Pomarancze.....i mandarynki

10.12.05, 14:39
zajadam,swietami mi pachniesmile
Musze przytargac ze sklepu pare galazek swierku do wazonu.
    • frida2 Re: Pomarancze.....i mandarynki 10.12.05, 14:51
      Tak, ten zapach zawsze mi się kojarzy z Bożym Narodzeniem smile
    • frida2 Re: Pomarancze.....i mandarynki 10.12.05, 15:52
      Pożarłam już 5 big_grin
    • theodorka Re: Pomarancze.....i mandarynki 10.12.05, 16:39
      U mnie wczoraj pewna domowniczka wniosła do domu dwa kilogramy pomarańczy smile
      Chociaż jakieś kwaśne były
      Pewnie kupione na promocji w supermarkecie wink
      • regine Re: Pomarancze.....i mandarynki 10.12.05, 18:02
        Właśnie... Dlaczego zapach skórki pomarańczowej, zawsze kojarzy nam się ze
        świętami ??? Przecież jemy i mamy te owoce na codzień...
        Mi też oczywiście....Pomarańcze, mandarynki i zapach drzewka świątecznego...smile)
        Miłe i kochane te święta, jedne z najbardziej oczekiwanych i najbardziej
        rodzinne....smile))
        • skiela1 Re: Pomarancze.....i mandarynki 10.12.05, 18:12
          Jezeli chodzi o mnie,to ten zapach mam zakodowany gdzies w podswiadomosci.
          Kiedy ja bylam dzieckiem,pomarancze byly tylko na swieta.Zwykle byly w paczkach
          razem ze slodyczami.Mama nie pozwalala skorki wyrzucac tylko ja smazyla,po domu
          unosil sie zapach.
          A dzis...niby cytrusy sa caly rok ale ten zbior swiateczny jest
          najsmaczniejszy,soczysty i slodki.
          • gosbi Re: Pomarancze.....i mandarynki 10.12.05, 18:23
            Najsłodsze mandarynki to te, od których skórka sama odchodzi. A najsłodsze
            pomarańczki to te co mają "małe" w srodku smile))

            Zgadzacie się?
            • skiela1 Re: Pomarancze.....i mandarynki 10.12.05, 18:26
              Tak.Dlatego tak sie nimi obzeram..bo skorka latwo odchodzi i sa takie slooodkiesmile
            • regine Re: Pomarancze.....i mandarynki 10.12.05, 20:26
              Zgadzam się, Gosbi, wiem, że te są najlepsze smile)
            • drzazga1 Re: Pomarancze.....i mandarynki 11.12.05, 03:14
              Tzw. "pepkowe" sa odmianami typowo deserowymi.

              A ja zrobie dekoracje z pomaranczy albo mandarynek naszpikowanych gozdzikami i
              dopiero bedzie pachnialosmile
    • sloggi Re: Pomarancze.....i mandarynki 10.12.05, 18:41
      Mamęcja kupiła mi 3 kilogramy mandarynek, powoli mi się cofają.
      • skiela1 Re: Pomarancze.....i mandarynki 10.12.05, 19:17
        sloggi napisał:

        > Mamęcja kupiła mi 3 kilogramy mandarynek, powoli mi się cofają.

        A musisz je wszystkie za jednym posiedzeniem zjesc??smile
        • sloggi Re: Pomarancze.....i mandarynki 10.12.05, 19:30
          Wysypałem na paterę w kuchni i tak podczas robienia herbaty podjadam, dodaję do
          herbaty, częstuję gości - a ich nie ubywa.
          • gosbi Re: Pomarancze.....i mandarynki 10.12.05, 19:43
            A u mnie w sklepach sam kwas , buuuu...sad(((
            • towita Re: Pomarancze.....i mandarynki 10.12.05, 20:12
              „Pomarańcze i mandarynki”



              Pani pachnie jak tuberozy.
              To nastraja i to podnieca.
              A ja lubię zapach narkozy,
              A najbardziej - gdy jest kobieca.

              A ja lubię zapach narkozy,
              A najbardziej - gdy jest kobieca.

              Mówię ładnie? I melodyjnie?
              Zdania perlę jak z pereł kolię?
              Pani patrzy - melancholijnie...
              Skąd ma pani tę melancholie?

              Pani patrzy - melancholijnie...
              Skąd ma pani tę melancholie?


              Sen? Doprawdy? Jak z dymu kółka?
              Sen zmysłowy bladej dziewczynki?
              Hebanowa lśniąca szkatułka:
              Pomarańcze i mandarynki.

              Hebanowa lśniąca szkatułka:
              Pomarańcze i mandarynki.

              Pani usta wtula w swe futro...
              Pewno.. miękkie jest to futerko...
              Przeczulenie? co będzie jutro?
              Co pokaże srebrne lusterko?

              Przeczulenie? co będzie jutro?
              Co pokaże srebrne lusterko?

              Podkrążone po balu oczy
              I zmysłowość pachnącej twarzy,
              I sen zwiewny panią omroczy,
              I o wczoraj pani zamarzy.

              I sen zwiewny panią omroczy,
              I o wczoraj pani zamarzy.

              Pani pyta, czy walca tańczę?
              Ach, zatańczę... jak sen dziewczynki!
              Mandarynki i pomarańcze,
              Pomarańcze i mandarynki.

              Mandarynki i pomarańcze,
              Pomarańcze i mandarynki.





              muzyka: J. K. Pawluśkiewicz

              słowa: J. Tuwim



              • skiela1 Dzis urodziny Grechuty 11.12.05, 01:57
                Skonczyl wlasnie 60 lat.
                • sloggi Re: Dzis urodziny Grechuty 11.12.05, 02:13
                  Bardzo chory facet.
                  • skiela1 Re: Dzis urodziny Grechuty 11.12.05, 02:13
                    sloggi napisał:

                    > Bardzo chory facet.

                    Powaznie?
                  • grudniowe.slonko Re: Dzis urodziny Grechuty 13.12.05, 18:28
                    sloggi napisał:

                    > Bardzo chory facet.

                    Nic... nie wiem, co mu dolega ?
    • czarnaandzia Re: Pomarancze.....i mandarynki 10.12.05, 20:56
      Własnie przyniosłam ze sklepu 2.5 kg.Poprzednie kilo bardzo szybko
      zniknęło.Mniam.
      • ashek Re: Pomarancze.....i mandarynki 11.12.05, 03:10
        zakupiułem dzis na Kleparzu dwa kilo... i juz nie ma po nich śladu.
        były pyszne!
        • skiela1 Re: Pomarancze.....i mandarynki 11.12.05, 03:19
          ashek napisał:

          > zakupiułem dzis na Kleparzu dwa kilo... i juz nie ma po nich śladu.
          > były pyszne!
          No wlasnie,teraz sa najsmaczniejsze.
          Z ciekawosci pytam,skad sa do Polski sprowadzane?
          • czarnaandzia Re: Pomarancze.....i mandarynki 11.12.05, 07:48
            Te moje to chyba hiszpańskie.Zabieram się za jedzeniesmile najlepsze są takie
            wybitnie pomarańczowe..sórka ładnie odchodzi.No i słodkie sąsmile
          • ashek Re: Pomarancze.....i mandarynki 12.12.05, 01:53
            a nie wiem skąd.
            bo zawsze kupuje od babysmile))
            znaczy jest tak, że na Kleparzu to są wysypane na stosy i pięknie wyglądają,
            zawsze jest obrana na spróbowanie. ... próbujesz...smakuje...kupujeszsmile
            a przyjeżdżają mandarynki chyba z hiszpani, maroka, grecji...
    • frida2 Re: Pomarancze.....i mandarynki 11.12.05, 20:54
      Przytargałam 2 pomarańcze i zajadam.
      Są jeszcze grejfruty, ale to już do herbaty.
    • sloggi słońce z pomarańczy w Twoje dłonie składać 12.12.05, 01:30
      Będziesz zbierać kwiaty
      będziesz się uśmiechać
      będziesz liczyć gwiazdy
      będziesz na mnie czekać

      I ty właśnie ty
      będziesz moją damą
      i ty właśnie ty
      będziesz moją panią

      Będą ci grały skrzypce lipowe
      będą śpiewały jarzębinowe
      drzewa, liście, kwiaty wszystkie

      Będę z tobą tańczyć
      bajki opowiadać
      słońce z pomarańczy
      w twoje dłonie składać

      I ty właśnie ty
      będziesz moją damą
      i ty właśnie ty
      będziesz moją panią

      Będą ci grały nocą sierpniową
      wiatry strojone barwą słońca
      będą śpiewały, śpiewały bez końca

      Będziesz miała imię
      jak wiosenna burza
      będziesz miała miłość
      jak jesienna burza

      I ty właśnie ty
      będziesz moją damą
      i ty właśnie ty
      będziesz moją panią
      • towita Re: słońce z pomarańczy w Twoje dłonie składać 12.12.05, 09:14
        Ale bym sobie posłuchała Grechuty. Już się nie mogę doczekać popołudnia.
      • frida2 Re: słońce z pomarańczy w Twoje dłonie składać 13.12.05, 18:04
        Marek Grechuta skończy 60 lat w sobotę.
    • skiela1 I znowu 22.01.06, 00:34
      opycham sie clementynkami(tym razem).
      A jakie pyszneeesmile
      • frida2 Re: I znowu 22.01.06, 23:46
        A ja kupiłam wczoraj i były okropne.
        • skiela1 Re: I znowu 22.01.06, 23:49
          A moja sa z...Maroko./Maroka**jak to sie odmienia/
          Nie pamietam kiedy ostatnio jadlam tak pyszne....one musza byc ..no jak to sie
          nazywa?...
          modyfikowanesmile)
Pełna wersja