Gość: robotnik IP: *.nowysacz.cvx.ppp.tpnet.pl 28.02.01, 18:35 W dniu 2 kwietnia 1997 r. uchwalono nową konstytucję Czy pozostał z niej aktualny tylko Art. 180. 1. Sędziowie są nieusuwalni. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Stary Re: KONSTYTUCJA - komu służy IP: 203.37.115.* 01.03.01, 02:53 > W dniu 2 kwietnia 1997 r. uchwalono nową konstytucję > Czy pozostał z niej aktualny tylko > > Art. 180. > 1. Sędziowie są nieusuwalni. > Eeee, nie, nie jest tak zle. Niektory najbardziej postepowi ministrowie planuja przestrzeganie jeszcze niektorych artykulow. Prosze spojrzec: Wiceminister spraw wewnetrznych i administracji RP Piotr Stachańczyk powiedzial we wtorek 27 lutego 2001 nowojorskiemu "Nowemu Dziennikowi": "P. Stachańczyk obiecał również, że inaczej niż niektóre kraje europejskie Polska w dalszym ciągu będzie tolerować podwójne obywatelstwo. MSWiA nie zamierza też karać osób, które je posiadają, utratą obywatelstwa polskiego." Dziekujemy, o wielki bwana! MSWiA nie zamierza nas karac! Hurrraaa!!! Cieszymy sie wszyscy tu na emigracji, ze minister Stachańczyk obiecal przestrzegac Konstytucji RP (Art. 34. ust.2: Obywatel polski nie może utracić obywatelstwa polskiego, chyba że sam się go zrzeknie.) A juz sie balismy, ze MSWiA uniewazni Konstytucje. Ludzki pan z tego ministra: jak my bedziemy grzeczni, to on bedzie Konstytucji przestrzegal. Co prawda tylko czesciowo. Ale, jak juz jestesmy dzis tak laskawi dla Konstytucji RP, to moze jednak pojdziemy o krok dalej, panie ministrze? W art.34 ust.2 brak klauzuli "szczegoly okresla ustawa", zatem kazdy moze sie zrzec obywatelstwa RP na wlasna prosbe, bez zadnych dodatkowych warunkow. Skad zatem, zamiast prostego oswiadczenia woli (jak np. przy zrzekaniu sie obywatelstwa USA) wzielo sie wymaganie przez Konsulat fury surrealistycznych zaswiadczen, wlasnorecznie napisanego zyciorysu i wysokich oplat przed laskawym udzieleniem (albo nie) zgody Prezydenta RP na ten krok? Czyzby pan minister selektywnie interpretowal Konstytucje? Nie, to niemozliwe, przeciez pan Stachańczyk jest z zawodu prawnikiem... Stary Odpowiedz Link Zgłoś