Dodaj do ulubionych

Dekalog a polscy katolicy. Pytanie?

28.02.14, 19:11
Wyszedł temat w innym wątku. Myślę, że jest na tyle w tym kraju istotny, że można mu poświęcić osobną dyskusję.
Na ile polscy katolicy sami jak i ludzie nie stawiający się z nimi w jednym szeregu uważają, że w Polsce katolicy przestrzegają 10 przykazań. Tak naprawdę nie pytam o 3 pierwsze bo to każdy katolik we własnej duszy rozstrzyga, natomiast chodzi o kolejnych 7, no i można do tego dodać na dokładkę Przykazanie miłości.
Obserwuj wątek
    • dunajec1 Re: Dekalog a polscy katolicy. Pytanie? 28.02.14, 20:43
      W rzymsko-katolickim wydaniu przykazan jest 9, jedno zostalo ocenzurowane bo Bog sie pomylil,
      10-te jest podzielone, aby rachunek sie zgadzal.
      A przykazanie milosci? Hmm, miluj blizniego swego az spadnie koszula z niego, to jest dobre chrzescijanskie przykazanie.
      • 1zorro-bis Re: Dekalog a polscy katolicy. Pytanie? 01.03.14, 10:52
        polscy katolicy? A co to jest?big_grin
        • anoagata Re: Dekalog a polscy katolicy. Pytanie? 01.03.14, 21:48
          1zorro-bis napisał:

          > polscy katolicy? A co to jest?big_grin
          >

          Poprawie cię.
          Powinieneś zapytać; kto to jest ?
          • 1zorro-bis Re: Dekalog a polscy katolicy. Pytanie? 02.03.14, 08:57
            ....."Poprawie cię.
            Powinieneś zapytać; kto to jest ? ...."
            No wlasnie. Natanek? Rydzyk? I ich wielbiciele?smirk
      • 1agfa Re: Dekalog a polscy katolicy. Pytanie? 01.03.14, 18:41
        Powierzchowne, z przyzwyczajenia, ludowe, kremówkowe.

        dunajec1 napisał:

        > W rzymsko-katolickim wydaniu przykazan jest 9, jedno zostalo ocenzurowane bo Bo
        > g sie pomylil,
        > 10-te jest podzielone, aby rachunek sie zgadzal.


        Dla wielu pozostały puste obrzędy, a sens, treść, respektowanie Dekalogu - zanikło.
        Oceniam, że wielkie szkody poczyniło radio rydzykowe, ze swoim politykierstwem i hodowaniem/podsycaniem rozmaitych nienawiści, tolerowanym a nawet dzielonym przez hierarchię.

        > A przykazanie milosci? Hmm, miluj blizniego swego az spadnie koszula z niego, t
        > o jest dobre chrzescijanskie przykazanie.


        Tak jest, ważne: "miłuj bliźniego swego jak siebie samego" - także dla wielu zanikło.
        Jak kpiąco Dunajec napisał.
        Czy ktoś tego naucza jeszcze?!
        • super.222 Re: Dekalog a polscy katolicy. Pytanie? 02.03.14, 10:07
          "miłuj bliźniego swego jak siebie samego" -
          Czy ktoś tego naucza jeszcze?" - napisał 1agfa.

          Miło mi poinformować, że w towarzyskich jest forum

          Tak tu cicho ..., które na pierwszej stronie jako
          "przykazanie" lansuje ten właśnie cytat.
          Jestem właścicielka tego forum, ale nie autorką i nie ja
          wpisałam... szanuję jednak i nigdy nie usunę.

          Czyli: Są ludzie, którzy tego przestrzegają, a oni swoim
          dzieciom przekazują, a dzieci swoim dzieciom ...
          Niewątpliwie w kościele można także usłyszeć nawoływanie
          do przestrzegania miłości bliźniego, ale do kościoła trzeba
          iść.
          • matt.j "Złoto na ustach a na rękach krew" 02.03.14, 15:14
            super.222 napisała:
            > Czyli: Są ludzie, którzy tego przestrzegają, a oni swoim
            > dzieciom przekazują, a dzieci swoim dzieciom ...
            > Niewątpliwie w kościele można także usłyszeć nawoływanie
            > do przestrzegania miłości bliźniego, ale do kościoła trzeba
            > iść.

            "Złoto na ustach a na rękach krew ". To się wzajemnie nie wyklucza.
            Przestrzegać, żyć zgodnie z tym to nie to samo co głosić.
            Wcale nie trzeba iść do kościoła aby słyszeć ale i też widzieć. Niestety słowa często rozbiegają się z czynami. Zresztą w kościele z ambony nie tylko samo złoto płynie, co poniektórzy na kazaniach czy nawet na parafialnych zapowiedziach również upuszczają mniej lub więcej jadu.
          • 1agfa Re: Dekalog a polscy katolicy. Pytanie? 05.03.14, 19:15
            Dzień dobry, Super.222.
            Widzę Twoje forum, miło że podpowiedziałaś. To zaszczyt i uprzejmość.
            Przykro mi, ale tak rzadko bywam na forach - że nie sposób mi wpisać się do Ciebie.
            super.222 napisała:

            > "miłuj bliźniego swego jak siebie samego" -
            > Czy ktoś tego naucza jeszcze?" - napisał 1agfa.
            >
            > Miło mi poinformować, że w towarzyskich jest forum
            >
            > Tak tu cicho ..., które na pierwszej stronie jako
            > "przykazanie" lansuje ten właśnie cytat.
            > Jestem właścicielka tego forum, ale nie autorką i nie ja
            > wpisałam... szanuję jednak i nigdy nie usunę.


            Wiele zależy od wychowania, też tak twierdzę, ale wychowanie to nie tylko dom, rodzina - ale i świat zewnętrzny, szkoła, wojsko i księża właśnie.

            W Kościele i w kościołach...różnie bywa. Weź pod uwagę takich księży jak X. Boniecki, X. Lemański - przecież Oni nauczali szacunki wobec bliźnich. Jak z Nimi postąpiono? To wstyd dla polskiej hierarchii!
            Nie słyszałem, aby wiele głosów protestu podniosło się - w kościołach - w Ich obronie.

            > Czyli: Są ludzie, którzy tego przestrzegają, a oni swoim
            > dzieciom przekazują, a dzieci swoim dzieciom ...
            > Niewątpliwie w kościele można także usłyszeć nawoływanie
            > do przestrzegania miłości bliźniego, ale do kościoła trzeba
            > iść.


            Bardzo wielu już się zniechęciło.
    • al-szamanka Re: Dekalog a polscy katolicy. Pytanie? 02.03.14, 13:18
      Nie widzę, aby polscy katolicy przestrzegali jakiegokolwiek przykazania.
      A to o miłości bliźniego jest w polskiej rzeczywistości kompletnym bezsensem.
      • 1zorro-bis Re: Dekalog a polscy katolicy. Pytanie? 02.03.14, 13:31
        i tutaj sie z..... -Toba zgadzam.big_grin
        al-szamanka napisała:

        > Nie widzę, aby polscy katolicy przestrzegali jakiegokolwiek przykazania.
        > A to o miłości bliźniego jest w polskiej rzeczywistości kompletnym bezsensem.
        • izydor88 Re: Dekalog a polscy katolicy. Pytanie? 02.03.14, 13:45
          I,II,III - tylko dla wyznawców.
          IV - dużo zależy od tego - co reprezentowali sobą matka i ojciec.
          V,VI,VII,VIII - oczywiste dla każdego człowieka.
          IX,X - Nie pożądaj żony bliźniego swego,ani żadnej rzeczy,która jego jest - zabawne,ale i wkurzające - zależnie od nastroju.
          • 1zorro-bis Re: Dekalog a polscy katolicy. Pytanie? 02.03.14, 13:53
            kurde....a ja nie znam zadnego.big_grinbig_grinbig_grin
            izydor88 napisała:

            > I,II,III - tylko dla wyznawców.
            > IV - dużo zależy od tego - co reprezentowali sobą matka i ojciec.
            > V,VI,VII,VIII - oczywiste dla każdego człowieka.
            > IX,X - Nie pożądaj żony bliźniego swego,ani żadnej rzeczy,która jego jest
            > ] - zabawne,ale i wkurzające - zależnie od nastroju.
            • izydor88 Re: Dekalog a polscy katolicy. Pytanie? 02.03.14, 14:00
              No to skąd wiesz,czego nie przestrzegają polscy katolicy wink
              • 1zorro-bis Re: Dekalog a polscy katolicy. Pytanie? 02.03.14, 14:38
                od tych co te przykazania znaja.....big_grin
                izydor88 napisała:

                > No to skąd wiesz,czego nie przestrzegają polscy katolicy wink
      • matt.j Re: Dekalog a polscy katolicy. Pytanie? 02.03.14, 15:16
        al-szamanka napisała:
        > A to o miłości bliźniego jest w polskiej rzeczywistości kompletnym bezsensem.

        To, że jakiś przepis jest ignorowany wcale nie oznacza, że jest bezsensowny. Raczej trudny/niewygodny do realizacji i dla tego jest nieprzestrzegany.
    • marcin_rz Re: Dekalog a polscy katolicy. Pytanie? 02.03.14, 20:12
      a ty jesteś polskim katolikiem?
      • matt.j Re: Dekalog a polscy katolicy. Pytanie? 03.03.14, 23:41
        Jakbyś nie zauważył to temat wątku był inny. Zamierzasz odnieść się do niego?
    • k.karen Matt :) 04.03.14, 10:49
      matt.j napisał:

      > Wyszedł temat w innym wątku. Myślę, że jest na tyle w tym kraju istotny, że moż
      > na mu poświęcić osobną dyskusję.
      > Na ile polscy katolicy sami jak i ludzie nie stawiający się z nimi w jednym sze
      > regu uważają, że w Polsce katolicy przestrzegają 10 przykazań. Tak naprawdę nie
      > pytam o 3 pierwsze bo to każdy katolik we własnej duszy rozstrzyga, natomiast
      > chodzi o kolejnych 7, no i można do tego dodać na dokładkę Przykazanie miłości.
      >
      >


      Nie przestrzegają, świadczy o tym długość kolejek penitentów do konfesjonałów. Ale mądry katolik Ci powie, że Kościół to zgromadzenie grzeszników a nie świętych. Nie wiem, czy wiesz; papież powinien spowiadać się (zgodnie z zaleceniami) raz w tygodniu, zakonnicy i księża raz na dwa tygodnie, "szeregowi" wierni przynajmniej raz w roku, ale najlepiej w każdy pierwszy piątek miesiąca.
      Ale, czy znasz taką religię lub nurt filozoficzno-religijny, albo państwo, którego wyznawcy czy w przypadku świeckiego prawa - obywatele, przestrzegaliby reguł, prawa czy zasad? Ja nie znam.

      Jednak nie to jest problemem. Największym problemem, ale także powodem do krytyki, a nawet piętnowania, jest fanatyzm. A ten dotyka wszystkie warstwy społeczne i wszystkie środowiska, od wierzących, przez różne grupy ekologiczne, do ateistycznych.


      smile
      • k.karen Re: Matt :) 04.03.14, 10:52
        err "Ale, czy znasz taką religię lub nurt filozoficzno-religijny, albo państwo, którego wyznawcy czy w przypadku świeckiego prawa - obywatele, przestrzegaliby reguł, prawa czy zasad? Ja nie znam.

        Powinno być:
        Ale, czy znasz taką religię lub nurt filozoficzno-religijny, albo państwo, którego wszyscy wyznawcy, czy w przypadku świeckiego prawa - obywatele, przestrzegaliby reguł, prawa czy zasad? Ja nie znam.
      • matt.j Re: Matt :) 04.03.14, 20:53
        k.karen napisała:
        > Nie przestrzegają, świadczy o tym długość kolejek penitentów do konfesjonałów.
        > Ale mądry katolik Ci powie, że Kościół to zgromadzenie grzeszników a nie święty
        > ch.

        Może nieprecyzyjnie wyraziłem swoje myśli. Oczywiście, że nie chodzi o samo przestrzeganie bo masz rację, że każdy człowiek jest tylko człowiekiem. Chodzi o staranie się przestrzegać, respektować a także świadomie i odpowiedzialnie traktować przykazania. Czasem mam wrażenie, że polscy katolicy sobie a przykazania sobie, nonszalancja, niezrozumienie i ignorancja dla przykazań ale religia i wiara oraz domaganie się aby wszyscy inni wytycznych religijnych przestrzegali na ustach.

        > Jednak nie to jest problemem. Największym problemem, ale także powodem do kryty
        > ki, a nawet piętnowania, jest fanatyzm. A ten dotyka wszystkie warstwy społeczn
        > e i wszystkie środowiska, od wierzących, przez różne grupy ekologiczne, do atei
        > stycznych.

        Fanatycy są zawsze najbardziej widoczną grupą. I pewnie tak naprawdę temat był sprowokowany właśnie fanatycznymi zachowaniami "polskich katolików". Grupę, która pozuje na strasznych obrońców wiary i narodu a tak naprawdę często jej zachowanie jest jedynie powodem do wstydu i dla kościoła i dla państwa. Wydaje mi się, że odkąd niektóre opcje mieszają politykę z religią ludzi zachowujących się fanatycznie (nie fanatyków, jakoś nie wierzę, że są fanatykami) na podłożu religijnym wyjątkowo w tym kraju przybyło i jest to dość widoczna grupa osób.
        Faktem jest, że wszelkie zachowania fanatyczne stanowią wypaczenie ideologii, z której się wykluły. Przy czym to najczęściej nie jest wcale wina tych ideologii, one z założenia nic nie mają wspólnego z fanatyzmem, który jedynie stanowi ich wulgarną karykaturę.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka