jackussi 31.10.05, 21:29 Czy pracujecie? tak blisko ? obok, ja mam 3 metry od siebie i nie zauważam,że nie jest biały. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
sorbet Re: Praca z cudzoziemcami 01.11.05, 02:16 Tak, wokół mnie są sami cudzoziemcy, czyli Polacy Odpowiedz Link
jackussi Re: Praca z cudzoziemcami 01.11.05, 04:51 stormqueen napisała: > czy ty sypiasz wogole?? Jak widzisz nie sypiam Odpowiedz Link
czarnaandzia Re: Praca z cudzoziemcami 01.11.05, 07:27 jackussi napisał: > > > Jak widzisz nie sypiam Jack sypia Tylko pisze przez sen) Odpowiedz Link
f.l.y Re: Praca z cudzoziemcami 01.11.05, 15:59 pracuję z wieloma...różnej narodowości.... najgorzej pracuje się z Anglikami największy problem z cudzoziemcami to zapamiętanie ich nazwisk Odpowiedz Link
gacus Re: Praca z cudzoziemcami 02.11.05, 12:23 > najgorzej pracuje się z Anglikami pracuje. na mailu;-D Najgorsi są austriacy- przynajmniej w mojej firmie- głęboko przeświadczeni o Polsce jako dzikim wschodzie. Odpowiedz Link
martolka Re: Praca z cudzoziemcami 03.11.05, 15:37 .l.y napisała: > pracuję z wieloma...różnej narodowości.... > najgorzej pracuje się z Anglikami Anglicy w porzadku, za to Belgowie zadufane bubki zadzierajace nosa, bo my jestesmy gorsi Odpowiedz Link
f.l.y Re: Praca z cudzoziemcami 03.11.05, 15:53 martolka napisała: , za to Belgowie zadufane bubki zadzierajace nosa, bo my > jestesmy gorsi === to fakt! byłabym zapomniała! Lionel jesteś bubkiem! Odpowiedz Link
stormqueen sen 02.11.05, 12:15 Hmmm… ale to dlatego, że nie możesz czy że nie lubisz, czy na przykład w ramach protestu, albo po to żeby hartować siłę woli…ciekawa jestem, naprawdę. Odpowiedz Link
luiza-w-ogrodzie Re: Praca z cudzoziemcami 01.11.05, 05:19 A kto to jest "cudzoziemiec"? Pozdrawiam Luiza-w-Ogrodzie ><(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><(((º> Odpowiedz Link
adhamah Re: Praca z cudzoziemcami 02.11.05, 13:41 pracowałem na obczyźnie w wakacje bardzo dobrze układała nam się współpraca Odpowiedz Link
xysztov Re: Praca z cudzoziemcami 03.11.05, 06:41 pracowałem kilka lat temu z cudzoziemcem. i jedynym problemem dla mnie, i reszty załogi, było poprawne wymówienie całego kompletu imion i nazwiska. więc wymawialiśmy poprawnie tylko jedno z imion - Cezar. btw - czasem mam wrażenie, że moja kierowniczka mówi w jakimś egzotycznym języku. -- gg1957170 Odpowiedz Link