Jaka herbate pijecie?
Ja jednak czarna, świeżo parzona, mocna, bez fusow, z cytryna i półtorej
łyzeczki cukru, nie za goraca, ale i nie za zimna. Tylko taka herbata sprawi
mi radosć i zapewnie powodzenie w zyciu. Wczoraj dziewczynka zrobiła mi
herbate - kur.a co za siki, smak jakby po rosole, nie wiem czy kubek byl
brudny, czy to jakis fatalny gatunek herbaty, czy rosołem zaparzana, no
zalamanie. do tego za malo cytryny i za duzo cukru mi dala. Ale wypilam, zeby
dziecku nie robic przykrosci, walczac z odruchem wymiotnym.
A teraz pije sobie wspanialego Liptona tak jak lubie. Żadne aromatyzowane
herbaty mi nie smakuja tak jak czarny dobry lipton. Kolezanka mojej corki
powiedziala mi, ze robie najlepsza herbate na swiecie i nieskromnie powiem,
ze sie z tym zgadzam. A to powiedziala Greczynka, a Grecy herbaty nie lubia,
uwazaja za cos w rodzaju lekarstwa na chorobe, a nie napoju na codzien, wiec
komplement ma jakby podwojna moc. Jak greckie dziecko przychodzi do mnie i
prosi o te herbate, ale zeby byla taka jak zawsze, to to jest cos, no nie?

)