skiela1
17.08.05, 17:12
W tym roku z budzetu sluzby zdrowia na uzdrowiska przeznaczono 365,467mln.zl.
To ponad jedna trzecia wszystkich wydatkow na leczenie nowotworow na ktore
zabraklo pieniedzy w czerwcu.
W Polsce z dotowanych przez NFZ 26 uzdrowisk skorzysta w tym roku
420tys.ludzi.
Nie stac nas na nowoczesne terapie a wydajemy miliony na difinansowanie
leczenia o niepewnej skutecznosci.W lecznictwie uzdrowiskowym od kilku
stuleci zaleca sie kuracje,nie biorac pod uwage ogromnego postepu w medycynie.
"Wodami milosco",w Ladku Zdroju kurowali sie krolowie pruscy.6 lat po
wprowadzeniu viagry kapiele radanowe nadal sa reklamowane jako najlepszy
srodek na impotencje.
W uzdrowisku w Naleczowie sanatoryjni naciagacze oferuja seanse
muzykoterapi,sugestoterapie odchudzajaca.W Ciechocinku oprocz dancingu zaleca
sie terenoterapie czyli zwykly spacer.Kapiel w morzu to talasoterapia.
Specjalisci alarmuja,ze po pobycie w uzdrowisku choroby nie ustapia.Poprawa
samopoczucia bedzie krotkotrwala i nawet nie skroci leczenia
farmakologicznego. p
Uzywane przez balneohochsztaplerow pseudomedyczne nazwy sluza jedynie temu,by
zwykly wypoczynek nabral walorow uzdrowiskowych.
www.wprost.pl/ar/?0=79704