Całowanie kobiety w rękę

16.11.05, 19:50
pytanie nie tylko do panów smile
Panowie interesuje mnie czy wprowadzacie ten zwyczaj w życie czy nie?
Panie czy często jeteście w rękę całowane? Lubicie to czy wręcz przeciwnie?

ps.ja uważam to za niehigieniczne i nie lubi tego
w rękę pocałowałem chyba trzy razy w życiu i więcej nie mam zamiaru (chyba że
moją kobietę lub mamę)
    • frida2 Re: Całowanie kobiety w rękę 16.11.05, 19:52
      Ostatnio w rękę pocałował mnie mój prof. od teorii literatury po zdanym egzaminie.
      • adhamah Re: Całowanie kobiety w rękę 16.11.05, 19:54
        lubisz to czy się brzydzisz? smile
        prof.zapewne jest wiekowy?
        • frida2 Re: Całowanie kobiety w rękę 16.11.05, 20:03
          adhamah napisał:

          > lubisz to czy się brzydzisz? smile

          W sumie się nad tym nie zastanawiałam smile

          > prof.zapewne jest wiekowy?

          Sumiasty wąs, marynareczka, krawacik i te sprawy smile))
      • frida2 Re: Całowanie kobiety w rękę 16.11.05, 19:54
        dodam że to bylo w czerwcu, pod koniec ściślej smile
        • rene8 Re: Całowanie kobiety w rękę 16.11.05, 20:00
          a to jest tak...
          Jak mnie całuje duuuużo starszy meżczyzna ,to tak.Z szacunku dla jego
          manier ,wychowania,tradycji..jak zwał tak zwał.
          Jak mnie zaczyna jakiś "wiekowo niedaleki kolega" walić nosem po
          nadgarskach ..to sie szrpiesmile
          Ale jak ów ww młody mężczyzna całuje moją mame i ciotke to ok.

          Jakaś rozgaraniczona wiekowo jestem.
    • skiela1 Re: Całowanie kobiety w rękę 16.11.05, 19:59
      Nie lubie .
    • czarnaandzia Re: Całowanie kobiety w rękę 16.11.05, 20:07
      Chyba się zrobiłam ostatnio strasznie zawodowa bo wolę silny uściśk.
      • carrramba Re: Całowanie kobiety w rękę 16.11.05, 20:22
        Różnie to bywa, czasem lubę, czasem nie. Bywają sytuacje, kiedy mnie to
        krępuje. W pracy: ręce w tuszu, a tu cmmmmmmmmmmmmmmok. Powiem, że mój Tata
        składając mi jakieś życzenia, zawsze mnie całuje w rekę /w policzek oczywiscie
        też/. Prawdę powiedziawszy, całowanie w rękę jest mi zupelnie obojętne.
        Wystarczy uścisk dłoni.
        • rene8 Re: Całowanie kobiety w rękę 16.11.05, 20:27
          hehehehe...głównie faceci sie wypowiadaćsmile
          Ja tam jeszcze jak mnie jakiś obcy (no i własnie starszy facet!) łapie za ręke
          i próbuje bełkotac "kierowniczko kochana..." błe
    • wiedz-ma Re: Całowanie kobiety w rękę 16.11.05, 20:21
      nie przepadam w ogole jesli o moja reke chodzi, cudze moga sobie calowac do
      woli wink oczywiscie jak caluje ukochany mezczyzna w sytuacji jak najbardziej ku
      temu sprzyjajacej, to czemu nie?
      nie znosze natomiast w stosunkach zawodowych, wczoraj na przyklad dwoch takich
      uparlo sie, zeby mnie calowac na powitanie i pozegnanie, jeden mial mokre
      dlonie i sie slinil, no koszmar, brrr
      pamietam, jak pare lat temu pewien nawet mlody i przystojny, postanowil, ze
      bedzie mnie poznawal calujac w reke, dowcip polegal na tym, ze bylo to w pracy,
      a ja mialam w rekach mase roznych papierow i jak on moja dlon ciagnal do swoich
      ust, to mi to wszystko na ziemie wylecialo smile)))
    • very_famous Re: Całowanie kobiety w rękę 16.11.05, 20:33
      Ja lubię jak mnie mój chłopak całuje w ręke.
    • adhamah odnośnie tematu :) 02.12.05, 08:45
      serwisy.gazeta.pl/metro/1,50145,3044059.html
      • tomek854 Re: odnośnie tematu :) 04.12.05, 19:26
        Młodym Polakom radzę przede wszystkim uważać, kto przed nimi stoi. Jeśli jednak jest to bardzo młoda panienka, to nie zawracać sobie głowy ręką, tylko od razu całować w buzię - kończy hrabia Dzieduszycki. Całować więc czy nie? I w co?

        Hehe smile

        Tunio jest nie do zdarcia big_grin

        A tak poważnie: zwrócice uwagę, że w tym wątku wypowiadają się prawie same kobiety.

        Facetom to widać wisi smile

        ja tam nie całuję, i nigdy tego nie robilem, nawet wobec jakichś staruszek które miały potem czelność mieć do mnie o to pretensje. Jak ktoś ma o to pretensje, to tym bardziej nie zasługuje na to wink
        • regine Re: odnośnie tematu :) 04.12.05, 23:53
          Wszystko zależy od sytuacji, w jakiej się znajdziemy.
          Trudno np. starszemu panu, gdy nas wita, wyrywać rękę, w/g niego to wyraz
          szacunku.
          Z drugiej strony uważam, że podanie ręki, jej uścisk wystarczy.
          Z dobrze znajomymi buźka, buźka i po sprawie....
          • skiela1 Re: odnośnie tematu :) 05.12.05, 00:13
            smile))Starszy pan to wyjatek.
    • warszawianka_jedna Re: Całowanie kobiety w rękę 02.12.05, 12:02
      wszystko zależy od sytuacji, w pracy całowanie w rękę wykluczam.
      Prywatnie zaś witamy się całując w policzki. Jeśli jednak ktoś bardzo chce
      pocałować mnie w rękę, nie protestuję.
    • squirrel9 Re: Całowanie kobiety w rękę 02.12.05, 12:55
      Pracuję w męskim zawodzie wśród prawie samych mężczzyzn, witamy się i żegnamy
      zawsze uściskiem dłoni. Rękę podaję tak by nie było wątpliwości ale zdarzało mi
      się (i zdarza gdy witam się z kimś "nowym"),że mężczyzna schylał się do mojej
      ręki. Oczywiście nie wyrywam i daję się cmoknąć ale nie lubię tego. Widzę,że
      mężczyźni dość często nie wiedzą jak się zachować i w pewnym sensie zdają się
      na oczekiwania kobiety, jesli podsunie łapkę pod nos to całują, jesli poda po
      męsku to uścisną.
      Mojego faceta sama całuję po łapkach więc wydaje mi się to takie osobiste,
      wręcz intymne.
    • lublinianka05 Re: Całowanie kobiety w rękę 03.12.05, 17:15
      nie lubię!
    • b-beagle Re: Całowanie kobiety w rękę 03.12.05, 17:19
      Krępujący przeżytek
    • skrzydlate Re: Całowanie kobiety w rękę 06.12.05, 15:20
      smile a mnie ostatnio pocałował w dłon bardzo rytualnie pan profesor od rysunku i
      powiedzial: gratuluje pani, ten kawalek rysunku jest na szóstke, a ten drugi -
      tu pokazal - jest niedobry zupełnie smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja