"Wicepremier i szef MSWiA Ludwik Dorn zwrócił się w czwartek do premiera
Jarosława Kaczyńskiego o odwołanie wojewody mazowieckiego Wojciecha
Dąbrowskiego. Dorn zaznaczył, że zwrócił się do Komendy Głównej Policji o
wszczęcie dochodzenia w sprawie zarzutów wobec Dąbrowskiego
W środę w internetowym wydaniu "Wprost" podał, że wojewoda mazowiecki miał
poświadczyć nieprawdę, by wyłudzić prawo jazdy. Dąbrowski, zatajając
informację o tym, że policja zabrała mu prawo jazdy za przekroczenie liczby
dozwolonych punktów karnych, w 2004 r. wnioskował do urzędu o wydanie mu
wtórnika dokumentu - podał tygodnik.
Dorn poinformował, że według opinii prawnych Komendy Głównej Policji i
prokuratury, o które wystąpił w środę, w przypadku Dąbrowskiego powstaje
uzasadnione podejrzenie popełnienia przestępstwa.
Szef MSWiA zaznaczył także, że zwrócił się do Komendy Głównej Policji o
wszczęcie dochodzenia w sprawie zarzutów wobec Dąbrowskiego.
W czwartek rano na konferencji prasowej wojewoda mazowiecki powtórzył, że nie
próbował wyłudzić żadnego dokumentu, w szczególności prawa jazdy.
Premier Jarosław Kaczyński w czwartek wieczorem spotka się w Kancelarii
Premiera z wojewodą mazowieckim Wojciechem Dąbrowskim - poinformował rzecznik
rządu Jan Dziedziczak.
Z nieoficjalnych informacji z Kancelarii Premiera wynika, że premier wezwał
Dąbrowskiego, by wręczyć mu dymisję."
A ja przypominam, co Premier pare tydogni temu mówił o nominacji
Dąbrowskiego, zwalniając poprzedniego wojewode:
że tamten był za mało medialny, nie potrafił działać jak pistolet. Natomiast
kandydat Dabrowski jest i pistoletowy i medialny.....
No to teraz mamy w Wawie wojewode i medialnego i pistoleta, chyba strzela
łuku

Na dodatek szefa stołecznego PIS
Pozdro
Krzysztof