skiela1 05.04.05, 17:10 Naszego Papieza. schlesien.nwgw.de/Czarna_Madonna/01.mp3 Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
skiela1 Re: Ulubiona Piesn 05.04.05, 17:14 chodzilo mi o ta schlesien.nwgw.de/Czarna_Madonna/02.mp3 Odpowiedz Link
kmsanczia Re: Ulubiona Piesn 05.04.05, 17:24 Macie jakieś ulubione słowa modliwtwy lub pieśni? Moje: Panie, nie jestem godna abyś przyszedł do mnie Ale powiedz tylko słowo a będzie uzdrowiona dusza moja... Odpowiedz Link
sloggi Re: Ulubiona Piesn 05.04.05, 17:26 Rzadko chodzę do kościoła, a najlepiej mi modlić się własnymi słowami. Odpowiedz Link
skiela1 Re: Ulubiona Piesn 05.04.05, 17:32 zazdroszcze ludziom ktorzy umieja sie modlic,na prawde bo odmawianie wyuczonych modlitw z ksiazeczek nie jest dla mnie budujace. Odpowiedz Link
frida2 Re: Ulubiona Piesn 05.04.05, 17:47 skiela1 napisała: > ..monolog z samym soba,to trudne. Potraktuj to jako dialog z kimś kto nie jest w stanie Ci odpowiedzieć. Kiedy się modlę, wierze że moje słowa nie idą w próżnie. Odpowiedz Link
skiela1 Re: Ulubiona Piesn 05.04.05, 17:48 ..ale jak czekasz na odpowiedziec....i nic,to sie denerwujesz-prawda? Odpowiedz Link
frida2 Re: Ulubiona Piesn 05.04.05, 17:50 skiela1 napisała: > ..ale jak czekasz na odpowiedziec....i nic,to sie denerwujesz-prawda? Wcale na nią nie czekam... Odpowiedz Link
skiela1 Re: Ulubiona Piesn 05.04.05, 17:58 wlasnie..modlitwy maja moc ale to trzeba czuc calym soba.Dla mnie jakies formy medytacji maja sens modlitwy ale tez nie potrafie sie skoncentrowac( Odpowiedz Link
kmsanczia Re: Ulubiona Piesn 05.04.05, 17:43 Modlitw z książeczek?! No błagam, to może nawet słów papieża nie wolno traktować jak motto, bo to już slogan?? Ja też się modlę własnymi słowami, tez jest to rozmowa. Męczy mnie powtarzalność mszy, ale są w niej słowa, które zawsze tak samo mocno do mnie przemawiają. Odpowiedz Link
wgfc Re: Ulubiona Piesn 07.04.05, 00:22 Kmsanczia napisała: > Męczy mnie powtarzalność mszy Msza św. składa się jakby z dwóch części, mianowicie z Liturgii słowa i z Liturgii eucharystycznej, jest ofiarą sprawowaną na pamiątkę Wieczerzy Pańskiej. I to właściwie tylko jest w niej "powtarzalne". Natomiast jeżeli chodzi o same teksty, to trudno tutaj mówić o jakiejś powtarzalności. Upraszczając znacznie: czytania mszalne w niedziele powtarzają się co 3 lata, a w dni powszednie co 2. W każdym tygodniu jest inna kolekta (z poprzedniej niedzieli), do tego każda uroczystość, święto, wspomnienie ma własną kolektę. W obecnie stosowanym mszale jest co najmniej: 90 prefacji i 11 modlitw eucharystycznych. Do tego dochodzi ogromna liczba mszy wotywnych, obrzędowych, o świętych, w różnych potrzebach, żałobnych. Z drugiej jednak strony temu wrażeniu "powtarzalności" winni są sami księża, którzy nie potrafią należycie korzystać z bogactwa mszału np. z uporem maniaka uznają tylko III modlitwę eucharystyczną, unikają jak ognia odprawiania mszy wotywnych, w różnych potrzebach, _żałobnych_ (podkreśliłem "żałobnych" bo ostatnio telewizja w kółko mówi o mszach żałobnych za zmarłego papieża - w większości przypadków nie są to żadne msze żałobne, tylko msze z danego dnia "sprawowane w intencji"). Odpowiedz Link
narysuj.mi.baranka Re: Ulubiona Piesn 05.04.05, 18:36 Ja zawsze sie wzruszalam jak slyszalam te slowa. Odpowiedz Link
vitalia Re: Ulubiona Piesn 05.04.05, 18:37 Normalnie nie śpiewam takich pieśni.Ale jak to usłyszałam teraz to się poryczałam. I co ? Odpowiedz Link
groha Re: Ulubiona Piesn 05.04.05, 21:02 vitalia napisała: > Normalnie nie śpiewam takich pieśni.Ale jak to usłyszałam teraz to się > poryczałam. I co ? A to, Vitalio, że jest jak należy Ja też miałam oczy na mokrym miejscu, gdy czytałam Twoje modlitwy... Odpowiedz Link
mary.austin Link do Pater Noster 05.04.05, 21:03 www.woodenkimono.internet.v.pl/pater/index.html Odpowiedz Link
sasha_m Re: Ulubiona Piesn 07.04.05, 08:03 Dzięki stokrotne, Skiela Ściągnęłam sobie jeszcze moją ulubioną piosenkę "Zapada zmrok..." Odpowiedz Link
candycandy Re: A tę górale często Papieżowi śpiewali 07.04.05, 18:54 Syćka se Wom zycom to i owo syćka se Wom zycom to i owo a my Wom zycymy a my Wom zycymy scyńścio zdrowio Zycymy Wom zdrowio nolepsego równego pstrągowi w Morskim Oku a do tego siły do koździćkiyj zyły w setnym roku. Coby Wom Pon Jezys Błogosławiył Coby Wom Pon Jezys Błogosławiył i na długie roki i na długie roki nom ostawił Cobyście nom Ojce długo zyli Cobyście nom Ojce długo zyli i do syćkik ludzi i do syćkik ludzi miyłość mieli. Coby te zycynia sie spełniyły Coby te zycynia sie spełniyły o to Pana Boga o to Pana Boga dziś prosimy Prosimy tys piyknie Matke Swiyntom Prosimy tys piyknie Matke Swiyntom niekze zawse o Wos niekze zawse o Wos tys pamiynto Odpowiedz Link
groha Re: A tę górale często Papieżowi śpiewali 07.04.05, 19:09 I to jak śpiewali! Tak, jak tylko górale potrafią Odpowiedz Link
skiela1 Re: A tę górale często Papieżowi śpiewali 07.04.05, 19:10 schlesien.nwgw.de/Tobie_Swiety_Ojce/zyczymy_zyczymy.mp3 Juz mu tej piosenki gorale nie zaspiewaja. Odpowiedz Link
groha Re: A tę górale często Papieżowi śpiewali 07.04.05, 19:21 A może tam, na połoninach niebieskich, już Mu Bartuś Obrochta wyrychtował przywitanie na skoczną, góralską nutę? I teraz se oba radośnie cupkajom... Odpowiedz Link