Dodaj do ulubionych

Pytanie o pranie:-)

24.09.05, 14:29
Nie wiem czy mnie wybaczycie za to pytanie, ale nie mam do kogo się zwrócić.
Jak czyścicie przewód, który prowadzi wodę z pojemnika na proszek do bębnasmile

Czy wystarczy zwykła "szczotka do rur", przepchnąć, czy trzeba wymienić i ile
to kosztuje?

Dziś sprawdziłem, brud niesamowity. Normalnie czyścię tylko pojemnik na
proszek i kieszeń. Swoją drogą, czemu nie mogą je zrobić bez żadnych
przegrub, kącików i szczelin. Palce złamać można.
Obserwuj wątek
    • carrramba Re: Pytanie o pranie:-) 24.09.05, 14:40
      A to mnie zaskoczyles Sorbet, jak żyję nie czyściłam tego przewodu. Nawet sie
      nie zastanawiałam, że taki jest, hmmmmmm. Zobaczę jutro sad(
      • sorbet Re: Pytanie o pranie:-) 24.09.05, 18:47
        Jeśli chodzi o pranie, to jestem straszliwym marudąsmile Ost. zaskoczył mnie
        znajomy informatyk, który pierze swoje czapki, szale i swetry ręcznie.
        Twierdzi, że muszą być prane w tej samej temp. przez cały czas, to wtedy nie
        powstają "kubki".
        • wadera3 Re: Pytanie o pranie:-) 24.09.05, 18:55
          tego nie trzeba czyścić, apropos czapek-co nie powstaje???
          • lady.oracle Re: Pytanie o pranie:-) 24.09.05, 18:58
            Nie mechaci się zapewne.
          • sorbet Re: Pytanie o pranie:-) 24.09.05, 21:56
            Jak to nie trzebasmile tam jest taka niezbyt przyjemna maść.

            Kuleczki z wełny - powinienem napisać, sorkismile
            • wadera3 Re: Pytanie o pranie:-) 24.09.05, 22:09
              gdzie jest maść, bo może od kilkudziesięciu lat prać nie umiem wink
              • sorbet Re: Pytanie o pranie:-) 25.09.05, 16:33
                W środku rury prowadzącej wodę do bębna. Początek rury w kieszeni z pojemnikiem
                do którego wsypuje się proszeksmile

                A sprawdzicie często tę uszczelkę przy drzwiach pralki? Tam też jest tej maści
                sporo.
        • grenka1 Re: Pytanie o pranie: sorbet 25.09.05, 18:17
          Znajomy ma rację. Wszelkiego rodzaju wełniane rzeczy należy prać ręcznie i
          płukać tylko jeden raz - wszystko w temperaturze około 40 st.C wtedy wełna się
          nie filcuje i nie robi się na niej tzw. piling, czyli te wełniane kuleczki.
          • sorbet Re: Pytanie o pranie: sorbet 25.09.05, 18:28
            Płukać tylko jeden raz? a wtedy płyn schodzi całkowicie? Tj jesli coś zostaje
            to czy będzie jakiś problem?

            Czy używacie płyny zmiękczającego do wełny?smile Tak czy siak po praniu ręcznym
            wsadzam do pralki i wiruję troszkę. żeby szybciej wyschnęły, haha.
            • grenka1 Re: Pytanie o pranie: sorbet 25.09.05, 18:33
              A to błąd. Rzeczy wełnianych się nie wiruje - filcują sie. Aby szybciej wyschły
              można je wycisnąć w ręczniku.
              Natomiast jedno płukanie powoduje to, że rzeczy wełniane są jakby puszystsze,
              nie takie sztywne.
              • sorbet Re: Pytanie o pranie: sorbet 25.09.05, 18:40
                Aha, dzięki, to stosuję się do rady wkrótcesmile Moje swetry i szaliki prane z
                wirówką też nie są takie sztywne (bo jeszcze wleję płyn do zmiękczania, hihi).
                • carrramba Re: Pytanie o pranie: sorbet 25.09.05, 20:00
                  Oj Sorbet, Sorbet, Ty pociecho smile) Skore je wirujesz, to po diabła pierzesz
                  ręcznie ? Nic nie rozumiem.
                  ps
                  Żadnej rury nie sprawdzam, nic nie śmierdzi z pralki. Mam ją 25 lat, i chodzi
                  doskonale. Bez awarii smile)
                  • magoo_king Re: Pytanie o pranie: sorbet 25.09.05, 20:18
                    Daleko zaszła ?? że spytam smile)
                    • grenka1 Zaszła w ciążę !!! b/t 25.09.05, 21:50
                  • sorbet Re: Pytanie o pranie: sorbet 26.09.05, 17:01
                    No smile kombinuję sobie, że wiruję przez 2,3 min. a prać w pralce to godzinatongue_out

                    Ost. nawet już piorę "ręcznie" ale w pralce.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka