muraszka1 30.09.05, 11:18 czy sa tutaj przedstawiciele tego "gatunku",co powiecie o nich? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
grenka1 Skorpiony - horoskop 30.09.05, 11:29 SKORPION (24.10 - 22.11) - Ma manię przesladowczą. Nic nie jest w stanie zmienić jego przekonania, że w licznych stałych niepowodzeniach życiowych Skorpiona winien jest zawsze ktoś inny a nie on sam. Ze strachu atakuje pierwszy i od tyłu. Z przyjemnością opluwa wszystkich dookoła. Po cichu dręczy zwierzęta i marzy o posadzie dozorcy w ZOO. Odpowiedz Link
groha Re: Skorpiony - horoskop 30.09.05, 12:00 grenka1 napisała: > SKORPION (24.10 - 22.11) - Ma manię przesladowczą. Nic nie jest w stanie > zmienić jego przekonania, że w licznych stałych niepowodzeniach życiowych > Skorpiona winien jest zawsze ktoś inny a nie on sam. Ze strachu atakuje > pierwszy i od tyłu. Z przyjemnością opluwa wszystkich dookoła. Po cichu dręczy zwierzęta i marzy o posadzie dozorcy w ZOO. Cudny bzdecik. Autor zapomniał jeszcze dodać, że mordujemy przez zaciśnięcie tętniczki. I przegryzamy gardziołka. Odpowiedz Link
grenka1 Re: Skorpiony - groha 30.09.05, 12:09 Czy Ty wszystko traktujesz tak poważnie? Nic na wesoło? Odpowiedz Link
groha Re: Skorpiony - groha 30.09.05, 13:07 grenka1 napisała: > Czy Ty wszystko traktujesz tak poważnie? Nic na wesoło? No coś Ty) Nawet za bardzo na wesoło. Ale widzisz, to jest właśnie ten paskudny, skorpioni jad... ) Odpowiedz Link
bet12 Re: Skorpiony - horoskop 01.10.05, 21:36 grenka1 napisała: > Ma manię przesladowczą. Nic nie jest w stanie > zmienić jego przekonania, że w licznych stałych niepowodzeniach życiowych > Skorpiona winien jest zawsze ktoś inny a nie on sam. Ze strachu atakuje > pierwszy i od tyłu. Z przyjemnością opluwa wszystkich dookoła. Po cichu dręczy > zwierzęta i marzy o posadzie dozorcy w ZOO. ... a to nie tylko Skorpiony stak mają... > > Odpowiedz Link
groha Re: Skorpiony... 30.09.05, 11:41 Jasne, że są Nie wiem, co powiedzą inni na skorpioni temat, ale ja widzę jedno: niesamowite kłębowisko emocji... I łatwość popadania w skrajne uczucia: jeśli kochamy, to do szaleństwa, jeśli nienawidzimy, to na śmierć. Nasza radość, to zawsze euforia, a każdy smutek, to od razu tragedia. Wszystko jest gorące, jak wulkan, albo zimne, jak lód, nie uznajemy letniego. A poza tym, jesteśmy we wszystkim konsekwentni, aż do bólu: w przyjaźni, miłości, pracy i w dostrzeganiu własnych niedoskonałości też. Ta świadomość posiadania jadowego kolca... No i najważniejsze - choć bardzo lubimy ludzi, to żaden Skorpion z własną, bujną osobowością, nigdy nie czuje się całkiem samotny Odpowiedz Link
muraszka1 Re: Skorpiony... 30.09.05, 11:49 dzieki Groha,mam wspanialego skorpiona w domu,to moj maz Odpowiedz Link
anmanika Re: Skorpiony... 30.09.05, 12:29 Moi Rodzice - 2 Skorpiony. Rozwód po 1 roku małżeństwa. Odpowiedz Link
piano_barti Re: Cała obręcz to głównie skorpiony, 30.09.05, 12:52 nwet więc tego wątku nie zaczynaj Odpowiedz Link
wadera3 Re: Skorpiony... 30.09.05, 13:26 są,są-to najwspanialsi ludzie na ziemi ;DDD zgadza się tylko intensywność uczuć a co do nienawiści....tu bym się zadumała...jeśli ktoś mi zalezie za skórę, może go nie nienawidzę, ale omijam szerokim łukiem i niekoniecznie się tego wstydzę...niech wie Odpowiedz Link
jacko35 Re: Skorpiony... 30.09.05, 22:15 Skorpiony to bardzo fajne zwierzątka. Ps. Waga. Odpowiedz Link
towita Re: Skorpiony... 30.09.05, 23:31 Są boskie - tak powiedział Z. (o mnie) P.S. Prawdą jest to, że nigdy nie czuję się samotna Odpowiedz Link
frida2 Re: Skorpiony... 01.10.05, 21:55 Skorpion to mój młodszy brat, ma charakter dziecina Odpowiedz Link
groha Re: Skorpiony... 01.10.05, 22:00 frida2 napisała: > Skorpion to mój młodszy brat, ma charakter dziecina Mocny, prawda? ) Odpowiedz Link
frida2 Re: Skorpiony... 01.10.05, 22:10 groha napisała: > Mocny, prawda? ) Oj tak Generalnie trzymamy sztamę, ale jak czasem się pokłócimy to, ojjj )) Odpowiedz Link