja latam, a Ty narzekasz. > No coz....wysoki poziom kultury na autostradzie? To cos nowego. Widac w Ontario nie siegamy odpowiedniego poziomu. Odpowiedz Link
1zorro-bis Re: Warszawa.. 02.09.13, 16:47 a.....mowisz o Ontario! Sorry, myslalem, ze mowisz o polskich "mistrzach autostrad".... Wlasnie czeka mnie w najblizszych dniach 2.500 km tych "przyje,mnosci". Odpowiedz Link
skiela1 Re: Warszawa.. 02.09.13, 16:58 1zorro-bis napisał: > a.....mowisz o Ontario! Sorry, myslalem, ze mowisz o polskich "mistrzach autost > rad".... Nie.Pisze o polskich autostradach. Widac kultura jazdy na ontaryjskich autostardach jest (dla nich )na duzo gorszym poziomie niz w Polsce. Odpowiedz Link
1zorro-bis Re: Warszawa.. 02.09.13, 17:16 powaznie?! O....dziiiisus! To u Was taki HORROR? skiela1 napisała: > 1zorro-bis napisał: > > > a.....mowisz o Ontario! Sorry, myslalem, ze mowisz o polskich "mistrzach > autost > > rad".... > > > Nie.Pisze o polskich autostradach. > Widac kultura jazdy na ontaryjskich autostardach jest (dla nich )na duzo gorszy > m poziomie niz w Polsce. > > Odpowiedz Link
sibeliuss Re: Warszawa.. 02.09.13, 21:14 U "Was" Turcy są na jakimś wybitnym poziomie? Odpowiedz Link
1zorro-bis Re: Warszawa.. 03.09.13, 07:00 a to pytanie przepraszam do czego sie odnosi? Bo mnie moja wiejska (nie warszawska) inteligencja zawodzi...... sibeliuss napisał: > U "Was" Turcy są na jakimś wybitnym poziomie? Odpowiedz Link
tjbazuka Re: Warszawa.. 03.09.13, 12:28 Jak juz temat watku Warszawa to taki link: warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34862,14538249,Los_wpadl_do_betonowej_dziury__Wyciagneli_go_linami.html Niech mi ktos wytlumaczy z kąd Łosie w Warszawie ? Jak zyje nigdy o jakis łosiach nie slyszalem. No ale spoko ,dobrze ze łoś jest ok. Odpowiedz Link
skiela1 Re: Warszawa.. 03.09.13, 14:03 Z lasow Nawet sobie niewyobrazasz jakie sympatyczne dziki spacerowaly latem sw. Wincentego. Odpowiedz Link
loczek62 Re: Warszawa.. 03.09.13, 14:06 W Łazienkach mieszkają lisy, ja pod swoim balkonem widziałem jeże. Odpowiedz Link