czarnaandzia 09.09.05, 22:12 Dzis skopałam 1,850,000 nowych złotych!! Wobec tego musze sobie zakupić nowe buty bo mi się czubek wykrzywił Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
groha Re: Kopanie:)) 09.09.05, 22:50 Postarzanie fałszywych banknotów? ) Widziałam w jednym takim fajnym filmie. A nie wystarczyło deptać w skarpetkach? No, chyba że robota była pilna, a papier twardy...) Odpowiedz Link
zettrzy Re: Kopanie:)) 09.09.05, 22:52 skarpetki moglyby sie podrzec i nalezaloby je pocerowac, a kto dzis potrafi cerowac? i to do tego skarpetki? Odpowiedz Link
czarnaandzia Re: Kopanie:)) 10.09.05, 01:15 Skopane zostały jak należy..stwierdziłam,ze nie będe sie wyżywać na ludziach trylko na tym badziewiu po którym musze deptać...O dofinanasowanie na byty nie pójdę bo podobno jak dyro widzi mój nr tel to go nie ma;/ Odpowiedz Link
czarnaandzia Re: Kopanie:)) 10.09.05, 10:12 Co tu rozumiec?Najnormalniej na swiecie leżały sobie na podłodze a ja nad nimi musiałam zapanować.Wczoraj był piatek,miał być fajny szybki dzień a była tragedia...no to ,zeby się na ludziach nie wyżywać i na nich nie wrzeszczeć skopałam tą kasę co to na podłodze leżałaRozbryzły się te pieniądze na wszystkie strony a potem je zbierałam jak ochłonęłam bo przesz musiałam się tego badziewia doliczyć.Ale co się wyżyłam to moje,tylko czubek buta ucierpiał Odpowiedz Link
zettrzy Re: Kopanie:)) 10.09.05, 22:20 aaaaaaaaooooooooooo..... a ja sie kiedys wytarzalam w $1,200 w dwudziestkach Odpowiedz Link
zettrzy Re: Kopanie:)) 11.09.05, 02:26 wlasnie po to sie wytarzalam zeby tego uczucia doswiadczyc i potem opowiadac przez reszte zycia jak literalnie tarzalam sie w pieniadzach Odpowiedz Link