sloggi
07.01.05, 12:08
"Życie Warszawy": Przeceny w hipermarketach często są oszustwem. Co dziesiąty
produkt spożywczy sprzedawany w promocjach i co piąty kosmetyk oferowany po
niższej cenie w rzeczywistości kupujemy za tyle samo, ile w czasie, kiedy
promocja nie obowiązuje.
Dziennik dotarł do raportu Inspekcji Handlowej, z którego wynika, że
promocyjne ceny czasami bywają nawet wyższe od cen tych samych produktów przed
promocją.
Według Inspekcji jeden z najczęściej powtarzających się mechanizmów to
promocyjna cena podawana na półce z towarem, a inna nabijana na kasie sklepu.
Inną nieprawidłowością są informacje że do sprzedawanego produktu dodano
określony procent towaru gratis. Tymczasem, jak ustaliła Inspekcja w
rzeczywistości trzeba było za ten gratis zapłacić. W jednym przypadku
inspektorzy ustalili, że produkt kosmetyczny oferowany w pakiecie promocyjnym
w pojedynczych opakowaniach kosztował taniej.