czarna33 26.04.05, 20:13 Macie?? U mnie dzis wymieniali i jestem zadowolona bo juz widze ,że będzie ok. Mam zabudowane mieszkanko,zima była lekka ..fajnie Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
grazia.eni Re: Pomierniki ciepła 26.04.05, 20:19 Mamy. wszystkie na 0, góra 1,5 i 1.500 zł rocznie do zapłacenia. >>>> mnie trafi. Odpowiedz Link
grazia.eni Re: Pomierniki ciepła 26.04.05, 20:26 Ja od czterech lat w nim nie mieszkam i płacę jak głupia. Czynsz jest oddzielnie Odpowiedz Link
groha Re: Pomierniki ciepła 26.04.05, 21:15 Mamy zamontowane od pięciu lat i po każdym rozliczeniu oddają nam trochę grosza. Poza tym, wreszcie mogę utrzymać w domu temperaturę, jaką lubię (raczej chłodną, więc znajomi mówią - do zimnego wychowu cieląt). Niestety, nawet gdy kaloryfer jest całkiem wyłączony, z kapilary w pomierniku ubywa cieczy, więc i tak trzeba za niego płacić. Nie mówiąc już o ogólnych rozliczeniach bloku, czy osiedla, które są brane pod uwagę przy podsumowaniu sezonu grzewczego. Ale w sumie, lepiej z pomiernikami, niż bez Odpowiedz Link
grazia.eni Re: Pomierniki ciepła 26.04.05, 22:40 Groha, jak nie korzystasz z ogrzewania, a macie płyn to kilka godzin przed zdjęciem pomiaru włącz ogrzewanie. Ciepłe powietrze rozciąga płyn, krtóry od zimnych grzejników się kurczy i zawsze jakieś 1,5 wychodzi. W tym roku przyjechaliśmy na zdjęcie wieczorem w przeddzień i spisaliśmy (było nawet 3 kreski). Włączyliśmy grzanie, bo było nam zimno i na rano było 0,00 albo 0,5. Pan, który zdejmował odczyt potwierdził to. Odpowiedz Link
groha Re: Pomierniki ciepła 26.04.05, 23:50 grazia.eni napisała: > Groha, jak nie korzystasz z ogrzewania, a macie płyn to kilka godzin przed > zdjęciem pomiaru włącz ogrzewanie. Ciepłe powietrze rozciąga płyn, krtóry od > zimnych grzejników się kurczy i zawsze jakieś 1,5 wychodzi. W tym roku > przyjechaliśmy na zdjęcie wieczorem w przeddzień i spisaliśmy (było nawet 3 > kreski). Włączyliśmy grzanie, bo było nam zimno i na rano było 0,00 albo 0,5. > Pan, który zdejmował odczyt potwierdził to. He, he, u nas już się wycwanili i robią odczyty w czerwcu, gdy ogrzewanie daawno już nie działa i nie ma czego włączać) Odpowiedz Link
frida2 Re: Pomierniki ciepła 27.04.05, 09:04 Posiadam. Zawsze kilka groszy zwrotu jest. Tylko dziwne, że po wymianie okien oszczędności się nie zwiększyły, a przecież to zawsze szczelniej, mniej ciepła ucieka. Spółdzielnia jest cwana i nie da sobie w kaze dmuchać. BTW...W bloku w którym miezkam, zdarzają się nawet takie ewenementy, które do zwrotu mają ok 800 zł - ci ludzie chyba siedzą w kufajkach, czapkach i innych rękawicach Odpowiedz Link
sloggi Re: Pomierniki ciepła 27.04.05, 22:59 Mam przepływowe, nie narzekam. Zwroty są przyzwoite Odpowiedz Link
rene8 Re: Pomierniki ciepła 27.04.05, 23:25 Ja zawsze dopłacam.Rodzice są starsi i ciepłolubni oprócz tego to ,że mama tak dba o wnuczka ,ze aż sie gotuje. Pan nam powiedział, ze jak jest ciepło na dworze to one to też pobierają. Czyli nie bardzo. Raz był "młody" do mierzenia i zaproponował,ze za 100 zł wymieni nam na puste w 2 pokojach. Nieżle co? Ale moja mama jest kurde taka praworządna i bojąca,ze się nie zgodziła.I dopłaciła. Odpowiedz Link
geograf Re: Pomierniki ciepła 27.04.05, 23:16 Mój blok był pierwszym na osiedlu, w którym założyli. U nas w zimę wszystkie okna były zamknięte, w bloku na przeciwku przy -10 wietrzono mieszkania. No i od razu zrobiło się cieplej w mieszkaniu na parterze (ciepła woda spływa z góry na dół). Po zimie nastąpił konflikt, bo liczniki byłi takie, co to odparowywał z nich płyn. Nawet na wyłączonym kaloryferze w kuchni wykazywał zużycie... Zatem wymieniono na elektroniczne. Skończyły się kłótnie. Bardzo dobra rzecz. Odpowiedz Link