Dodaj do ulubionych

Straszono Was w dzieciństwie?

25.07.05, 00:53
Oto kilka rad i przestróg z broszury wydanej przed 1939 r. nakładem Instytutu
Higieny Psychicznej przy Puławskiej 19. Głoszone tu poglądy były bardzo
nowoczesne i do dziś nie straciły na aktualności.
" - Nie chodź tam, bo cię Baba Jaga złapie! Czekaj, czekaj, jak będziesz
hałasował, powiem dziadowi, żeby cię wziął do torby! - mówi matka. I dziecko
słucha. Siada na stołeczku jak najbliżej matki, cichutko jak trusia - dopóki
nie zapomni o strasznej groźbie. Wtedy gdy dziecko zacznie się bawić zbyt
hałaśliwie, powtarzamy swą groźbę i znów mamy spokój. Dziecko, któremu matka
obiecuje, że odda go w ręce dziada, kominiarza, policjanta, Baby Jagi, musi
czuć urazę i żal do matki. Później, gdy przestaje wierzyć, gdy rozumie, że to
tylko strachy na lachy - będzie miało słuszną urazę, że je oszukiwano".
Obserwuj wątek
    • skiela1 Re: Straszono Was w dzieciństwie? 25.07.05, 03:23
      Nigdy,zawsze bylam wrazliwymsmile)dzieckiem.
      • muraszka1 Re: Straszono Was w dzieciństwie? 25.07.05, 07:01
        mama nie,ale kiedys ciocia,jednak teraz ja rozgrzeszam,
        bylam zbyt wczesnie samodzielnym "Jasiem wedrowniczkiem",
        pomoglo,skonczyly sie samotne wyprawy na wiadukt kolejowy smile
        • grudniowe.slonko Re: Straszono Was w dzieciństwie? 25.07.05, 09:11
          A i owszem, paskiem od spodni Taty .Nie dostawałam ale...się bałamwink
    • impostor Re: Straszono Was w dzieciństwie? 25.07.05, 12:05
      u mnie wujek mial takie fajne powiedzonko: mam zdjac buta? jak bylem maly to
      dzialalo piorunem smile)
    • margala Rodowicz 25.07.05, 12:47
      jak byłem mały to się przestraszyłem występującej w TV Maryli Rodowicz.
      Przez długi czas nie pozwalałem rodzicom włączać telewizora.

    • rafi.raf Re: Straszono Was w dzieciństwie? 25.07.05, 13:11
      oj straszono i do dzis sie straszy... smile
    • barti111 Re: Straszono Was w dzieciństwie? 25.07.05, 14:56
      mnie postraszyła pewna staruszka z połamanym nosem , o facjacie baby jagi, że
      jak będę niegrzeczny w zaprzyjaźnionym domu do którego chodziłem na obiady i
      zabawy kiedy mama była w pracy, to oddadzą mnie do lasu i zjedzą mnie wilki.
      Jeszcze do niedawna zmieniałem stronę ulicy, kiedy widziałem tę jędzę..smilegdyby
      moja mama o tym wiedziała, to by jej już wtedy powiedziała co trzeba ...
    • zeppelia Re: Straszono Was w dzieciństwie? 25.07.05, 15:30
      oj dziad był, z worem i cyganie i baba jaga a i pasek na drzwiach wisiał zawsze
      w pogotowiu.. już wiem czemu taka niespójna i zwichrowana jestem wink
    • alras Re: Straszono Was w dzieciństwie? 25.07.05, 19:43
      jak byłam mała mówiono o "czarnej wołdze", która porywa dzieci/nie straszyli
      mnie rodzice/. Jakie było moje zdziwienie i bardzo mnie rozśmieszył fakt gdy
      parę lat temu moje dzieci przyniosły wiadomość, ze w naszym mieście - czarny
      samochód porywa dzieci/ dlaczego czarny?/. Pamiętam też opowieści o czarnej
      łapie ale do tej pory nie wiem czym ona była.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka