gacus2 25.07.05, 03:11 Noc nie sprzyja pracy. Praca w nocy sprzyja chujowemu myśleniu. Myśleniu o straconych snach, wypowiedzianych słowach, gówniarskich zachowaniach. wybaczcie mega dół. Juz wypierdalam. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
sloggi Re: Źle. 26.07.05, 00:39 Czasami są takie noce, że chciałoby się je przespać - ale sen nie nadchodzi. Uporczywie zmywam je rano kawą. Odpowiedz Link
grudniowe.slonko Re: Źle. 26.07.05, 00:49 Może zbyt dużo kawy w ciągu dnia i dlatego później sen nie chce przyjść Odpowiedz Link
sloggi Re: Źle. 26.07.05, 00:51 grudniowe.slonko napisała: > Może zbyt dużo kawy w ciągu dnia i dlatego później sen nie chce przyjść Być może chociaż polemizowałbym. Odpowiedz Link
grudniowe.slonko Re: Źle. 26.07.05, 00:53 A może dlatego,że brak umiejętności zwierzania się Odpowiedz Link
sloggi Re: Źle. 26.07.05, 01:04 grudniowe.slonko napisała: > A może dlatego,że brak umiejętności zwierzania się W kwestii zwierzania to są sprawy o których mówię wprost, a są takie o którym zawsze milczę. Ze snem i myślami mało ma to wspólnego. Odpowiedz Link
skiela1 Re: Źle. 26.07.05, 01:10 sloggi napisał: >> W kwestii zwierzania to są sprawy o których mówię wprost, a są takie o którym > zawsze milczę. Hmmm...mialam gosci w sobote,moja dobra kolezanka/po 3 drinku/mowi do mnie"znam cie 20 lat a tak naprawde to cie nie znam".Odpowiedzialam jej Twoimi slowami.....jak powyzej Odpowiedz Link
grudniowe.slonko Re: Źle. 26.07.05, 01:17 Tylko pozazdrościć tak zdecydowanej postawy...jestem pełna podziwu. Odpowiedz Link
sloggi Re: Źle. 26.07.05, 01:18 Każdy zdrowo myślący człowiek ma swoje sacrum i profanum. Do tego profanum zaliczam czasami dość osobiste sprawy o których mówię dla "oczyszczenia się", ale sacrum jest głęboko strzeżoną tajemnicą. Odpowiedz Link
grudniowe.slonko Re: Źle. 26.07.05, 01:28 A więc jednak tj...zwierzanie .I takie też miałam na myśli. Nie wydaje mi się by byli ludzie ,którzy nie mają żadnych tajemnic. A wręcz to było okropne wiedzieć wszystko,chociażby o swoich bliskich. Pieniądze szczęścia nie dają, ale łatwiej być nieszczęśliwym tym co je mają Odpowiedz Link
sloggi Re: Źle. 26.07.05, 01:31 Czasami ludzie mają komplet masek na każdą sytuację i ten fakt też traktują jako tajemnicę. Odpowiedz Link
grudniowe.slonko Re: Źle. 26.07.05, 01:37 Moje IQ jest chyba za niskie, bo nie widzę różnicy... Odpowiedz Link
rembert Re: Źle. 26.07.05, 07:52 kiedyś uważałem to za przejaw strasznej sztuczności. Teraz myślę, że w sytuacji gdy nie chodzi o moich najbliższych i znajomych to czasami nie mam ochoty zobaczyć co siedzi pod tą maską. Oczywiście tylko wtedy, gdy ta maska czy mina (z Gąbrowicza) umożlwia mi roziwązywanie określonych zadań. No cóż można to też nazwać dyplomacją. Drobny geścik - jak Pani dobrze w tej masce i można osiągnąć więcej niż zdzierając ją z kogoś. Odpowiedz Link
sloggi Jest taki kawałek Nosowskiej 26.07.05, 11:45 Jest taki kawałek, który na widok wielu ludzi sam mi się pcha na usta do nucenia: co my tu mamy to pseudo damy pozwolę sobie z jednej zedrzeć pokrowiec pod którym skrywa ropucha obrzydliwa prawdziwe swe oblicze bardzo nie 'ą' i 'ę' na swe usta żabie grubą warstwę kładzie w jaskrawych kolorach szminki od "dior'a" nie zbliżaj nosa do tego otworu ten otwór ten otwór to świątynia odoru z butów sterczy słoma literaturę zna z opracowań lektur buraczana dama kto rodzi się prostakiem prostakiem przemija choćby słoma w butach ze złota była bez duszy i sumienia głośno szlocha zauważywszy dziurę w swych drogich pończochach z uśmiechem patrzy w lustro Boga się nie wstydzi gdy do celu zmierza po trupach swych bliźnich z butów sterczy słoma literaturę zna z opracowań lektur buraczana dama kto rodzi się prostakiem prostakiem przemija choćby słoma w butach ze złota była Odpowiedz Link
f.l.y Re: Jest taki kawałek Nosowskiej 26.07.05, 15:57 ło matecko.... ja też mam mały dołek...za dzień, dwa 'se go zasypie'.... Odpowiedz Link
grudniowe.slonko Re: Źle. 27.07.05, 20:21 Nie wszyscy ludzie mają szczęście urodzić się w zdrowej,kochającej rodzinie, gdzie dzieci dażone są bezgraniczną miłością, w związku z czym często już w dziciństwie przybierają różne pozy, aby zasłużyć na uwagę. Człowiek jest istotą stadną chciałby aby go ludzie akceptowali, więc w dorosłym życiu zakłada różne maski żeby się przypodobać i nie zostać odtrąconym. W czasie gdy kształtowała się jego osobowość, nikt mu nie powiedział, że zasługuje na akceptację takim jakim jest, bez tej całej otoczki. Często w dojrzałym wieku dostrzegają ten mechanizm ,lecz to już za późno... Odpowiedz Link
rene8 Re: Źle. 27.07.05, 20:31 "A czasem problemy spadaja Ci na "łeb" jak grad! A czasem kiedy świeci słońce tak jak "grom z jasnego nieba" -jeden konkretny! A czasem jak już nie masz siły ,już Ci wszystko spadło na głowe... Wychodzi słońce. Teraz już wiem ,ze nikt mi nie pomoze jeśli nie bede chciała. Teraz już wiem,ze nikt nie pomoze dopóki nie pomoge sobie sama. Teraz już wiem,że nikt mi nie może pomóc." rene 2003r Odpowiedz Link
f.l.y Re: Źle. 27.07.05, 22:23 oj, poczytałabym Twój pamiętnik...poczytałabym... dobrze, że swoje zniszczyłam... chociaż....czasem żałuję.... Odpowiedz Link
rembert Re: Źle. 26.07.05, 07:48 to okropne wiedzieć wszystko - chm dopiero z perspektywy czasu doceniam to stwierdzenie. O dziwo potrosze uświadomiła mi to Żona. Czasami udaje się do własnego domku przemyśleń i trudno ją z tamtąd wyrwać. Ciągnę ją za język i jest wściekła, ale czasami daję jej spokuj. Posidzi tam trochę i wraca jakby odnowiona. Podobnie nie chciałbym wiedzieć o niej wszystkiego. Nie wiem dlaczego myślę, że tak jest lepiej, min. swego czasu przeżyla dość duży zawód miłosny. Nigdy o tym więcej nie mówi. I... to jest jej. Na dobrą sprawę każdy z nas to trochę inna glina. W trakcie życia podejmujemy pewne wybory i to dotyczy nas osobiście - w tym zakresie oceni nas "Bóg i historia" Odpowiedz Link
czarnaandzia Re: Źle. 26.07.05, 01:17 Źle będzie zatydzień,bo wrócę do tego kurwidołka. dzis jest ok bo własnie odprawiłam gości...Uchlalismy się i co ?? Mam tydzien urlopu i nie myślę rozpamiętywać co źle... Odpowiedz Link
sloggi Re: Źle. 26.07.05, 01:20 czarnaandzia napisała: > Źle będzie zatydzień,bo wrócę do tego kurwidołka. > dzis jest ok bo własnie odprawiłam gości...Uchlalismy się i co ?? > Mam tydzien urlopu i nie myślę rozpamiętywać co źle... A co piliście? Odpowiedz Link
frida2 Re: Źle. 26.07.05, 01:20 Ja jestem taka zdolna, że każda pora dnia na doła dla mnie jest dobra. Ostatnio miewam rzadziej, odpukać. Odpowiedz Link
rembert Re: Źle. 26.07.05, 07:42 no cóż może kolega Gacuś przeczuwał katastrofę pociągów Odpowiedz Link
agnie_szka9 Re: Źle. 26.07.05, 09:09 nigdy nie jest tak źle, żeby nie mogło być gorzej! ps. ja też miewam takie noce... Odpowiedz Link
towita Re: Źle. 26.07.05, 09:57 Od trzech dni praktycznie nie sypiam, nie zostaję też sama w domu. Moje dziecko pojechało na kolonie i strasznie tęskni. Ja za nim też. Byleby do soboty, wtedy po niego jedziemy. W dodatku wczoraj Sloggi mi nie pomachał Odpowiedz Link
rembert Re: Źle. 26.07.05, 10:45 rozstania uświadamiają nam jak bardzo kogoś kochamy Głowa do góry Odpowiedz Link
aguszak Re: Źle. 26.07.05, 11:00 Źle to i ja się dzisiaj czuję i to wcale nie z powodu nieprzespanych nocy. Do tego już zdążyłam się przyzwyczaić, a dokładniej przyzwyczaił mnie do tego mój malutki chłopalek. Źle mi, bo muszę pracować, zamiast czas psędzać z synkiem i patrzeć, jak on się rozwija i wzrasta, a jednocześnie źle mi, bo może się okazać już niedługo, że nie będę miała na co narzekać, bo nie będę miała pracy... boszszsz... ja nie nie umiem szukać pracy!!! Odpowiedz Link