very_famous
10.08.05, 09:43
Zdjęcia stosu martwych ciał, komór gazowych i rampy z więźniami w Auschwitz
reklamowały imprezę muzyczną w Holandii. Organizatorzy zachęcali do zabawy
hasłem "Tanzen Macht Frei".
Internetowe zaproszenie ma formę półtoraminutowego filmu. Zaczyna się od
zdjęcia metalowej bramy, za którą widać wielki plac. Pręty na bramie układają
się w napis "Tanzen Macht Frei" (aluzja do "Arbeit Macht Frei" - praca czyni
wolnym). Następnie ukazują się oryginalne zdjęcia z obozu Auschwitz okraszone
niewybrednymi "żartami". Przez ułamek sekundy widać plac zza kolczastych
drutów z charakterystycznie wygiętymi słupami. I nagle napis "7 mln
uczestników zabawy". Ta liczba jest zbieżna z liczbą Żydów, którzy zginęli w
czasie Holocaustu. Kolejne zdjęcia... Oglądamy grupkę straszliwie
wynędzniałych więźniów, a napis informuje, że strojem obowiązującym na
imprezie będzie "ubiór chudego Żyda".
A jak będzie zorganizowana ta "wesoła zabawa"? Odpowiedź daje następne
zdjęcie - to jeden z obozowych bloków z drewnianymi pryczami. O higienę
holenderska młodzież też ma się martwić: "prysznic za darmo" - wyskakuje
napis, a tłem jest komora gazowa. "Transport zapewnią darmowe taksówki", a na
zdjęciu wóz wypełniony nagimi ciałami.
Zabawa na "Housewitz" była ponoć przednia.....
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,2862766.html