malinka48 07.01.05, 13:19 na salonach?.Może by, tak jakąś imprezę urządzić? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
marcotills Re: Co tam słychać.... 07.01.05, 14:04 malinka48 napisała: > na salonach?.Może by, tak jakąś imprezę urządzić? -- chętnie bym zaszalał ale właśnie wróciłem ze szpitala i jeszcze parę dni muszę poleżeć w łóżeczku(( - Odpowiedz Link
sloggi Re: Co tam słychać.... 07.01.05, 14:11 marcotills napisał: > malinka48 napisała: > > > na salonach?.Może by, tak jakąś imprezę urządzić? > -- > chętnie bym zaszalał ale właśnie wróciłem ze szpitala i jeszcze parę dni muszę poleżeć w łóżeczku(( > Co Ci się stało??? Mam nadzieję, że szybko powrócisz do zdrowia. > > - Odpowiedz Link
marcotills Re: Co tam słychać.... 08.01.05, 14:31 sloggi napisał: > marcotills napisał: > > > malinka48 napisała: > > > > > na salonach?.Może by, tak jakąś imprezę urządzić? > > -- > > chętnie bym zaszalał ale właśnie wróciłem ze szpitala i jeszcze parę dn > i > muszę poleżeć w łóżeczku(( > > > Co Ci się stało??? > Mam nadzieję, że szybko powrócisz do zdrowia. -- miałem problemy z serduchem tj. regenerowali mi naczynie tętnicze w sercu stosując tzw. koronarografię i koronaroplastykę tj. wstawili mi "sztukowkę" w postaci miniaturowej rureczki z tytanową sprężynką by udrożnić zwężenie tętniczki powstałe na skutek miażdżycy (kartacze...) dzięki czemu przez jakiś czas moja "pompka" będzie działała dobrze dopóty dopóki ta rureczka nie zwęzi się, co jest nieuniknione(( Dzięki za dobre słowo Pozdrawiam! marco regenerat - Odpowiedz Link
tulcymea Re: Co tam słychać.... 07.01.05, 15:05 Zróbmy imprezę! Jakąś tematyczną, albo z przebraniem. Możemy też się ewentualnie rozebrać Odpowiedz Link
carrramba Re: Co tam słychać.... 07.01.05, 15:39 Ja tam się też nie rozbieram ,ale impreza....bardzo prosze, jestem ) Odpowiedz Link
towita Re: Co tam słychać.... 07.01.05, 15:47 Ja tam też się chętnie oderwę od domowych pieleszy. Odpowiedz Link
goonia Re: Co tam słychać.... 07.01.05, 16:47 Panie Ziolku? dlaczego mi ten Ziolek do glowy przyszedl? czy to z jakiegos kabaretu, ksiazki? pomozcie ludziska. A impreza, chetnie, chetnie sie przylacze jesli mozna, kawke po irlandzku na rozgrzewke proponuje. Pozdrawiam Goonia Odpowiedz Link
goonia a jednak.. 07.01.05, 16:49 to byl Sulek nie Ziolek. Jezuuuuuuu co sie ze mna dzisiaj dzieje. Ide spac. Pa Obudzcie mnie jak sie impreza zacznie. Goonia Odpowiedz Link
sloggi Czuję się jak kura................ 07.01.05, 16:49 Zjadłem 500 g. opakowanie mousli na sucho. Odpowiedz Link
frida2 Re: Czuję się jak kura................ 07.01.05, 17:23 Przypomniałam sobie, że dziś jadłam tylko rogalika z masłem Odpowiedz Link
sloggi Re: Czuję się jak kura................ 07.01.05, 17:42 frida2 napisała: > Przypomniałam sobie, że dziś jadłam tylko rogalika z masłem > Odchudzasz się? Odpowiedz Link
frida2 Re: Czuję się jak kura................ 07.01.05, 17:46 potrzebuję zgubić 3 kilogramy Odpowiedz Link
sloggi Re: Czuję się jak kura................ 07.01.05, 17:56 frida2 napisała: > potrzebuję zgubić 3 kilogramy > Spokojnie, z wiosna zgubisz. ps. Igora coś nie widać. Odpowiedz Link
frida2 Re: Czuję się jak kura................ 07.01.05, 18:00 Z wiosną? To kwestia tygodnia A Igor coś nam zamilkł to fakt. Pewnie pracowity dzień. Widziałeś Jego nową sygnaturkę? Pojechałabym sobie nad morze... Odpowiedz Link
sloggi Re: Czuję się jak kura................ 07.01.05, 18:05 Być może. Kawa szybko sie skończyła Też sobie pospacerowałbym. Odpowiedz Link
frida2 Re: Czuję się jak kura................ 07.01.05, 18:16 Ponoć nieźle dmucha, ale "nie straszne nam wichry i burze" Odpowiedz Link
sloggi Re: Czuję się jak kura................ 07.01.05, 18:33 Zjadłem tylko pół drugiej torby Odpowiedz Link
frida2 Re: Czuję się jak kura................ 08.01.05, 15:36 sloggi napisał: > Zjadłem tylko pół drugiej torby I jak samopoczucie? Odpowiedz Link
malinka48 Re: Czuję się jak kura................ 08.01.05, 15:40 co tam slogi sa inni)jak chcesz być kurą to Twój wybór)Lepiej być indyczką bo jak cos zobaczy ładnego to indorowi korale czerwienieją. Odpowiedz Link
frida2 Re: Czuję się jak kura................ 09.01.05, 18:15 sloggi napisał: > Zjadłem 500 g. opakowanie mousli na sucho. Ja trochę mniejszą ilość płatków kukurydzianych Muszę teraz zapić herbatą Odpowiedz Link
ejno Re: Co tam słychać.... 07.01.05, 18:24 No to gdzie ta impra , bo ja sobie spacjalnie dziny nowe kupilam i bluzeczke Odpowiedz Link
sloggi Re: Co tam słychać.... 07.01.05, 18:39 ejno napisała: > No to gdzie ta impra , bo ja sobie spacjalnie dziny nowe kupilam i bluzeczke: > ) No tak - Malina ludzi nakręciła i zniknęła. Odpowiedz Link
ejno Re: Co tam słychać.... 07.01.05, 18:52 Wlasnie!!! To co mam sie teraz rozebrac??? Kiedy ja sie tak przygotowalam i wogole Odpowiedz Link
muraszka1 Re: Co tam słychać.... 07.01.05, 18:57 Sloggi! Co Ty jesz! Szkoda,ze Olsztyn tak daleko... Ejno,czy musisz "przebierac" sie do kolacji? Odpowiedz Link
sloggi Re: Co tam słychać.... 07.01.05, 19:12 Zżarłem 1,5 torby ziarenek - dobre były. Przebierać - od godziny idę się kapać i nie jestem za zbytnio ubrany. Odpowiedz Link
sloggi Re: Co tam słychać.... 07.01.05, 19:04 ejno napisała: > Wlasnie!!! To co mam sie teraz rozebrac??? Kiedy ja sie tak przygotowalam i > wogole Rozebrać na stole? To dopiero będzie impreza. Odpowiedz Link
natla Re: Co tam słychać.... 07.01.05, 19:05 Wiecie cooooooo? Wirtualna impreza??? I to jeszce bez pomysłodawcy?! Odpowiedz Link
malinka48 Re: Co tam słychać.... 08.01.05, 15:14 dyzio marzyciel,widział jak był w tamtym wcieleniu,obnażoną kobietę.A teraz figa same figi Odpowiedz Link
ejno Re: Co tam słychać.... 07.01.05, 19:17 Nie do kolacji!!! tylko impra miała byc to się chciałam godnie zaprezentować w swoich nowych dzinach i bluzeczce co jeszcze raz podkreśle, a rozebrałam się juz bo widzę, że z impry nici bleee a tak ślicznie dziś o dziwo wyglądałam w tych przecudnej urody nowych dzinach i bluzeczce Odpowiedz Link
malinka48 Re: Co tam słychać.... 08.01.05, 15:32 wiesz co tu nie ma facetów(szkoda same przebierańce Odpowiedz Link
ejno Re: Co tam słychać.... 08.01.05, 15:58 Ej slyszalam dzis, ze Brad Pitt sie zwolnil Wale jak w dym hehehehe Odpowiedz Link