Dodaj do ulubionych

zaadoptuj embriona

01.06.05, 02:59
o, tu jest historia w oryginale:

news.yahoo.com/s/washpost/20050531/ts_washpost/catholics_split_on_embryo_issue

w skrocie dla tych ktorzy nie znaja jezyka/nie chce im sie przebijac przez tekst:
obecnie mozna sobie zaadoptowac embriona. Przemysl sztucznych zaplodnien
wyprodukowal iles tam tysiecy nadprogramowych embrionow, ktorych "rodzice" nie
chca, a ktore mozna z zyskiem sprzedac. Oto wzruszajaca historia jednego, co
to plywal w sloju laboratoryjnym i para zechciala go przyjac. Przesylka z
embrionem zagubila sie po drodze i adopcyjni rodzice musieli reklamowac zanim
sie odnalazla. Mamy jednak happy end, paczka doszla, embrion zostal wyhodowany
na dziecko, obecnie 4-letnie, w sumie fajnie jest a rodzice szczerze wyjasnili
malemu skad sie wzial (zadne tam historie z bocianem).
1) jak bedzie wygladal swiat kiedy ludzie beda tylko z probowki?
2) niech zyja moi rodzice!!!! zrobili mnie metoda staromodna, ja bym okropnie
nie chciala miec w metryce zadnej aparatury.
Obserwuj wątek
    • skiela1 Re: zaadoptuj embriona 01.06.05, 03:50
      Dokad ten swiat zmierza?
    • sloggi Re: zaadoptuj embriona 01.06.05, 09:05
      Ludzka głupota nie zna granic - poważnie.
    • clairejoanna Re: zaadoptuj embriona 01.06.05, 18:16
      Dla mnie to kompletna abstrakcja. Dzidzius przecież najpierw mieszka w cieplym
      brzuszku Mamy, jest głaskany przez Tatusia, rozwia się w Mamuci i Mu tam dobrze.
      Potem może nawet zaczyna słyszeć głosy rodziców, kopie, porusza się. W takim
      słoju... sad może jeszcze na regale...

      Pozdrowienia,

      CJ
    • groha Re: zaadoptuj embriona 01.06.05, 18:26
      Myślę, że świat jednak nie zwariuje i nie wszyscy ludzie będą z probówki.
      Aczkolwiek nie wykluczam, że u niektórych, na kominku, obok urny z prochami
      babci, stanie słój z embrionem. Na szczęście, u nas kominków małosmile
      • camelotty "dowciapy" na ten temat 01.06.05, 21:14
        sa co najmniej niesmaczne....a ludzie (to fakt) glupi do bolu!
        • gorszycielka Re: "dowciapy" na ten temat 02.06.05, 00:01
          Wylamie sie: nie widze w adoptowaniu embrionow niczego niezwyklego ani
          niestosownego. Super, ze ktos kto nie mogl miec dzieci, moze w ten sposob
          adoptowac malucha.
          Wstyd, na marginesie, ze jestescie nietolerancyjni.
          • zettrzy Re: "dowciapy" na ten temat 02.06.05, 03:11
            gorszycielka napisała:

            > Wylamie sie: nie widze w adoptowaniu embrionow niczego niezwyklego ani
            > niestosownego. Super, ze ktos kto nie mogl miec dzieci, moze w ten sposob
            > adoptowac malucha.

            tych embrionow obecnie jest, jesli wierzyc mediom, kilka milionow, poniewaz -
            ciagle na wiare mediom - przecietna operacja sztucznego zaplodnienia produkuje
            tych embrionow 11 (a "rodzice" zycza sobie gora 1)
            pisze "rodzice" a nie rodzice bo mamy do czynienia z anonimowymi dawcami;
            dziecko oczywiscie w ktoryms momencie zycia dowie sie prawdy o sobie
            i czy w koncu brakuje porzuconych dzieci - prawdziwych dzieci, ktorym naprawde
            potrzebni sa adopcyjni rodzice - azeby je robic sztucznie?
    • narysuj.mi.baranka Re: zaadoptuj embriona 02.06.05, 00:09
      Upiorna historia. Jesli take maja byc skutki uboczne ratowania ludzi przed
      bezdzietnoscia to ja dziekuje.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka