Dodaj do ulubionych

Faux pas przy stole

09.04.07, 21:36
Normalny człowiek wie, że nie o wszystkim się mówi. Przy stole (szczególnie w
święta) nie będziemy źle wspominali zmarłych, oraz mówili o ex-mężu/żonie
kogoś kto przy tym stole siedzi. O czym jeszcze?
Obserwuj wątek
    • skiela1 Re: Faux pas przy stole 09.04.07, 21:43
      Nie lubie siedzenia przy stole.
      nie lubie grzecznosciowych rozmowek.
      no ale ja chyba nie jestem normalna.
      • sibeliuss Re: Faux pas przy stole 09.04.07, 21:56
        skiela1 napisała:

        > no ale ja chyba nie jestem normalna.

        To Ty powiedziałaś tongue_out
        Ja niestety mam tak samo, chociaż siedzieć czasami lubię. Posłucham, a potem
        wiem co w trawie piszczy.
        • skiela1 Re: Faux pas przy stole 09.04.07, 23:06
          sibeliuss napisał:

          Posłucham, a potem


          ...i automatycznie pada pytanie, czy sie dobrze czuje...bo taka cichutka dzis
          jestes...

          No ale najwazniejsze,zeby ludziom jedzenia nie obrzydzac a reszte mozna
          przemilczectongue_out
    • princessofbabylon Re: Faux pas przy stole 09.04.07, 22:52
      o polityce, religii, o chorobach się nie mówi, znaczy się nie powinno się
      mówić, ale i tak się mówi.
    • anastasia_beaverhousen Re: Faux pas przy stole 09.04.07, 23:11
      A kiedy mam wspominac zle o zmarlych jak nie przy stole? A przypominac mojemu
      bratu, jakiego mial fajnego chlopaka zanim sie rozeszli i on sobie znalazl tego
      patalacha, co z nim teraz mieszka? Najlepiej przy swiatecznym stole. Jak
      powiada moja przyjaciolka,
      "It's so delicious it's gotta be fattening!"
      • sibeliuss Re: Faux pas przy stole 09.04.07, 23:26
        Przy tym nowym chłopaku o tym mówisz?
        • anastasia_beaverhousen Re: Faux pas przy stole 10.04.07, 20:27
          Zalezy od sytuacji.
          • sibeliuss Re: Faux pas przy stole 11.04.07, 21:27
            Tzn?
            • anastasia_beaverhousen Re: Faux pas przy stole 11.04.07, 23:09
              No jesli w porownaniu z tym poprzednim wychodzi gorzej, to zawsze. Jak lepiej,
              to nie.
    • leez5 Re: Faux pas przy stole 10.04.07, 16:58
      Mamy znajoma,ktora zasiadajac do stolu zaczyna swoja spiewke na temat chorob.
      Tego nie,bo watroba i trzeba wysluchac calej historii.
      tamtego tez nie.
      • szarex Re: Faux pas przy stole 10.04.07, 17:18
        hehe, też znam taką osobę, dłuższa rozmowa z nią zawsze schodzi na temat zdrowia i tego co jest dla niego dobre a co nie. A jak się zejdą 2 takie osoby to dopiero się zaczyna smile
        • leez5 Re: Faux pas przy stole 10.04.07, 17:23
          tja..
          i konczy sie tematem wyproznieniatongue_out
          czyli jakie zioka sa najlpszesmile))
    • lady.oracle Re: Faux pas przy stole 10.04.07, 21:04
      Ja kiedyś byłam tak przejęta wszystkimi fo
      i pa, że w ogóle się nie odzywałam przy stole,
      ale w moim wieku wypada juz mieć coś do powiedzenia...
    • impostor Re: Faux pas przy stole 10.04.07, 21:55
      moim drazliwym tematem byla moja magisterka, kazdy kto sie osmielil zapytac,
      szybko tego zalowal. jakis chyba powalony jestem czy cus...
    • zo_h Re: Faux pas przy stole 11.04.07, 22:01
      No cóż wszystko zależy od towarzystwa ... przy niektórych zmanierowanych
      postaciach wypada aby praktycznie nic nie robić a już na pewno nie mówić. Ot
      dobry przykład może stanowić Starowiejski dla którego polszczyzna przy stole
      jest jak podanie czarnej polewki ... a powiedzenie "smacznego" graniczy z
      powiedzeniem najobrzydliwszego ze słów.

      Pozdrawiam.
      • tjbazuka Re: Faux pas przy stole 11.04.07, 22:44
        A pamietacie scene z War of the Roses kiedy pewna dama robi "foot masaz" Denny
        DeVidovi pod stolem podczas kolacji?. A blat stolu byl szklany!.
        To jest dopiero faux pas
        wink
        • nikita1001 Re: Faux pas przy stole 11.04.07, 23:30
          Nie narzucam na siłę gościom czy rodzince konsumowania wszystkich dań
          znajdujących się na stole... nie lubię gdy to samo wciska mi się, jeśli jestem
          w gościach...
          • tjbazuka Re: Faux pas przy stole 11.04.07, 23:44
            > Nie narzucam na siłę gościom czy rodzince konsumowania wszystkich dań
            > znajdujących się na stole... nie lubię gdy to samo wciska mi się, jeśli
            jestem
            > w gościach...

            Zgadzam sie. Mam Cocie co gotuje z 10 dan i kazdy jej wynalazek musi byc
            zjedzony. 'JEDZze ,co sie tak gapisz w ten pusty talerz!!'
            Mnie tez zawsze denerwowaly te "karniaki" imieninowe jak sie spoznilem.

            • nikita1001 Re: Faux pas przy stole 12.04.07, 00:06
              Mas jakąś specjalną receptę na te "karniaki" Cioć..smile)??
              • tjbazuka Re: Faux pas przy stole 12.04.07, 00:37
                nikita1001 napisała:

                > Mas jakąś specjalną receptę na te "karniaki" Cioć..smile)??

                Jestem twardzielem. Wypijam bez zagrychy. To robi wrazenie.
                wink
                • nikita1001 Re: Faux pas przy stole 12.04.07, 00:42
                  E...tam może jednak jakiś ogóreczek na zakąskę..wink Tyle się napracowały przy
                  tych daniach smile) A tak naprawdę myslałam, że prawdziwych twardzieli już nie
                  ma..wink
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka