Dodaj do ulubionych

Włosi mistrzami świata!

09.07.06, 23:26
Jesssss smile
Obserwuj wątek
    • dimanche Re: Włosi mistrzami świata! 09.07.06, 23:28
      Ale komu mam gratulować, są jacyś Włosi na salonie?
      • frida2 Re: Włosi mistrzami świata! 09.07.06, 23:28
        Ty to zawsze masz problem.
        Ja się cieszę po prostu smile
        • sloggi Re: Włosi mistrzami świata! 09.07.06, 23:31
          frida2 napisała:

          > Ty to zawsze masz problem.
          > Ja się cieszę po prostu smile

          Ty się ciesz, że nie było pytania - dlaczego im gratulujesz tongue_out
          • frida2 Re: Włosi mistrzami świata! 09.07.06, 23:32
            sloggi napisał:

            > Ty się ciesz, że nie było pytania - dlaczego im gratulujesz tongue_out

            Fakt wink
            • sloggi Re: Włosi mistrzami świata! 09.07.06, 23:37
              frida2 napisała:

              > sloggi napisał:
              >
              > > Ty się ciesz, że nie było pytania - dlaczego im gratulujesz tongue_out
              >
              > Fakt wink

              I czy faktycznie gratulujesz, czy tylko tak napisałaś.
              • frida2 Re: Włosi mistrzami świata! 09.07.06, 23:40
                sloggi napisał:

                > I czy faktycznie gratulujesz, czy tylko tak napisałaś.

                Już się człowiek zwyczjnie ucieszyć nie może ;D
      • sloggi Re: Włosi mistrzami świata! 09.07.06, 23:28
        dimanche napisała:

        > Ale komu mam gratulować, są jacyś Włosi na salonie?

        Skąd ja wiedziałem, że coś w tym stylu napiszesz?
    • skiela1 Re: Włosi mistrzami świata! 10.07.06, 00:40
      w czyyym?
      tongue_out
      • frida2 Re: Włosi mistrzami świata! 10.07.06, 11:31
        skiela1 napisała:

        > w czyyym?
        > tongue_out

        big_grinbig_grin
    • zo_h Re: Włosi mistrzami świata! 10.07.06, 07:53
      Oj nie zasłużyli na to zwycięstwo ... za to na pewno na czerwoną kartkę zasłużył
      Zidane. Bardzo głupie i chamskie zachowanie, niezależnie od tego co Włoch
      szeptał mu do ucha. (chociaż te objęcia sugerują że mogło to być coś miłego wink
      • zo_h Aaaaa i jeszcze fajne zdjęcie Zidane ... 10.07.06, 07:58
        ...
        bi.gazeta.pl/im/8/3473/z3473488X.jpg
        • towita Re: Aaaaa i jeszcze fajne zdjęcie Zidane ... 10.07.06, 08:33
          Dla mnie Zidane i tak jest mistrzem. A temu Włochowi za styl gry sama bym
          przywaliła.
          Generalnie finał rozegrany został bez moich faworytów - Brazylii, Portugalii i
          oczywiście Argentyny.
          Cóż...
      • very_famous Re: Włosi mistrzami świata! 10.07.06, 10:09
        Przecież nie wiesz co mu powiedział... A Zidane dał się sprowokować. I pewnie na
        to liczył włoch.
    • kriss67 A mnie smutno:(... 10.07.06, 11:53
      Serce mi krwawi, bo kibicowałm Trójkolorowym. A ten byk Zizou przedniej marki.
      Materazzi, padł jak długi, choć to nomen omen kawał byka. Ciekawe co mu ten
      Włoch powiedział, że tak wkurzył wielkiego Zidana?
      • pszeszczep666 Re: A mnie smutno:(... 10.07.06, 12:16
        na pewno coś rasistowskiego, cwaniaczek.
        mi też serce krwawi, kiepscy byli ci włosi, cały czas obrone częstochowy uskuteczniali.
        • kriss67 Re: A mnie smutno:(... 10.07.06, 12:35
          Włosi przygnietli Francje w pierwszej połowie, ale w drugiej Zidan i spółka
          docisneli Makaroni. Już włoska pizza była na talerzu, ale czegoś zabrakło. No i
          ten incydent....
          Odchodzi wielka generacja piłki francuskiej. Od 1998 roku do Korei czarowali
          piłkarski świat. W Niemczech wrócili w wielki stylu, odsyłając do domu Brazylie.
          Ciekawe czy Zidan pogra jeszcze rok w Realu Madryt?
          • czarnaandzia Re: A mnie smutno:(... 10.07.06, 20:26
            Smutno mi bo jednak Francuzi pokazali lepszą piłkę.A incydent Zidana..to jest
            człowiek poważny i wiedział co robi.Musiał usłyszeć naprawdę bardzo prowokujące
            słowa,które wywołały taką a nie inną reakcję.
            • zo_h Bez przesady. 10.07.06, 20:57
              Eeee ... sorry ale bez przesady, cokolwiek Włoch powiedziałby do niego to nie
              uprawniało to Zidane do takiego nieodpowiedzialnego zachowania. Jeśli jest taki
              bardzo poważny to dlaczego dał się tak łatwo ponieść emocjom. Po drugie kawałek
              czasu grał we włoskiej lidze więc chyba wiedział że słowne zaczepki (łącznie z
              rasistowskimi tekstami) nie są tam jakimiś ewenementami. Zachował się jak głupek
              ... a miał być bohaterem
              • czarnaandzia Re: Bez przesady. 10.07.06, 21:06
                Dalej nie wiemy co usłyszał.Nawet będąc poważnym można zostać wytrąconym z
                równowagi.Zidane wiedział czym to grozi,więc nie mógł być to jakiś głupi tekst.
                • zo_h Re: Bez przesady. 10.07.06, 22:17
                  Mimo wszystko uważam że zachował się źle ... co nie zmienia faktu że jest mi go
                  szkoda a Włosi nie zasłużyli na tytuł, który "wywalczyli", tym bardziej jeśli
                  była to tak nie czysta gra. Niestety takie dramaty wpisane są w piłkę nożną
                  która nie zawsze jest sprawiedliwa i nie zawsze wygrywa ten kto jest lepszy.

                  Pozdrawiam.
                  • katy.8 Właściwy powód zachowania Zidana 10.07.06, 22:40
                    Marco Materazzi dwukrotnie nazwał siostrę "Zizou" prostytutką i śmiał się z
                    algierskiego pochodzenia Zidane'a, nazywając go "brudnym terrorystą" - donosi
                    brazylijska telewizja "O'Globo", która dokonała szczegółowej analizy zapisu
                    video wydarzeń ze 110. minuty finałowego meczu mundialu.
                    To właśnie wtedy Zinedine Zidane, rozgrywający ostatni mecz w swojej zawodowej
                    karierze, uderzył mocno głową w klatkę piersiową włoskiego obrońcy, za co
                    Horacio Elizondo pokazał pomocnikowi reprezentacji Francji czerwoną kartkę.
                    • katy.8 Opinia Reutersa 10.07.06, 22:43
                      "Najbardziej schizofreniczne mistrzostwa świata w historii zakończyły się
                      włoskim zwycięstwem po rzutach karnych nad Francją. Triumfujący okazali swoją
                      cyniczną twarz.

                      Ten turniej będzie pamiętany z powodu drugiego najgorszego finału w historii,
                      fałszywych grymasów bólu piłkarzy udających kontuzje i udręki na twarzach
                      zawodników, którzy "nurkowali", aby uzyskać rzut karny lub wolny.

                      Radośni, roześmiani fani przez atmosferę zabawy zmienili na miesiąc całe
                      Niemcy. Oni zasłużyli na coś lepszego niż rywalizacja w rzutach karnych po
                      finale, w którym tylko jeden zespół - Francja - próbował grać przyzwoity futbol.

                      Zinedine Zidane, grający ostatni mecz w karierze, został usunięty na 9 minut
                      przed końcem dogrywki. Francuz został w ekstremalny sposób sprowokowany przez
                      włoskiego obrońcę Marco Materazziego. Ten fakt uwydatnia włoskie podejście do
                      futbolu.

                      Włosi już w pierwszej minucie zasygnalizowali, jakie sa ich intencje. Thierry
                      Henry padł na murawę powalony przez Fabio Cannavaro. Francuz potrzebował okładu
                      z lodu i soli trzeźwiących zanim mógł wrócić do gry.

                      Włosi turlali się po boisku, udawali kontuzje, podawali na 60 metrów do tyłu do
                      bramkarza i zachowali swoje siły, aby dać jak najlepszy pokaz, gdy po końcu
                      spotkania przyjdzie czas na taniec wokół boiska z trofeum w rękach."
                      • katy.8 Wygrana.. 10.07.06, 22:49
                        Ja jestem niepocieszona sad Zaluje,że nie wygrała Francja,naprawdę grali super
                        przez cały mecz. Najbardziej mnie złości,że Italii jakoś udało się przemknąć
                        tak wysoko. Nie lubię ich, tej ich pyszności,pewności,że są panami świata..
                        Włosi jednak wygrali,wprawdzie dopiero w rzutach karnych-czyli
                        zwycięstwem nieciekawym-ale jednak wygrali.Dostali swoją czwartą gwiazdkę,jest
                        więc powód do festy.Niech świętują ..mój niesmak nie ma najmniejszego
                        znaczenia,choć czuję go od wczoraj..
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka