Dodaj do ulubionych

Przeprowadzka

11.07.06, 15:40
No i nadszedl ten straszny dzien. Przeprowadzam sie z pieknego, slonecznego
Edynburga do zasyfionego brudnego deszczowego Glasgow.

Czy mi nie zal? Zal, ale dla chleba, panie, dla chleba wink

(mam prace od jutra) wink
Obserwuj wątek
    • skiela1 Re: Przeprowadzka 11.07.06, 15:41
      Powodzenia!

      I pamietaj....
      drugi woreczek sobie sprawsmile))
    • drzazga1 Re: Przeprowadzka 11.07.06, 21:10
      Powodzeniasmile
      Zeby ten chleb to sie w duuuzy bochen uroslsmile
    • frida2 Re: Przeprowadzka 11.07.06, 21:11
      tego "deszczowego" Ci zazdroszczę smile
      • impostor Re: Przeprowadzka 11.07.06, 21:17
        co racja to racja...

        trzymam kciukassy tomsmile)
    • altu Re: Przeprowadzka 12.07.06, 08:40
      ja 1 lipca sie przeprowadzilam..
      z zielonego Ursusa do zielonego Bemowa wink

      jak na razie jest suuuper smile
      • dimanche Re: Przeprowadzka 12.07.06, 09:44
        A ja się miałam przeprowadzić na Zielone Zacisze, a tam jest miłe sąsiedztwowink
        Alwe skończę gdzieś na peryferiach...tyż zielonych...
        • maximilianna Re: Przeprowadzka 12.07.06, 10:38
          A ja mieszkam w "Zielonym Prawdziwym" pod Gdańskiem i mi dobrzesmile
          • dimanche Re: Przeprowadzka 12.07.06, 11:56
            maximilianna napisała:

            > A ja mieszkam w "Zielonym Prawdziwym" pod Gdańskiem i mi dobrzesmile

            No, bo Ty to ząnatura obcujesz, las, zwierzęta, te sprawy i mokra rosa, która
            nawilża z rana stopy - bosko!
            • dimanche Re: Przeprowadzka 12.07.06, 11:57
              miało być z naturą...to przez ten upałwink
            • maximilianna Re: Przeprowadzka 12.07.06, 12:26
              dimanche napisała:

              > No, bo Ty to z natura obcujesz, las, zwierzęta, te sprawy i mokra rosa, która
              > nawilża z rana stopy - bosko!

              Tak, a dziś w nocy jeszcze obudziła mnie burza.
              Niesamowite uczucie, gdy tuż za oknem błyska i grzmią pioruny smile
              • dimanche Re: Przeprowadzka 12.07.06, 12:40
                uwielbiam takie doznaniasmile
                • maximilianna Re: Przeprowadzka 12.07.06, 12:52
                  Ja też.
                  Ale dobrze, że była burza.
                  Trochę zmoczyło ziemię.
                  Ale i tak za mało.
                  Powinno padać non stop przez dwa dni,a potem znó może być słońce smile
        • altu Re: Przeprowadzka 12.07.06, 11:49
          ja sąsiedztwa nie znam jescze
          ale gwiazdy wieczorem
          ptaki z samego rana
          i na razie dzieciuff hałasujących nie ma wink
    • tomek854 Re: Przeprowadzka 15.07.06, 20:05
      Nici z deszczowosci - w Glasgow upaly chgyba ze 30 stopni!

      Normalnie masakra smile

      Za to pracy jest opor - wczoraj zapierniczalem furgonetka 15 godzin (to lepiej
      niz w polsce - dobrze ze jest lucozada (to taki ichni red bull) ale nie
      chcialbym tego powtarzac.

      Musze im chyba grzecznie powiedziec, ze az tak nie potrzebuje nadgodzin.

      Za to praca byla bombowa - z pralni wiozlem pranie do zamku gdzie krecili
      Waleczne Serce i do doliny, gdzie pochowany (a zatem pewnie i mieszkal) jest Rob
      Roy - ta dolina to cos pieknego wink

      Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka