sloggi
06.05.05, 15:42
Kocham i ubóstwiam chłodnik.
Na przykład taki:
CHŁODNIK LITEWSKI
1 szklanka zsiadłego mleka, 1 szklanka śmietany, 1 szklanka rosołu z cielęciny
(odtłuszczonego), 2 szklanki kwasu buraczanego, 1 pęczek botwinki z
buraczkami, 1 świeży ogórek, 3/4 szklanki pokrojonej w kostkę gotowanej
cielęciny, 3/4 szklanki ugotowanych, pokrojonych w kostkę szyjek rakowych lub
szynki, 4 jajka, koperek, sok z 1/2 cytryny, szczypiorek, sól, pieprz, cukier
Botwinkę umyć, posiekać. Buraczki oskrobać, opłukać i drobno posiekać lub,
jeśli są większe, zetrzeć na tarce do jarzyn. Botwinkę i buraczki ugotować w 1
1/2 szklanki wody. Ostudzić, wlać buraczany, zimny rosół, mleko, śmietanę.
Ogórki obrać, pokroić w drobną kostkę. Zieleninę drobno posiekać. Ogórki,
mięso, szyjki rakowe, zieleninę wrzucić do chłodnika, przyprawić sokiem z
cytryny, cukrem, solą i pieprzem. Wymieszać. Jajka ugotować na twardo,
ostudzić, obrać i pokroić w ćwiartki, dodać do chłodnika. Umieścić w chłodzie
na co najmniej 1 godzinę.
Podawać z pieczywem lub młodymi ziemniakami posypanymi koperkiem i polanymi
stopionym masłem lub słoniną.